Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kirke. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kirke. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 sierpnia 2018

Madeline Miller - Kirke

Madeline Miller - Kirke



Tytuł książki: Kirke
Oryginalny tytuł: Circe
Autor: Madeline Miller
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 416
Data wydania: 13.06.2018

Kirke to córka Heliosa i okeanidy Perseidy. Niestety los nie był dla niej łaskawy, ponieważ zdecydowanie odstaje ona od swojej boskiej rodziny. Jest pozbawiona nadnaturalnych zdolności i jedyne, czym się różni od śmiertelników to nieśmiertelność. Z tego też powodu nimfa jest wyśmiewana. Osamotniona i niechciana postanawia znaleźć szczęście, gdzie indziej i dzięki temu odkrywa swoje moce, które… mogą zagrozić jej rodzinie. Z tego też powodu zostaje wygnana. Czy poradzi sobie sama oraz czy zemści się za wszystkie upokorzenia jakich doznała?

Madeline Miller ukończyła filologię klasyczną na Uniwersytecie Browna. Zajmowała się nauczaniem greki i łaciny, by porzucić to zajęcie na rzecz pisania. Za swoją debiutancką powieść „Achilles” zdobyła nagrodę Orange Prize. Jej książki zostały przetłumaczone na aż 28 języków. W przypadku tej książki pierwsze co przyciągnęło moją uwagę to oczywiście wygląd – to zdecydowanie jedna z najpiękniej wydanych książek, jakie posiadam. Ale opis również mnie zainteresował. Co prawda ostatni raz z mitologią miałam do czynienia w szkole, ale pamiętam, że bardzo lubiłam tę tematykę, więc to również skłoniło mnie do sięgnięcia po tę książkę.

Decydując się na przeczytanie tej pozycji nie spodziewajcie się tego, co usłyszeliście w szkole na temat mitologii, bo to jak tutaj został przedstawiony ten świat znacznie się od tego różni. Z całą pewnością postaci oraz wydarzenia zostały opisane w sposób interesujący. Natomiast jednak nie traktowałabym jej oczywiście jako podręcznika, z którego wyczerpię ten temat, ponieważ autorka przede wszystkim skupia się tu na Kirke, jej problemach i z całą pewnością dodała wiele od siebie.


Główna bohaterka to postać ciekawa, której od początku kibicowałam. Bo przecież jaka była jej wina w tym, że nie przejawiała posiadania specjalnych mocy? A z tego powodu niestety wiele wycierpiała i trzymałam za nią kciuki, żeby zaznała w końcu szczęścia. Droga do tego była długa i pełna nieoczekiwanych wydarzeń. Mi Kirke wydawała się pełna empatii, np. z tego powodu, że bardzo interesował ją temat śmiertelników i od Prometeusza próbowała się czegoś na ich temat dowiedzieć. Ta postać w trakcie tej historii przechodzi pewną przemianę i takie bohaterki zdecydowanie zyskują moją sympatię. W tej powieści pojawia się wielu postaci, które poznaliśmy właśnie w latach szkolnych takie jak wcześniej wspomniany Prometeusz, Dedal i Ikar, Minotaur, czy Atena.

Muszę przyznać, że chętnie przeniosłam się do mitologicznego świata pełnego bogów. Pomysł autorki, aby wykorzystać ten motyw uważam za świetny. Jednak trzeba mieć na uwadze mimo, iż przygody głównej bohaterki są interesujące i wciągające od samego początku to jednak momentami akcja toczy się bardzo powoli, a książka zawiera sporo opisów, przez co zapewne może niektórym może być ciężko przebrnąć.


„Kirke” to niesamowita książka, która mnie oczarowała – zarówno wspaniałym sposobem wydania jak i tym, że dzięki niej odbyłam podróż w głąb mitologii greckiej. W bardzo przystępny sposób nawiązuje do różnych mitów, a przy okazji opowiada inną historię, która pokazuje, że nie wolno się poddawać i trzeba walczyć o swoje.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Albatros.





Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger