
Autor: Agata Czykierda-Grabowska
Wydawnictwo: BM Design
Ilość stron: 384
Data wydania: 13.09.2017
Oskar to dwudziestodwulatek, który po kilku latach
nieobecności wraca w rodzinne strony. Przyjechał na wakacje z Niemiec, gdzie
ciężko pracował, aby pomóc mamie wyremontować dom. Jednak oprócz tego zatrudnia
się także w miejscowym barze, w którym pewnego wieczoru w tłumie ludzi
bawiących się przy muzyce dostrzega Adę. To spotkanie przywraca w nim wszystkie
uczucia i wspomnienia wydarzeń z przed lat, które starał się zakopać. Dawniej
nierozłączni przyjaciele, teraz najwięksi wrogowie. Co przyniesie im to
spotkanie? Czy uda im się wyjaśnić to co ich poróżniło na wiele lat?
Na dużą uwagę zasługują bohaterowie. Autorka swoich
bohaterów kreuje tak, aby nie byli nijacy, bezbarwni i niesympatyczni. Od
samego początku bardzo polubiłam Oskara, Adę oraz Adriana. Bardzo było mi
szkoda Oskara, który mimo tego, co przeszedł, nie poddał się. Kiedy mógł liczyć
tylko na siebie, nie stoczył się na dno. Był zdeterminowany, dlatego podjął się
ciężkiej pracy, często po kilkanaście godzin dziennie, bo to był jego sposób na
odreagowanie i próbę zapomnienia. Nie można tu nie wspomnieć o jego wielkim
sercu, o tym jak wspaniale dbał i troszczył się o bliskie mu osoby. Adrian -
opiekuńczy brat, który był wsparciem dla swojej siostry, a przy tym obdarzony
poczuciem humoru. Bardzo przypadły mi do gustu dialogi między rodzeństwem – Adą
i Adrianem. Ich przekomarzanie się było bardzo zabawne i nie raz wywołało
śmiech.
Do tej pory przeczytałam tylko „Wszystkie twoje
marzenia” tej autorki. Natomiast widzę ogromną różnicę w tych dwóch historiach.
Przede wszystkim w tej najnowszej nie jest aż tak słodko i z niewielkimi
przeciwnościami losu. Ta książka jest niezwykle emocjonalna i wywołuje w
czytelniku wiele różnych odczuć, bo kiedy już dojdziemy do momentu, w którym
dowiadujemy się, co poróżniło bohaterów i weźmiemy pod uwagę na jak długo
zerwało to ich kontakty to ogarnie nas bezsilność. A jeśli dodać do tego
refleksję nad straconym czasem, którego nikt im nie zwróci to uznamy, że to co
spotkało tę dwójkę to ogromna tragedia.
Przyznam szczerze, że jakoś przez początkowe strony
ciężko było mi przebrnąć i wciągnąć się w tę historię. Niby pojawiały się
niewiadome, ale jakoś wydarzenia w moim odczuciu posuwały się zbyt wolno w celu
ich wyjaśnienia. Natomiast, kiedy już ta historia całkowicie mnie pochłonęła to
nie mogłam się od niej oderwać i bardzo chciałam poznać zakończenie. Ciekawym
urozmaiceniem, które dla mnie wprowadziło dużo dobrego do tej książki było
wprowadzenie minimalnego wątku akcji. Nadało to całej historii lepszego efektu
i sprawiło, że nie jest to taki zwykły romans.
Choć jeszcze nie przeczytałam wszystkich książek
autorki to ta z pewnością zasługuje na szczególne uznanie, ponieważ została
wydana w systemie „self-publishing” i absolutnie należy tu docenić trud i ogrom
pracy, jaki pani Agata Czykierda-Grabowska musiała włożyć w to, aby ta powieść
została wydana.
„Pod skórą” to przepiękna i emocjonująca historia
miłosna z o tym, że nawet stracony czas nie jest w stanie pokonać prawdziwego i
głębokiego uczucia. Jeżeli lubicie gatunek New Adult to polecam zapoznać się z
twórczością autorki!
Moja ocena: 8/10