Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Susan Lewis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Susan Lewis. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 listopada 2018

Susan Lewis - Odkąd odeszła

Susan Lewis - Odkąd odeszła

Tytuł książki: Odkąd odeszła
Oryginalny tytuł: Behind closed doors
Autor: Susan Lewis
Wydawnictwo: Kobiece
Ilość stron: 416
Data wydania: 14.09.2018

Andee Lawrence niedawno rozstała się z mężem oraz zrezygnowała z pracy w policji. Postanawia jednak zostać detektywem i przyjmuje zlecenie od rodziny, której przed dwoma latami zaginęła córka. Prowadzone wtedy śledztwo nie przyniosło żadnych odpowiedzi, więc kobieta postanawia podjąć się zadania.
Rowzee Cane to emerytowana nauczycielka, która niedawno dowiedziała się, że ma nowotwór mózgu i choć jej stan szybko się pogarsza, postanawia ona nie informować o tym swojej rodziny i pozamykać swoje sprawy na własnych zasadach. Drogi tych dwóch kobiet w pewnym momencie się skrzyżują. Co je połączy oraz czy uda się dowiedzieć prawdy o tajemniczym zniknięciu sprzed lat?

Susan Lewis jest pisarką zamieszkałą na zachodzie Anglii. Uczęszczała ona do The Red Maid's School w Bristolu. Pracowała między innymi jako dziennikarka w HTV oraz w Thames Television. Debiutowała w 1988 roku książką "Kobiety z klasą" i wydała już ponad dwadzieścia powieści. Dwukrotnie była nominowana do nagrody Romantic Novel Of The Year przyznawanej przez Romantic Novelists' Association. Z twórczością Lewis zetknęłam się przy okazji "Dziewczyny, która wróciła". Niezbyt przypadła mi ona do gustu, więc postanowiłam dać twórczości autorki kolejną szansę.

"Odkąd odeszła" to pierwszy tom cyklu o Detektyw Andee Lawrence. Nie jest to typowy kryminał, więc zapewne miłośnikom mocnych i brutalnych książek z tego gatunku nie przypadnie do gustu. Początek był dobry, ale w dalszej części autorka skupiła się na wątku obyczajowym oraz romantycznym, bardzo szczegółowo opisała codzienność postaci. Bardziej bym zakwalifikowała tę lekturę do gatunku obyczajowego.

Nawiązując do powyższego, nie jest to również książka z nagłymi i częstymi zwrotami akcji oraz brak tu zawrotnego tempa. Wszystko toczy się powoli i rozwija się w swoim tempie. Wątek kryminalny w moim odczuciu za bardzo został zepchnięty na boczny tor. Nie zawsze musi być brutalnie, czy mrocznie, ale zwyczajnie zabrakło mi tu choćby napięcia w oczekiwaniu na dalsze wydarzenia.

To, co zdecydowanie uważam za mocną stronę tej powieści to poruszenie ważnego i trudnego tematu, jakim jest eutanazja. To wciąż temat tabu, o którym moim zdaniem powinno się mówić o wiele więcej. Akurat ten wątek mnie zaciekawił i bardzo chciałam się dowiedzieć jak dalej potoczą się bohaterki, która pragnie umrzeć. Zastanawiałam się, czy poinformuje w końcu swoją rodzinę o stanie zdrowia.

Podsumowując, "Odkąd odeszła" może się podobać, jeśli sięgając po tę lekturę ma się świadomość, że raczej jest to literatura kobieca, w głównej mierze obyczajowa z minimalnym wątkiem kryminalnym. Myślę, że komuś kto nie oczekuje mocnych wrażeń, ta lektura przypadnie do gustu.


Moja ocena: 6/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.




środa, 29 listopada 2017

Susan Lewis – Dziewczyna, która wróciła

Susan Lewis – Dziewczyna, która wróciła





Tytuł książki: Dziewczyna, która wróciła
Oryginalny tytuł: A girl who came back
Autor: Susan Lewis
Wydawnictwo: Kobiece
Ilość stron: 448
Data wydania: 17.11.2017















Jules Bright przed laty przeżyła koszmar. Podczas jej zmagań radzenia sobie z przeszłością i życiem z bólu, pewnego dnia jej pozorny spokój zostaje zmącony. U progu jej drzwi pojawia się policjantka, która ją wtedy wspierała i przynosi jej druzgocącą wiadomość o tym, że Amelia Quentin wychodzi z więzenia. To młoda kobieta, która przed 3 lata odsiadywała karę za współudział w zabójstwie córki Jules. Pogrążonej w rozpaczy matce wydaje się, że to stanowczo zbyt mała kara za to, jakich cierpień przysporzyła całej rodzinie Daisy. Jak będzie teraz wyglądało życie Jules, kiedy w jej pobliżu ponownie będzie żyła Amelia?

Kiedy przeczytałam opis książki od razu wydał mi się bardzo ciekawy i nie chciałam, aby długo czekała na swoją kolej na moim regale. Uwielbiam thrillery i spodziewałam się świetnej lektury. Tymczasem niestety mocno się rozczarowałam, bo to nie do końca jest thriller psychologiczny. Jak na mój gust to akcja toczyła się zdecydowanie zbyt wolno. Pierwsza połowę książki męczyłam czekając na jakiś rozwój wydarzeń. Niby było kilka niewiadomych, które autorka stopniowo wyjaśniała czytelnikowi wprowadzając liczne retrospekcje, ale dla mnie działo się to w zbyt wolnym tempie. Brakowało  mi napięcia, czy choćby tego dreszczyku emocji, który zwykle towarzyszy przy tym gatunku.

Pomysł na fabułę był świetny, ale z jego wykonaniem coś poszło nie tak. Poza powyższym mam również zastrzeżenie, co do niektórych sytuacji, w których dla mnie logiczne byłyby inne zachowania danych postaci. Niektóre wątki zostały dla mnie trochę zbyt naiwnie poprowadzone i dla mnie przez to mało realistycznie.

Dużym plusem „Dziewczyny, która wróciła” są bohaterowie. Bardzo polubiłam rodzinę oraz przyjaciół Daisy. To serdeczne osoby, z którymi dzieliła swoje pasje, które ją wspierały, a także wspólnie przeżywały ból po jej stracie. Autorka w szczegółowy i emocjonalny sposób przedstawiła cierpienie rodziców po stracie dziecka, co jest niewątpliwą zaletą. Wraz z Jules niemal odczuwany jej udrękę, żaden rodzic nie powinien przeżywać śmierci swojego dziecka, a to wydarzenie miało fatalny wpływ zarówno na nią jak i na jej męża.

Nie porwała mnie ta książka od pierwszych stron i znalazłam w niej zarówno kilka minusów jak i plusów. Uwielbiam ten gatunek literacki i dlatego moje wymagania względem tej pozycji były wysokie, ale komuś, kto rzadko po niego sięga ta książka może się spodobać. Nie ma tu zawrotnej akcji, w której można by było się pogubić, ani nie znajdziemy w niej brutalnych i krwawych opisów. Autorka główną wagę przywiązała do emocjonalnego aspektu, który moim zdaniem został tu rozwinięty znakomicie.


Moja ocena: 5/10


Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.

Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger