
Tytuł
książki: Ta druga
Autor: Karolina
Wilczyńska
Wydawnictwo:
Czwarta Strona
Ilość
stron: 320
Data
wydania: 02.09.2021
Karolina Wilczyńska
urodziła się w 1973 roku. Jest zodiakalną panną oraz numerologiczną jedenastką.
Z jednej strony jest uporządkowaną realistką, a z drugiej marzycielką i
idealistką. Ma na swoim koncie już kilkadziesiąt powieści i jest jedną z
poczytniejszych polskich pisarek. Za pomocą swoich książek, stara się
inspirować kobiety do zmian, do uwierzenia we własne możliwości oraz do
realizacji marzeń. „Ta druga” po raz pierwszy ukazała się w 2011 roku, ja
miałam okazję czytać wznowione wydanie.
Lena ma wspaniałego męża,
z którym doczekała się cudownej córeczki, Kasi. Do pełni szczęścia brakowało
jej jedynie dobrej relacji z teściową, która byłaby jej opoką. Pewnego dnia
mama Tomka trafia do szpitala i to właśnie na Lenę spada opieka nad nią.
Czuwając przy szpitalnym łożu, kobieta wspomina różne sytuacje, z których bije
niebywała niechęć do teściowej. Czy rzeczywiście była tak zaborcza? Czy ich
relacje mogłyby być lepsze?
Z główną bohaterką
mam niemały problem i myślę, że większość czytelników będzie go miało.
Sprawiała wrażenie bardzo zawistnej i wprowadzającej niezdrowe relacje. Choć
jest przepełniona miłością do męża i córki to jednocześnie bije z niej
nienawiść względem teściowej. Kobieta nie miała mamy, ponieważ ta zmarła przed
laty i jej wyobrażenie o roli jaką powinna pełnić mama męża jest wyidealizowane.
Co chwilę wytyka jej błędy i cały ten monolog jest bardzo emocjonalny, ale nie
są to pozytywne emocje. Zarzuca teściowej wiele rzeczy. Tylko czy sama jest bez
winy? Ciężko było mi jej współczuć, kiedy sama jest tak bardzo niepozbawiona
wad.
Z opisu to nie
wynika, więc zostałam pozytywnie zaskoczona już na samym początku, ponieważ
tytułową „tą drugą” nie jest jak można by przypuszczać kochanka, a teściowa. Pierwsza
połowa powieści była dla mnie nużąca i ciężko było mi przez nią przebrnąć,
ponieważ została napisana w narracji pierwszoosobowej z perspektywy Leny. Nie potrafiłam
się postawić na jej miejscu i obdarzyć jej sympatią, ponieważ poznawałam tylko
jej zarzuty, a nie mogłam poznać punktu widzenia teściowej. Opisana w tej
książce historia jest niespieszna, ale jednocześnie głęboka i skłaniająca do
refleksji.
„Ta druga” to jedna z
lepszych powieści Karoliny Wilczyńskiej, jaką miałam okazję czytać. To nie jest
kolejna lekka i naiwna historia. Książka ta zaś niesie potężny ładunek
emocjonalny, przesłanie, a także przede wszystkim ukazuje codzienność i
problemy, które mogą dotknąć każdego z nas. Cieszę się, że została wznowiona,
ponieważ w przeciwnym razie pewnie jeszcze długo bym po nią nie sięgnęła.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.