
Tytuł
książki: Zanim cię zobaczę
Oryginalny tytuł: Before I saw you
Autor: Emily
Houghton
Wydawnictwo: Albatros
Ilość
stron: 384
Data
wydania: 30.06.2021
Emily Houghton w 2012
roku ukończyła Uniwersytet Bristolski z dyplomem nauk przyrodniczych. Następnie
ruszyła do Londynu poznać świat korporacji, w którym pozostała przez osiem lat.
Po tym czasie podjęła decyzję o kilkumiesięcznej podróży po Indiach, Sri Lance
oraz Bali i to wtedy postanowiła zmienić swoje życie pisząc swoją debiutancką
powieść „Zanim cię zobaczę”. Jeszcze przed publikacją została ona sprzedana aż
do 10 krajów, co przypieczętowało decyzję o porzuceniu świata korporacji.
Aktualnie Houghton oprócz pisania, pasjonuje się również tematyką wellnes. Jest
ona dyplomowaną trenerką jogi.
Alfie Mack od kilku
miesięcy dochodzi do siebie w szpitalu po wypadku. Pewnego dnia na jego oddział
na sąsiadujące łóżko trafia Alice. Kobieta nic nie mówi i nie wychodzi zza
parawanu, więc nikt nie wie jak wygląda, ani co jej się przydarzyło. Mężczyzna
stawia sobie za cel zaprzyjaźnienie się z nią oraz pomoc w dojściu do siebie.
Czy uda mu się przełamać barierę oraz mur, który Alice wokół siebie wzniosła?
Czy jej samej uda się odnaleźć w zupełnie nowej dla niej rzeczywistości?
Alfie to młody
mężczyzna, który w wypadku samochodowym stracił swoich dwóch najlepszych
przyjaciół oraz nogę. Choć jest mu ciężko, miewa koszmary oraz ogromne poczucie
winy, ponieważ tylko on przeżył to
zaraża swoim optymizmem pozostałych pacjentów. Życie Alice przed wypadkiem
kręciło się wokół pracy, dosłownie. W mieszkaniu bywała jedynie przez kilka
godzin, aby się przespać, ponieważ od świtu do nocy przebywała w biurze.
Pewnego dnia, kiedy została tam już sama, wybuchł pożar. Wie, że została mocno
poparzona, ale boi się spojrzeć w lustro. Na początku książki nie wzbudziła
mojej sympatii, a później było mi jej szkoda. Jednak im bardziej sama poznawała
siebie, tym bardziej ją lubiłam. Okazało się, że pod skorupą, kryje się
wrażliwa kobieta, która zmaga się z demonami przeszłości.
Książka ta została
napisana w narracji trzecioosobowej, a rozdziały przeplatają się z perspektywy
Alice oraz Alfiego. Po opisie tej powieści można wnioskować, że to smutna
historia i po części tak jest, ale nie tylko. Główni bohaterowie oraz pozostali
pacjenci szpitala zmagają się z różnymi problemami. Jednak Houghton pokazuje,
że nawet kiedy się wydaje, że nie może być już gorzej i nic nie ma sensu to trzeba
walczyć, bo kiedyś znowu wzejdzie słońce. Mimo poruszonej tematyki autorka
wplotła tu mnóstwo humoru i pokazywała, że małymi kroczkami można wiele
zdziałać.
„Zanim cię zobaczę”
to niezwykle piękna, poruszająca, bolesna i zabawna jednocześnie powieść.
Bardzo mi się spodobała i żałuję, że Houghton nie poświęciła więcej miejsca lub
kolejnej książki na to, co dzieje się u bohaterów po wyjściu ze szpitala. Autorka
wysoko zawiesiła poprzeczkę i trzymam kciuki, aby następne jej powieści
trzymały ten poziom.
Moja ocena: 8/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros.