Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zbrodnia w wielkim mieście. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zbrodnia w wielkim mieście. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 września 2018

[Przedpremierowo] Alek Rogoziński - Zbrodnia w wielkim mieście

[Przedpremierowo] Alek Rogoziński - Zbrodnia w wielkim mieście

Tytuł książki: Zbrodnia w wielkim mieście
Autor: Alek Rogoziński
Wydawnictwo: Filia
Ilość stron: 336
Data premiery: 03.10.2018

Sandra, Martyna oraz Iwona pracują przy tworzeniu kolejnych numerów gazety „Marzenia i sekrety”. Choć każda z nich na co dzień zmaga się z innymi problemami takimi jak kryzys w małżeństwie czy wychowywanie nastolatków to łączy je serdeczna przyjaźń. Pewnej nocy, kiedy zostają w pracy po godzinach i toczą rozmowy przy winie, opracowują w żartach plan morderstwa swojego szefa (z którym mają napięte relacje). Po kilku dniach okazuje się, że ktoś dokonał tej zbrodni w dokładnie taki sposób, o jakim rozmawiały. Czy któraś z nich miała z tym coś wspólnego, czy może ktoś chciał je wrobić?

Jeśli jesteście tu ze mną dłużej to doskonale wiecie, że Alek Rogoziński należy do grona moich ulubionych polskich autorów. Każdej jego książki niecierpliwie wyczekuję, bo uwielbiam zawarty w nich humor, który sprawia, że podczas lektury co chwilę wybucham śmiechem. Kiedy więc pojawiła się możliwość przeczytania najnowszej książki, zaczęłam ją od razu.

W tej komedii kryminalnej występuje narracja trzecioosobowa i rozpoczyna się ona standardowo (dla książek tego autora) od wymienienia bohaterów. Jest ich trochę, a ta mała ściąga na początku pozwoli nie pogubić się w tym w trakcie lektury. Absolutnie tego nie pomijajcie, bo już w tych krótkich opisach autor przemycił typowy dla siebie humor. Dla osób, które trochę już znają twórczość autora z pewnością miłym akcentem będą małe wzmianki o twórczości Róży Krull, czy nalewce „ku zdrowotności”, ale także pojawienie się pewnego bohatera, którego można kojarzyć z poprzednich książek.

Trzy główne bohaterki to kobiety, które od razu zyskały moją sympatię. To takie zwyczajne kobiety, które miewają problemy zarówno w domu jak i w pracy. Pech chciał, że znalazły się w złym czasie oraz złym miejscu, a ich zachowanie w tej sytuacji było komiczne i rozbawiło mnie niemal do łez. Za to właśnie uwielbiam książki Alka Rogozińskiego! Spostrzegłam jednak, że w „Zbrodni w wielkim mieście” jest mnóstwo komizmów sytuacyjnych, a trochę mniej w dialogach. Choć to absolutnie niczego nie ujmuje tej lekturze, bo to dalej świetna komedia kryminalna, przy której śmiech jest gwarantowany!

Tym razem ponownie pojawiają się nawiązania do aktualnych wydarzeń, które nie dawno miały miejsce jak na przykład znalezienie wylinki pytona tygrysiego. Fikcja fikcją, ale lubię, kiedy pojawiają się odniesienia do realnych rzeczy, które miały miejsce w prawdziwym świecie. Zwłaszcza wtedy, kiedy wykorzystane w odpowiedni sposób potrafią wywołać rozbawienie.

Z książkami Alka Rogozińskiego mam jeden zasadniczy problem – są one stanowczo za krótkie! Tak dobre lektury nie powinny się tak szybko kończyć! Te długie miesiące wyczekiwania na kolejną książkę, która praktycznie czyta się sama. Te ponad 300 stron czyta mi się z takim zaciekawieniem i rozbawieniem, że zwykle zajmuje mi to jeden dzień


„Zbrodnia w wielkim mieście” to książka, która rozbawi Was do łez i pochłonie bez reszty! Twórczość Alka Rogozińskiego zawsze będę Wam polecać, bo nie dość, że zawiera intrygę kryminalną to jeszcze jest pełna humoru, który trafia idealnie w mój gust.


Moja ocena: 8/10


Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger