
Tytuł
książki: Światło gwiazd
Autor: Krystyna Mirek
Wydawnictwo: Edipresse
Ilość
stron: 320
Data
wydania: 18.09.2019
Dorota po
śmierci męża w wyniku pewnych wydarzeń wprowadza się do babci Kaliny. Kobieta
nie była szczęśliwa w swoim małżeństwie i w końcu może odetchnąć, a także
pomyśleć o sobie. Podczas jednego ze służbowych wyjazdów poznaje Tomasza.
Mężczyzna wywróci jej życie do góry nogami. W życiu babci Kaliny oraz
najbliższych jej osób również wiele się dzieje. Czy zapanują nad wszystkimi
przeciwnościami losu i zaznają szczęścia?
Krystyna
Mirek jest autorką dwudziestu kilku powieści obyczajowych. Z wykształcenia jest
polonistką i przez wiele lat pracowała w szkole. "Światło gwiazd" to
czwarty tom serii "Willa pod Kasztanem". Jednocześnie jest to
ostatnia część, choć ja bardzo chętnie jeszcze przeczytałabym o losach
bohaterów tych powieści. Książki te są ze sobą powiązane, więc zalecam czytanie
ich we właściwej kolejności.
Styl
Krystyny Mirek jest niezwykle lekki, a swoimi opisami idealnie oddała klimat,
który w trakcie lektury miałam za oknem. Akcja powieści rozgrywa się jesienią,
a autorka dzięki swoim plastycznym opisom idealnie oddała tę aurę, kiedy liście
na drzewach zmieniają kolory, a także opadają na ziemię. Mirek porusza tu ważne
i życiowe tematy, przez co książka jest refleksyjna i skłania do zastanowienia
się nad tym, co jest naprawdę w życiu istotne.
Doroty było
mi szkoda od pierwszego tomu. Kobieta nie zaznała miłości od męża, a ich
małżeństwo było układem. On zarabiał pieniądze, ona miała zajmować się domem.
Niestety nie otrzymywała czułości i była traktowana przedmiotowo. Kiedy została
wdową, chciała zawalczyć o siebie i swoje szczęście, jednak nie spotkało się to
ze zrozumieniem bliskich osób. Bardzo było mi szkoda tej kobiety i kibicowałam
jej, ponieważ nigdy nie jest za późno, aby zrobić coś dla siebie, zamiast
wiecznie przedkładać swoje potrzeby nad innych. Kalina jest niezwykle
serdeczną i ciepłą osobą. Swoją mądrością i doświadczeniem życiowym dzieli się
z innymi, ale również będąc już nie najmłodszą nie boi się związać z
mężczyzną. Poznajemy tu bliżej rodzeństwo Konstantego, które sporo wniesie
do tej historii. A także ponownie spotykamy Anię, Bartka, Magdę oraz Antka.
"Światło
gwiazd" to opowieść o miłości, przyjaźni, a także o tym, że nigdy nie jest
za późno, aby zrobić coś dla siebie. Powieść ta jest ciepła, mądra i pokazuje
jak ważną wartością w życiu jest rodzina. Mnie ta lektura czasami wzruszyła, a
czasami również wywoływała uśmiech. Z przyjemnością przeczytałabym kolejną
książkę z tej serii i mam cichą nadzieję, że kiedyś zostanie ona napisana i
wydana.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Edipresse.