Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stefan Darda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stefan Darda. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 kwietnia 2019

Magdalena Witkiewicz, Stefan Darda - Cymanowski młyn

Magdalena Witkiewicz, Stefan Darda - Cymanowski młyn


Tytuł książki: Cymanowski młyn
Autorzy: Magdalena Witkiewicz, Stefan Darda
Wydawnictwo: Filia
Ilość stron: 340
Data premiery: 13.02.2019


Monika i Maciej przechodzą właśnie kryzys małżeński. Spędzają ze sobą coraz mniej czasu, rzucając się w wir pracy. Pewnego dnia otrzymują zagadkowy prezent, jakim jest voucher na dwutygodniowy pobyt w leśnym pensjonacie. Para wyrusza w podróż, początkowo dając się porwać romantycznym chwilom. Jednak Maciej otrzymuje telefon i musi pilnie wyjechać. Tymczasem Monika spotyka mężczyznę łudząco przypominającego jej byłego narzeczonego. Czy uda im się uratować małżeństwo? Co jeszcze spotka ich z dala od cywilizacji?

Przeczytałam do tej pory kilka książek Magdaleny Witkiewicz, w tym również te w duecie z innym autorem i polubiłam jej pióro. Tworzy świetne historie obyczajowe z szczęśliwymi zakończeniami. Zaś twórczość Stefana Dardy była mi obca. Wiedziałam jedynie, że zyskał popularność dzięki książkom grozy, a rzadko sięgam po ten gatunek. Byłam jednak bardzo ciekawa, co może wyjść z połączenia pracy tak twórczości autorów specjalizujących się w tak różnych od siebie gatunkach.

Występuje tu narracja trzecioosobowa, przeplatając się z pierwszoosobową. Książkę czytało mi się dobrze i dość szybko. Odnoszę wrażenie, że udało mi się rozpoznać, który fragment został napisany, przez którego ze współautorów. Wątek obyczajowy zdecydowanie przyćmił wątek grozy, a elementów thrillera pojawia się tu naprawdę niewiele. Sięgając po tę lekturę warto mieć to na uwadze, żeby uniknąć ewentualnych rozczarowań. Nie ukrywam, że ja zdecydowanie bardziej wolałabym, aby proporcje rozłożyły się odwrotnie. Liczyłam na trochę mocniejszą lekturę.

Najmocniejszym aspektem tej lektury, w moim odczuciu jest świetny klimat, który zbudowali autorzy. Pensjonat w lesie, w pobliżu bagien z dala od ludzi i cywilizacji. Tego typu opisy zdecydowanie mogą oddziaływać na czytelnika w trakcie lektury, a także stworzyły napięcie oraz tajemniczość. Pojawiają się tu także piękne opisy malowniczych Kaszub, które również bardzo przypadły mi do gustu.


„Cymanowski młyn” okazał się dla mnie lekturą trochę rozczarowującą, jednak jeśli Witkiewicz i Darda jeszcze kiedyś wspólnie napiszą jakąś książkę to z pewnością dam jej szansę. Poza tym, że tę lekturę czyta się szybko i autorzy stworzyli świetny klimat to była ona dla mnie trochę przewidywalna oraz zawiera zbyt mało elementów thrillera w stosunku do warstwy obyczajowej. Niektórych z pewnością może zaskoczyć pojawienie się wątku paranormalnego. Polecam przeczytać samemu i wyrobić sobie własną opinię J


Moja ocena: 5/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Filia.


Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger