
Tytuł
książki: Biały ptak
Oryginalny
tytuł: White bird
Autor: R.J.
Palacio
Wydawnictwo: Albatros
Ilość
stron: 226
Data
wydania: 16.09.2020
R.J. Palacio zapewne wszyscy dobrze znają za sprawą
fenomenalnej książki „Cudowny chłopak”, która zyskała ogromną przychylność
czytelników, a także została zekranizowana. Pisarka urodziła się w 1963 roku w
Nowym Jorku. Ukończyła Wyższą Szkołę Sztuki i Projektowania na Manhattanie oraz
Parsons School of Design. Była ilustratorką, a także dyrektorem artystycznym w
kilku wydawnictwach książkowych. Jest organizatorką akcji „Wybierz Dobro”, w
którą włączyło się tysiące szkół, również polskie. Kiedy tylko dowiedziałam
się, że ukaże się jej kolejna książka, od razu znalazła się ona na mojej liście
do przeczytania.
Tym razem Palacio opowiedziała historię babci
Juliana, którego mogliście poznać w „Cudownym chłopaku”. Jak się okazuje Sara w
młodości przeżyła rzeczy, które nigdy nie powinny były się wydarzyć. Była tylko
dzieckiem, kiedy udało jej się cudem uniknąć wywiezienia do obozu
koncentracyjnego i została rozdzielona z rodziną. Ocalił ją właśnie Julien.
Gdzie ją ukrył? Jak udało jej się przetrwać II wojną światową skoro była
żydówką?
To co zwraca uwagę czytelnika na samym początku to
przede wszystkim przepiękny sposób wydania tej książki. Jest w formacie A4, ma
twarde okładki, jednak przede wszystkim grafiki znajdujące się we wnętrzu zwracają
uwagę. „Biały ptak” to historia wydana w formie komiksu, dzięki czemu czyta się
ją błyskawicznie. Nie przeszkodziło to jednak autorce poruszyć serc
czytelników, a także zatrzymać i skłonić do refleksji. Na tych 200 stronach
autorka przekazuje naprawdę wiele wartości.
Sara początkowo jest rozpuszczoną i próżną
dziewczyną, która zwraca szczególną uwagę na to, czy ładnie i modnie wygląda.
Nie można jej jednak odmówić talentu, była uzdolniona i przepięknie rysowała.
Początkowo brakowało jej odwagi i życzliwości, ponieważ nie zareagowała, kiedy
inni wyśmiewali Tourteau. Jemu zaś nie przeszkodziło to w tym, żeby ryzykować
życie własne, a także najbliższych by uratować Sarę i dać jej schronienie w
tych trudnych czasach. Jego odwaga jest godna naśladowania. Zaś Sara, choć
okrutnie doświadczona przez los, zmieniła się. Przestała na pierwszym miejscu
stawiać błahe sprawy i doceniła siłę przyjaźni.
„Biały ptak” porusza wiele problemów. Przede wszystkim
nigdy nie powinniśmy się godzić na gorsze traktowanie innych od nas ludzi,
chorych, czy o innych wyznaniach. Nawet jeśli sami bezpośrednio tego nie
robimy, warto reagować. Nie robiąc nic, jest się biernym, czyli tak jakby się
na to przyzwala.
Moja ocena: 9/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros.