
Tytuł książki: Wiele powodów, by wrócić
Autor: Augusta Docher
Wydawnictwo: OMG Books
Ilość stron: 352
Data wydania: 15.04.2019
Marcel uległ poważnemu wypadkowi
samochodowemu w wyniku, którego doznał ciężkich obrażeń. Z powodu urazu mózgu
wprowadzono go w śpiączkę. Dominika, jego dziewczyna jest załamana, ale spędza
przy ukochanym długie godziny, czuwając przy jego łóżku. Pewnego dnia mężczyzna
odzyskuje przytomność, a cała rodzina uważa to za cud i są przeszczęśliwi.
Jednak radość Dominiki szybko ustępuje innym emocjom, ponieważ okazuje się, iż
Marcel nie pamięta ostatnich dwóch lat, w tym jej.
Augusta Docher to pseudonim Beaty
Majewskiej. Autorka wydaje książki zarówno pod swoim prawdziwym nazwiskiem jak
i tym wymyślonym. Jest Ślązaczką, plastyczką, księgową i maniciurzystką. Debiutowała
w 2015 roku książką młodzieżową „Eperu” i ma na swoim koncie już kilkanaście
powieści. Miałam kiedyś okazję czytać „Konkurs na żonę” tej autorki i byłam
ciekawa innych jej pozycji.
Historia ta została przedstawiona w
narracji pierwszoosobowej z perspektywy Marcela. Wydarzenia zostały podzielone
i „Przedtem” przeplatają się z „Teraz”. „Wiele powodów, by wrócić” to drugi
tom. I choć najważniejsze rzeczy zostały wyjaśnione to uważam, że przed
sięgnięciem po ten, należy zapoznać się z wcześniejszym. Sądzę, że pomoże to
lepiej zrozumieć całą historię oraz to, co tutaj przeżywa Dominika, bo wiele
już przeszła, o czym możemy się przekonać w „Wiele powodów, by żyć”.
Chyba najgorszym aspektem tej książki
jest język. Teoretycznie zapewne autorka chciała, aby Marcel wypadł na
wyluzowanego młodego człowieka, a w moim odczuciu był irytujący i bardzo
nieelegancki (żeby nie napisać prostacki). Nie przypadło mi do gustu to, że ta
historia jest z jego perspektywy, ponieważ gdyby była przedstawiona od strony
Dominiki to tego słownictwa chłopaka byłoby mniej. Miałam przez to problem z
polubieniem tego bohatera. Za to, dziewczyna zyskała moją sympatię od razu.
Bardzo jej współczułam, bo ma za sobą wiele przykrych wydarzeń.
Docher zdecydowała się tu pokazać jak
ważne w trudnych chwilach jest wsparcie najbliższych i wspólne stawienie czoła
przeciwnościom losu. Istotna jest tutaj także wiara w Boga. Bohaterowie w
chwilach zwątpienia oraz bezradności, nie odwrócili się od Boga.
„Wiele powodów, by wrócić” to ciekawa
powieść młodzieżowa, poruszająca temat śpiączki. Spodobał mi się pomysł na
fabułę, ponieważ skojarzył mi się z pewnym filmem, w którym to kobieta traci
pamięć i nie pamięta swojego męża. Bardzo go lubię i często do niego wracam,
byłam więc ciekawa, czy książka wywoła we mnie większe emocje. Czyta się ją
szybko, jednak przeszkadzał mi język. Natomiast prawdopodobnie młodszym
czytelnikom nie będzie to aż tak przeszkadzało.
Moja ocena: 6/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu OMG Books.