
Tytuł
książki: Tylko raz w roku
Autor: Agnieszka
Lingas-Łoniewska
Wydawnictwo: Burda
Książki
Ilość
stron: 232
Data
wydania: 30.10.2019
Elżbieta w
Wigilię dowiaduje się, że jej rodzice się rozwodzą. Jej świat się przez to
zawalił, a święta, które powinny być radosne, kojarzą się jedynie z bólem i
smutkiem. W trakcie spaceru kobieta spotyka Kamila. Ta znajomość okazuje się
być początkiem czegoś pięknego i wkrótce zostają parą. Jednak kiedy Kamilowi
trafia się świetna oferta pracy za granicą, wspólnie postanawiają, że kobieta
do niego doleci za jakiś czas. Niestety tak się jednak nie dzieje. Co stanęło
na drodze do ich szczęścia? I czy jeszcze się ponownie spotkają?
Agnieszka
Lingas-Łoniewska mieszka we Wrocławiu, a przez czytelników nazywana jest
Dilerką Emocji. Na swoim koncie ma już ponad 30 bestsellerowych powieści z
różnych gatunków takich jak romanse, dramat, czy sensacja. Jest miłośniczką
zwierząt i od lat zbiera karmę, którą przekazuje do wrocławskich fundacji. W
2016 roku zajęła drugie miejsce w plebiscycie "Gazety Wrocławskiej"
Kobieta Wpływowa, a od 2017 roku należy do Kapituły Literackiego Debiutu Roku.
Cieszę się,
że autorka umiejscowiła akcję tej powieści we Wrocławiu, ponieważ bardzo lubię
to miasto. Wydarzenia rozgrywają się na przestrzeni sześciu lat i rozpoczynają
się zimą 2013 roku. Lingas-Łoniewska postanowiła tutaj nie oszczędzać swoich
bohaterów i muszą się zmierzyć z wieloma trudnościami w swoich życiach.
Szczęśliwie spotkała ich miłość od pierwszego wejrzenia, ale niestety
przytrafiły im się inne rzeczy, którym musieli stawić czoło. Wybory, których
dokonujemy, czasami mają wpływ na nasze i nie tylko nasze życie. Jednak czy po
podjęciu złej decyzji, można uratować sytuację?
Ela pragnie
zostać germanistką. Choć boryka się z problemami, jest osobą o dobrym sercu i
ostatnie, czego by chciała to ograniczanie najbliższej osoby. Kamil jest
przyszłym projektantem i poświęciłby dla ukochanej wszystko. Na przestrzeni
sześciu lat, w trakcie których poznajemy losy bohaterów możemy zaobserwować
zmiany, jakie w nich zachodzą oraz to, że wydarzenia z pamiętnej Wigilii na
zawsze pozostawiło w nich ślad. Warto wspomnieć tu również o matce Kamila -
kobiecie zaborczej, która mimo, iż syn jest dorosły, wciąż uważa, że wie
najlepiej, co jest dla niego dobre. Jest to kobieta chłodna i bardzo
wymagająca, przez co chłopak nie zaznał zbyt wiele ciepła w dzieciństwie.
"Tylko
raz w roku" to opowieść świąteczna o miłości, nadziei, ale i toksycznych
relacjach i konsekwencjach podejmowanych decyzji. Myślę, że powieść ta wywoła w
czytelnikach wiele emocji, ponieważ opisuje sytuacje, które mogą się wydarzyć w
prawdziwym życiu. Dla mnie jednak powieść ta była trochę zbyt przewidywalna.
Moja ocena: 5/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Burda Książki.