Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sylwia Trojanowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sylwia Trojanowska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 grudnia 2020

Sylwia Trojanowska – Wzgórze Świątecznych Życzeń

Sylwia Trojanowska – Wzgórze Świątecznych Życzeń

 


Tytuł książki: Wzgórze Świątecznych Życzeń

Autor: Sylwia Trojanowska

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 400

Data wydania: 28.10.2020

 

Sylwia Trojanowska wraz z mężem i synem mieszka w Szczecinie, w otulinie malowniczej Puszczy Bukowej. Uwielbia podróże, zarówno te dalekie jak i bliskie. Jest autorką poczytnych powieści obyczajowych, w których w lekki sposób pisze o trudnych sprawach. Książki tej autorki pokochałam i każdej kolejnej wyczekuję z niecierpliwością. Kiedy więc ukazała się najnowsza, natychmiast po nią sięgnęłam.

Do Świąt pozostały już tylko cztery tygodnie. Lila marzy o wygranej w zawodach, w których nagrodą jest wymarzony obóz w Livigno. Domicela próbuje wszystko zapiąć na ostatni guzik, a jest to wyjątkowo trudne zważywszy na to, że jej mąż ma nogę w gipsie. Ksawery pragnie, aby Jola wróciła do jego życia oraz ich córki. Patrycja chciałaby jedynie, aby jej były partner nie odnalazł jej i ich córeczek. Fryderyk jest pustelnikiem i spędza Święta samotnie. Jaka historia się za tym skrywa? Konstancja czuje się samotna, więc czy dwie małe dziewczynki i ich mama wypełnią tę pustkę?  Czy bohaterowie spędzą szczęśliwe Święta?

Książka ta została napisana w narracji trzecioosobowej, a wydarzenia czytelnik poznaje naprzemiennie z perspektywy różnych bohaterów. Dodatkowo każdy rozdział rozpoczyna się fragmentem świątecznej piosenki. Mi osobiście bardzo się to spodobało, a dodatkowo pozwoliło jeszcze lepiej poczuć świąteczny klimat, ponieważ w trakcie lektury, słuchałam tych utworów. Z całej tej powieści bije magiczna aura, która otula niczym ciepły koc. Biały puch, przepiękne dekoracje, a także unoszący się zapach szarlotki z cynamonem, sprawiły, że ja Święta poczułam wcześniej.

Trojanowska po raz kolejny stworzyła bohaterów z krwi i kości. Choć bardzo się od siebie różnią to zmagają się z rzeczywistymi problemami i z pewnością każdy znajdzie tu postać, z którą uda mu się utożsamić. Najbardziej polubiłam Lilę, Polę oraz Ksawerego. Lila to młoda, ale i dojrzała dziewczyna, która wie, czego chce i ciężko pracuje, aby to osiągnąć. Pola, choć jeszcze młodsza to również jest bardzo mądra oraz szlachetna. Z pewnością odziedziczyła to po Ksawerym i bardzo kibicowałam, aby przestali być samotni. Jeśli czytaliście „Wigilijną przystań” to z pewnością miłą niespodzianką będzie dla Was ponowne spotkanie z niektórymi bohaterami tej powieści. Patrycja jest tu jedną z głównych bohaterek, a i Malwina przyjeżdża z Niechorza i pojawia się w krótkim fragmencie.

„Wzgórze Świątecznych Życzeń” to niezwykle ciepła, piękna powieść, która przeniesie czytelnika do świątecznej, malowniczej scenerii Świeradowa-Zdroju. Mnie ta historia urzekła i polecam ją każdemu, kto szuka świątecznej lektury!


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



czwartek, 6 sierpnia 2020

Sylwia Trojanowska – Daj nam jeszcze szansę

Sylwia Trojanowska – Daj nam jeszcze szansę


Tytuł książki: Daj nam jeszcze szansę

Autor: Sylwia Trojanowska

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 376

Data wydania: 29.07.2020


Troje obcych sobie osób, zupełnie różnych i znajdujących się w różnych życiowych momentach. To był zwyczajny dzień, ale jedna chwila wystarczyła by odmienić ich życia nieodwracalnie i spleść je ze sobą. Jak Kamila, Olgierd oraz Marta poradzą sobie z nadchodzącymi przeciwnościami losu? Czy uda im się pokonać trudności i być szczęśliwymi? Jakie decyzje podejmą?

Sylwia Trojanowska jest autorką poczytnych powieści obyczajowych. Mieszka w Szczecinie. Jest trenerem biznesu, coachem oraz autorką sztuk teatralnych. Wspiera działania na rzecz kobiet. Twórczość tej autorki zaczęłam poznawać od trylogii „Sekrety i kłamstwa” i muszę przyznać, że pokochałam ją od pierwszych stron. A z każdą kolejną przeczytaną powieścią Trojanowskiej utwierdzam się tylko w tym, że jest jedną z moich ulubionych autorek powieści obyczajowych. „Daj nam jeszcze szansę” to drugi tom serii „Dobre chwile”.

Styl autorki jest prosty, a to co ujmuje w jej twórczości najbardziej to prostota, a także emocje, jakie wywołuje. Tym razem Trojanowska również porusza i chwyta za serca czytelników. W tej lekturze zostały poruszone życiowe problemy, które dotykają wielu osób. Życie jest kruche i każdego dnia może wydarzyć się coś, co wywróci je do góry nogami. Ale to co ważniejsze to to, że daje ona nadzieję, że z każdej sytuacji jest wyjście. Powieść ta pełna jest nadziei i ciepła.

Bohaterowie zostali świetnie dopracowani w najdrobniejszych szczegółach. Sprawiają wrażenie rzeczywistych, a także myślę, że znajdą się osoby, które będą mogły się z nimi utożsamić. Kamila to kobieta niezależna, która wie, czego w życiu chce. Jednak dla kariery poświęca życie prywatne, z którego chciałaby wymazać pewnego mężczyznę, ale jest to bardzo trudne. Będzie musiała jednak się nauczyć, że w życiu nie jest tak jak w pracy – nie można cały czas działać według ułożonego wcześniej planu. Olgierd ukończył studia ekonomiczne z wyróżnieniem, a jego marzeniem była praca w amerykańskiej korporacji. Życie jednak zweryfikowało jego plany i musiał przejąć firmę ojca. Marta  jest pielęgniarką na oddziale pediatrycznym i jest bardzo oddana swojej pracy. Jednak popełniła kiedyś błąd, który zniszczył jej małżeństwo. Nie miała w planach ponownie się zakochiwać.

„Daj nam jeszcze szansę” to moja ulubiona powieść Sylwii Trojanowskiej. Jest piękna, bolesna, ale przy tym prawdziwa i poruszająca. Choć wiele w niej smutku i miejsca na refleksję to jest również pełna ciepła, a także nadziei. To jedna z tych książek, od których nie sposób się oderwać, dopóki nie przeczyta się ostatniego zdania.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.


niedziela, 24 maja 2020

Sylwia Trojanowska – Powiedz mi, jak będzie

Sylwia Trojanowska – Powiedz mi, jak będzie

Tytuł książki: Powiedz mi, jak będzie
Autor: Sylwia Trojanowska
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 360
Data wydania: 06.05.2020

Ola, Kinga i Wojtek to zupełnie różne osoby. Nie znają się, a każde z nich jest w innej życiowej sytuacji. Pewnego dnia jednak ich losy się splatają. Bolesna rzeczywistość sprawia, że stoją przed trudnymi życiowymi wyborami. Co połączyło obce sobie dotąd osoby? Jak dalej potoczą się ich życia? Czy siła miłości zwycięży i pomoże odnaleźć im drogę do szczęścia?

Sylwia Trojanowska mieszka w Szczecinie i jest autorką poczytnych powieści obyczajowych. Jest kolekcjonerką chwil, pasjonatką pozytywnego myślenia oraz uśmiechu. Uwielbia podróże, a także wspiera działania na rzecz kobiet. Popularność przyniosła jej seria „Sekrety i kłamstwa” i to właśnie od niej zaczęłam swoją przygodę z jej twórczością. Książki tej autorki są wyjątkowe i każdej kolejnej wyczekuję z niecierpliwością.

Autorka ta potrafi pisać w sposób lekki o rzeczach trudnych. Dzięki temu ta powieść jest piękna, poruszająca i zarazem niebanalna. Narracja tej powieści jest trzecioosobowa i poznajemy tę historię poprzez przeplatanie się fragmentów dotyczących Wojtka, Kingi oraz Oli. Tempo akcji jest dość dynamiczne, a każda z tych trzech oddzielnych opowieści jest interesująca, co sprawia, że książka ta wciąga od pierwszych stron.

Bohaterów czytelnik poznaje od początku ich historii miłosnych. Dalej obserwuje jak uczucie się rozwija, aż w końcu znajdują się oni w decydujących życiowych momentach. Postaci wykreowane przez Trojanowską są rzeczywiste, myślę, że można w nich szukać podobieństwa do osób, które znamy. Autorka za ich pomocą porusza ważne kwestie, jakimi jest np. problem zajścia w ciążę, czy jej utrzymania, utrata dziecka oraz przeżywanie bolesnych chwil. Istotne jest to, że nie tylko kobiety przeżywają takie rzeczy. Dla mężczyzn takie sprawy są równie trudne.


„Powiedz mi, jak będzie” to powieść, która wzrusza i wyciśnie z czytelników wiele łez. Opowiada o miłości, stracie, wsparciu, przyjaźni, nadziei na lepszą przyszłość, a także o dążeniu do wyznaczonych celów. Trojanowska po raz kolejny udowodniła, że piękne, bolesne i emocjonalne historie to jej mocna strona. Ja już nie mogę się doczekać, kiedy sięgnę po jej kolejną powieść, która z pewnością ponownie chwyci mnie za serce.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.


niedziela, 10 listopada 2019

Wywiad z Sylwią Trojanowską

Wywiad z Sylwią Trojanowską
30 października premierę miała najnowsza powieść Sylwii Trojanowskiej pod tytułem "Wigilijna przystań". Autorka zabiera w niej czytelników do Niechorza. Mieszkańcy tego miasteczka przygotowują się już do Świąt, jednak nie wszystko układa się po ich myśli. Ja tę książkę pochłonęłam - uwielbiam takie ciepłe, pełne nadziei i refleksji powieści, które wprowadzają w świąteczną atmosferę. Z tej okazji mam dla Was wywiad, dzięki któremu będziecie mogli trochę lepiej poznać Autorkę, a także mam nadzieję, że uda mi się nim zachęcić Was do sięgnięcia po tę lekturę :)

fot. Łukasz Wit

Sylwia Trojanowska - kolekcjonerka chwil, pasjonatka pozytywnego myślenia. Uwielbia podróże, te bliskie i te całkiem dalekie. I Święta Bożego Narodzenia, z białym obrusem, dwunastoma potrawami, jemiołą i przede wszystkim ze swoimi najbliższymi. Jest autorką poczytnych powieści obyczajowych, w których w lekki sposób pisze i skomplikowanych sprawach. Wraz z mężem Tomaszem i synem Alanem mieszka w Szczecinie, w otulinie malowniczej Puszczy Bukowej.

1. Skąd pomysł na tę powieść? Czy problemy, z którymi borykają się jej bohaterowie czerpałaś z własnych doświadczeń lub bliskich Ci osób?

Od dawna marzyłam o napisaniu powieści świątecznej. Na początku było miejsce, Niechorze ze swoją majestatyczną latarnią, wydmami i rzecz jasna, morzem. W moich myślach pojawił się tajemniczy latarnik, Hilary Lange, a później do moich drzwi zapukali kolejni bohaterowie i tak to się zaczęło. Pisałam i pisałam aż powstała powieść, pełna nadziei i oczekiwanych cudów, choć trosk, kłótni i łez również w niej nie brakuje J
„Wigilijna przystań” tak samo, jak pozostałe moje powieści, jest inspirowana tym, czego doświadczyłam w życiu i kogo na swojej drodze spotkałam. A poza tym… uruchamiam swoją wyobraźnię, która nie zna granic ;)

2. Która z postaci "Wigilijnej przystani" jest Ci najbliższa i dlaczego? Czy utożsamiasz się z nią?

W przedziwny sposób bardzo związałam się z Hilarym Lange. Pisząc te postać, byłam jej bardzo, ale to bardzo ciekawa. Poza tym okazała się pierwszym bohaterem „Wigilijnej przystani”, jaką zobaczyłam J Nie jest to jednak postać, z którą mogłabym się utożsamiać ;)

3. W Twojej najnowszej powieści pojawia się wielu bohaterów. Czy masz zamiar kontynuować losy części z nich w kolejnej książce? Ja chętnie przeczytałabym o losach Mai lub Klaudii i Bartosza.

Uwielbiam, kiedy Czytelnicy dopominają się o kontynuację losów poszczególnych bohaterów. Na ten moment nie planuję kontynuacji „Wigilijnej przystani”, jednak niektóre postaci pojawią się za rok, w mojej drugiej powieści świątecznej J

4. Polskie morze jest dla mnie wyjątkowym miejscem i bardzo podobało mi się osadzenie akcji w jednej z nadmorskich miejscowości. Czy wybór tego miejsca był przypadkowy, czy wiąże się z nim jakaś wyjątkowa historia bliska Twemu sercu?

Ach! Niechorze <3
To jest niezwykle ważne miejsce dla mnie, gdyż 29 lat temu to właśnie tam poznałam pewnego mężczyznę o bujnej czuprynie, który dziś szczęśliwie jest moim mężem <3

5. Jakie miejsce uważasz za swoją przystań? Gdybyś miała rzucić wszystko i gdzieś wyjechać, gdzie byś się udała?

Kocham swój dom, w Szczecinie, w Podjuchach. I na ten moment to jest zdecydowanie moja przystań. W zasadzie, jest ona tam, gdzie moja Rodzina <3 To ona jest dla mnie najważniejsza J

6. Jak to jest pisać świąteczną powieść w środku lata? Czy nie było trudno w trakcie upałów myśleć o białym puchu i wigilijnych potrawach?

To nie jest łatwe! Ostatnie rozdziały pisałam podczas urlopu w słonecznej Słowenii! Wyobraźcie sobie – upał (30 stopni w cieniu), a ja w zaciszu hotelowego balkonu stukam na klawiaturze ;) Myślę, że kolejną powieść świąteczną zacznę pisać wczesną wiosną. Taki mam plan, ale zobaczymy, co z niego wyjdzie ;)

7. Obecnie na rynku już jest sporo książek o tematyce świątecznej, sporo również się ukaże w tym roku. Czy nie miałaś obaw, że Twoja zaginie w nadmiarze tego typu powieści? Dlaczego zdecydowałaś się ją napisać? Czym Twoja książka się wyróżnia na tle innych i dlaczego uważasz, że warto sięgnąć właśnie po nią? (Ja na to pytanie odpowiedziałam w recenzji).

Cieszę się, że zostało wydanych wiele powieści świątecznych. Czytelnik może dokonać wyboru i to jest dobre. Wierzę w „Wigilijną przystań”, w jej przesłanie, w nietuzinkowo wykreowanych bohaterów i akcję, która wciąga od pierwszych stron. Pierwsi czytelnicy byli do niej entuzjastycznie nastawieni. Wierzę, że kolejni również ją pokochają.

8. Kto jest pierwszym czytelnikiem Twoich książek? Ktoś z wydawnictwa, czy może jakaś bliska Ci osoba?

Pierwszymi Czytelnikami są: mój mąż Tomasz, siostra Renata oraz zaufane Czytelniczki. Uważnie przyglądają się treści powieści, a potem przekazują mi swoje odczucia po lekturze. To są dla mnie bardzo cenne, a nawet bezcenne informacje.

9. Masz już kilka powieści na swoim koncie. Czy przy każdej kolejnej premierze towarzyszy Ci stres związany z niewiadomą jak zostanie ona odebrana przez czytelników? Czy może jest on już mniejszy lub nie ma go wcale?

Och! Stres jest zawsze i to chyba dobrze, bo dzięki niemu ciągle się rozwijam i próbuję doskonalić swój warsztat pisarski.

10. Jakie książki lubisz czytać? Co cenisz w powieściach innych autorów?

Generalnie jestem osobą, która lubi płodozmian gatunkowy. Czytam literaturę obyczajową, historyczną, kryminały, biografie, reportaże. Długo musiałabym wymieniać. Chyba łatwiej napisać, że nie do końca mi po drodze z horrorami i erotykami ;)

11. Czy masz jakieś zwyczaje związane z pisaniem, np. piszesz zawsze tylko przy swoim biurku, a może zawsze musisz mieć ulubiony kubek z herbatą? Czy może jest Ci to całkowicie obojętne - piszesz wszędzie, gdzie tylko natchnie Cię wena?

Obecnie mogę pisać wszędzie. I w gwarnym miejscu, i w totalnej głuszy. Nauczyłam się żyć ze swoimi bohaterami i bardzo, naprawdę bardzo to lubię!

12. Czy możesz zdradzić nad jaką powieścią teraz pracujesz?

Wiosną ukaże się bardzo ważna dla mnie powieść. Należy do tych z gatunku najbardziej osobistych. Będzie niezwykle emocjonująca, pokaże bardzo różne oblicza kobiet. Będą chwile trudne, nie do zniesienia i te, które dają nadzieję i nastrajają radośnie. Wierzę, że pokochacie ją tak mocno, jak ja J




Mam nadzieję, że czujecie się zachęceni i sięgniecie po tę powieść! :)

niedziela, 27 października 2019

[Przedpremierowo] Sylwia Trojanowska – Wigilijna przystań

[Przedpremierowo] Sylwia Trojanowska – Wigilijna przystań
Tytuł książki: Wigilijna przystań
Autor: Sylwia Trojanowska
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 376
Data premiery: 30.10.2019


Do Świąt pozostało już niewiele czasu, a mieszkańcy nadmorskiego Niechorza rozpoczynają przygotowania. Jednak nie wszystko pójdzie po ich myśli. Niektórym przeszkodzą kłótnie, innym tajemnice z przeszłości, rozłąka, wścibstwo, czy samotność. Nie będzie to dla nich spokojny, ani łatwy okres. Czy jednak poradzą sobie z przeciwnościami losu lub z własnymi charakterami, które nie pozwalają im zasiąść do wyjątkowej wieczerzy w spokoju i gronie najbliższych?

Swoją przygodę z twórczością Sylwii Trojanowskiej zaczęłam od serii „Sekrety i kłamstwa”, którą bardzo polubiłam. Autorka ta pisze w sposób lekki o rzeczach trudnych, dzięki czemu jej powieści są piękne, poruszające i niebanalne. Bardzo lubię książki świąteczne i cieszę się, że mam możliwość patronowania „Wigilijnej przystani”, ponieważ Trojanowska zawarła tu wszystko, czego od tego gatunku oczekuję.

„Święta to nie stół i ozdoby, a ludzie z ich uśmiechami i ciepłymi spojrzeniami. Ludzie są w święta najważniejsi!”

„Wigilijna przystań” została napisana w narracji trzecioosobowej, a wydarzenia są opisywane z perspektywy różnych postaci. Powieść ta została podzielona na osiem części, a każda z nich zaczyna się fragmentem świątecznej piosenki. Główną zaletą tej książki w mojej opinii jest wielowątkowość, a także świąteczny klimat, który autorce udało się rewelacyjnie stworzyć. Świąteczna atmosfera to o wiele więcej niż tylko padający za oknem śnieg, ale przede wszystkim mnóstwo przygotowań, w które angażują się bohaterowie tej powieści. Bardzo podobało mi się również umiejscowienie akcji w nadmorskiej miejscowości. Polskie morze zajmuje wyjątkowe miejsce w moim sercu i uwielbiam je o każdej porze roku.



„Każdy człowiek potrzebuje takiej przystani. Nawet jeśli sam temu zaprzecza. To jest nasza naturalna potrzeba, z którą po prostu nie da się dyskutować.”

Świetna kreacja postaci to kolejna mocna strona „Wigilijnej przystani”. Pojawia ich się tu sporo, ale nie ma dwóch takich samych. Różnią się wszystkim, zarówno wiekiem jak i problemami. Sądzę, że dzięki temu bez trudu każdy czytelnik będzie mógł znaleźć tu historię dla siebie lub postać, z którą będzie mógł się utożsamić. Pojawia się tutaj młoda para ukrywająca swój związek przed rodzicami. Maja marzy o studiach dziennikarskich, a kiedy pojawia się szansa na otrzymanie stypendium, robi wszystko, aby je otrzymać, choć nie wszystko idzie po jej myśli. Hilary jest latarnikiem i trzyma się na uboczu. Malwina dba o innych zapominając o własnym szczęściu. Iwona tęskni za mężem, który jest na misji wiele kilometrów od domu. Zaś Jagoda i Marcin od kilku lat nie rozmawiają ze swoimi najlepszymi sąsiadami i rywalizują z nimi na polu zawodowym.

„Każda porażka uczy nas, jak nie postępować w przyszłości.”

 „Wigilijna przystań” to opowieść o drugich szansach, przebaczeniu, nadziei, rozłące i tęsknocie z nią związaną, a także o miłości. W tej powieści pojawia się wiele zabawnych jak i wzruszających oraz nostalgicznych momentów. Jeśli chcecie poczuć atmosferę Świąt to otulcie się ciepłym kocem, zróbcie kubek gorącego kakao (koniecznie z piankami!) i sięgnijcie po tę powieść. Mam nadzieję, że urzeknie Was tak samo jak mnie.


„Póki żyjesz, póki oddychasz i patrzysz na świat, na nic nie jest za późno. Na prawdziwą miłość również!”

Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji oraz możliwość patronowania tej powieści dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.


poniedziałek, 12 sierpnia 2019

Sylwia Trojanowska - Powroty i wspomnienia

Sylwia Trojanowska - Powroty i wspomnienia

Tytuł książki: Powroty i wspomnienia
Autor: Sylwia Trojanowska
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 360
Data wydania: 17.07.2019

Choć Ludwik Starkowski wyjawił Dusi już wiele sekretów to jednak wciąż nie wszystkie. Część tych historii jest dla Magdaleny bardzo trudna i bolesna, mimo tego dziewczyna chce poznać całą prawdę. Poświęca dziadkowi mnóstwo czasu i stara się nadrobić stracone chwile, choć tych nie pozostało im już wiele.  Co wspólnego z ich historią mają złota broszka i stary notes?


"Powroty i wspomnienia" to trzeci tom cyklu "Sekrety i kłamstwa". Książki te są ze sobą mocno powiązane i zalecam czytanie ich we właściwej kolejności. Nie mogłam się doczekać poznania zakończenia serii i odliczałam dni do tej premiery. Choć z opisu może się to wydawać kolejną historią obyczajową, jakich wiele to nic bardziej mylnego. Cała ta seria jest niezwykle piękna oraz poruszająca!

Styl Trojanowskiej jest lekki i choć pisze o trudnych rzeczach to książkę dosłownie się pochłania. Wspomnienia Ludwika sięgają wojny, czyli czasów okrutnych, w których, aby przetrwać ludzie wiele byli w stanie zrobić, a moralność nie była wtedy tym, czym się kierowali podejmując decyzje. Podczas tej lektury nie da się nudzić i z niecierpliwością wyczekiwałam dalszego rozwoju wydarzeń. Szczególnie tych, w których Ludwik odsłania swoje kolejne tajemnice.

Zżyłam się z bohaterami tej powieści. Ludwik choć sam o sobie mówił, że jest złym człowiekiem i że wszystkich krzywdzi, wcale taki nie był. Starał się kryć pod maską oschłości, jednak w głębi duszy był wrażliwą osobą, która wiele w życiu przeszła. Jednak największe piętno odcisnęło na nim poświęcenie i wybór, którego musiał dokonać, aby ratować najbliższych. Magdalena Ossolińska wybaczyła dziadkowi i zrozumiała, że to w Szczecinie jest jej miejsce. Niezwykle serdeczna i życzliwa osoba, które lubi pomagać innym. Podobało mi się obserwowanie na przestrzeni tych trzech tomów jak zmienia się relacja między dziadkiem a wnuczką. Początkowy żal, brak zaufania, stopniowo przeradzał się w chęć nadrobienia straconych lat.

"Powroty i wspomnienia" to poruszająca historia o sekretach, bolesnych wspomnieniach, próbie rozliczenia się z przeszłością, a także nadrobienia straconego czasu. Sylwia Trojanowska stworzyła bohaterów, z którymi ciężko mi się rozstać i ubolewam, że to już koniec tej historii. Seria "Sekrety i kłamstwa" to niezwykłe historie obyczajowe poruszające tragiczne czasy wojenne, które wielokrotnie wzruszą każdego czytelnika!


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



wtorek, 9 kwietnia 2019

Sylwia Trojanowska - Prawdy i tajemnice

Sylwia Trojanowska - Prawdy i tajemnice



Tytuł książki: Prawdy i tajemnice
Autor: Sylwia Trojanowska
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 328
Data wydania: 27.02.2019

Magdalena postanawia zostać z dziadkiem, ale chce w końcu poznać prawdę o jego i o swoim życiu. Chce, aby skończył z kłamstwami i tajemnicami. Choć Ludwik jest oschły i często kłóci się z wnuczką, robi jednak wszystko, aby mu przebaczyła. I w ten sposób kobieta poznaje historię Heleny, kobiety, która się poświęciła dla jej bliskich. Magdalena szybko przekonuje się, że przeszłość dziadka jest niezwykle bolesna. Jak skrywane tajemnice wpłyną na dziewczynę? I czy dziadek wyzna już wszystkie skrywane sekrety?


Sylwia Trojanowska jest miłośniczką podróży, muzyki filmowej oraz uwielbia czytać. Oprócz pisania zajmuje się również coachingiem oraz jest trenerem biznesu. Razem z rodziną mieszka na obrzeżach Szczecina. Jest autorką powieści obyczajowych. Ja na razie z twórczości autorki znam serię „Sekrety i kłamstwa” i muszę przyznać, że obie części zrobiły na mnie ogromne wrażenie, więc liczę, że pozostałe jej książki są również tak świetne.

Styl autorki jest przyjemny i książkę czytało mi się dość szybko. Akcja została poprowadzona dwutorowo – opisuje wydarzenia teraźniejsze oraz przeszłość starszego pana. Bardzo podobał mi się ten zabieg, przeszłość Ludwika jest pełna mroku i tajemnic, więc z ogromnym zaciekawieniem razem z Magdą wyczekiwałam dalszego ciągu historii. Autorka stopniowo odkrywa przed czytelnikiem kolejne wydarzenia i tak jak wnuczka godzinami słuchała opowieści dziadka, tak czytelnik może spędzić godziny nad tą lekturą, aż pozna zakończenie, bo ciężko się oderwać od tej lektury.

Relacja dziadka z wnuczką jest dość napięta. Starczy pan sprawia wrażenie surowego,  ale to tylko maska, ponieważ wiele w swoim życiu już przeżył, a dzielenie się tym i wracanie do bolesnych wspomnień nie należy do przyjemności. Przede wszystkim siebie ocenia dość krytycznie. Magdalena zaś jest kobietą, która dzięki opowieściom dziadka poznaje lepiej siebie. Jest dość uparta i nie daje za wygraną, stawia na swoim i wyciąga z Ludwika jego sekrety. Natomiast były momenty, kiedy potrafiła mnie zirytować.

Historia opisana w „Prawdach i tajemnicach” jest niezwykle emocjonalna. Wspomnienia Ludwika sięgają okresu wojny, a ogrom tragedii, które się wtedy wydarzyły nie pozostawi nikogo w obojętności. Autorka ukazuje w swojej powieści jak wiele ludzie byli wtedy w stanie zrobić, aby przeżyć. Dla wielu nie liczyła się moralność, a jedynie przetrwanie i z tego powodu byli w stanie posunąć się do karygodnych czynów. Trojanowska zawarła tu wiele dosadnych, mocnych opisów, które są wstrząsające. Dla równowagi został wprowadzony także wątek miłosny, który daje trochę ciepła i nadziei w odróżnieniu od pozostałych wydarzeń.

„Prawdy i tajemnice” to drugi tom serii „Sekrety i kłamstwa” i warto czytać je we właściwej kolejności. Sylwia Trojanowska stworzyła tu historię niezwykle poruszającą, która z wielu czytelników wyciśnie łzy. Uważam, że to świetna powieść obyczajowa i z niecierpliwością wyczekuję kolejnej części.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.





Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger