
Oryginalny
tytuł: Lady killers
Autor: Tori
Telfer
Wydawnictwo: Poradnia
K
Ilość
stron: 418
Data
wydania: 22.11.2017
Prowadząc rozważania na temat seryjnych zabójców,
odruchowo myślimy o mężczyznach. Ale jak się okazuje, tak można określać
również kobiety. W tej książce zostało przedstawionych czternaście historii, w
których to właśnie kobiety dokonywały okrutnych morderstw. Co skłoniło je do
tak bestialskich i bezwzględnych czynów?
Muszę przyznać, że po przeczytaniu opisu książki,
miałam wobec niej ogromne oczekiwania. Kryminały i thrillery to moje ulubione
gatunki literackie. Lubię w nich zarówno krwawe oraz brutalne opisy, dreszczyk
emocji towarzyszący ich czytaniu a także dobrze zarysowane portrety psychologiczne
sprawców wyjawiające motywy ich postępowania - jednak to tylko fikcja literacka.
Kiedy więc dowiedziałam się o pozycji o takiej tematyce opartej na faktach,
bardzo chciałam ją przeczytać.
Autorka w tej książce umieściła historie
najsławniejszych morderczyń w dziejach, m.in. Elżbiety Batory, Nannie Doss,
Mary Ann Cotton, czy sióstr Rayi i Sakiny. Są to historie mrożące krew w
żyłach. Mimo, że te kobiety żyły w różnych czasach oraz oddalonych od siebie
miejscach, wiele je łączy – zabijały z zimną krwią. Telfer w dość szczegółowy
sposób opisuje, w jaki sposób dokonywały swoich okrucieństw (a wielokrotnie
były to dość wyszukane tortury) i często czuły się przy tym zupełnie bezkarnie.
Niektóre z nich miały swoich wiernych pomocników, inne działały samotnie. To co
zaskoczyło i jednocześnie przeraziło mnie najbardziej to ilość popełnionych
przez nie morderstw.
'
Styl autorki jest lekki, a opisywana w książce tematyka,
która mnie interesuje, sprawiła, że książkę dosłownie pochłonęłam. Już od
pierwszych stron wciąga i sprawia, że ciężko się od niej oderwać. To pozycja,
która wzbudzi wiele emocji, z pewnością zaskoczy i zaszokuje nieracjonalnym,
okrutnym i bezwzględnym zachowaniem bohaterek historii. Czytało mi się ją
bardzo dobrze i zdecydowanie polecam tę pozycję.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Poradnia K.