Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czwarta Strona Kryminału. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czwarta Strona Kryminału. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 października 2021

Robert Małecki – Najsłabsze ogniwo

Robert Małecki – Najsłabsze ogniwo

Tytuł książki: Najsłabsze ogniwo

Autor: Robert Małecki

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron:  388

Data wydania: 29.09.2021

Robert Małecki jest politologiem, filozofem, dziennikarzem i nauczycielem kreatywnego pisania. Debiutował w 2016 roku kryminałem „Najgorsze dopiero nadejdzie”, a obecnie ma na swoim koncie już dziewięć książek. Jest autorem kryminałów i thrillerów. Laureat najważniejszych polskich kryminalnych nagród literackich takich jak Nagroda Wielkiego Kalibru oraz Nagroda Kryminalnej Piły. Małecki jest jednym z moich ulubionych autorów i po jego książki sięgam w ciemno, ponieważ wiem, że się nie zawiodę.

Piotr Warot przeżywa jeden z najgorszych okresów w swoim życiu. Jego brat Aleks wraz ze swoją dziewczyną Alina znikają. Początkowo wszystko wskazuje na to, że wyjechali na romantyczny wypad we dwoje, ale kiedy nie ma z nimi kontaktu już zbyt długo, pojawiają się przeczucia, iż stało się coś złego. Czy to możliwe, że Aleks zrobił coś swojej dziewczynie? No i dlaczego znika również syn sąsiadów? Czy te sprawy są ze sobą powiązane?

Główny bohater jest znanym pisarzem. W związku z tym, kiedy padają podejrzenia, że doszło do zbrodni, sprawą zaczynają interesować się dziennikarze. Mężczyzna jest zdeterminowany zarówno, żeby chronić swoją rodzinę jak i odkryć prawdę. Aleks jest jego młodszym bratem, więc jak to zwykle bywa, Piotr czuł się za niego odpowiedzialny. Polubiłam tę postać, ponieważ choć nie jest bez skazy i zdarzało mu się w przeszłości popełniać błędy to rodzina jest dla niego wszystkim. Nawet trudne rozmowy z synem brał na siebie. Nie zapałałam za to sympatią do jego żony Karoliny. Wydawała mi się nie przeżywać tych wydarzeń dostatecznie szczerze.

Książka ta została napisana w narracji trzecioosobowej. Główne wydarzenia rozgrywają się w małej podtoruńskiej wsi na przestrzeni kilku dni, dopiero na końcu jest niewielki przeskok czasowy o dwa dni. Małecki umie tworzyć historie, w których nic nie jest takie jak się na początku wydaje. Potrafi wodzić czytelnika za nos i zbudować historię, która od początku do końca będzie trzymać w napięciu. Gdzieś w trakcie lektury udało mi się przewidzieć pewne rzeczy, ale nie zepsuło to jednak pewnych elementów zaskoczenia.

Podsumowując, „Najsłabsze ogniwo” to kolejna doskonała książka, która wyszła spod pióra Roberta Małeckiego. Nie umiem zdecydować, czy wolę jego kryminały, czy thrillery, bo to różne gatunki, a każda jego kolejna książka jest świetna. Czekam z niecierpliwością na kolejną i nie mogę się doczekać tego, czym autor zaskoczy mnie kolejnym razem.

Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

wtorek, 12 października 2021

Joanna Dulewicz - Sukcesja

Joanna Dulewicz - Sukcesja

Tytuł książki: Sukcesja

Autor: Joanna Dulewicz

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron:  448

Data wydania: 29.09.2021

Joanna Dulewicz jest absolwentką filologii angielskiej i zarządzania, a także doktorantką literaturoznawstwa na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Jest lektorką, tłumaczką, a także koordynatorką międzynarodowych projektów europejskich. Prowadzi badania naukowe w obszarze children studies oraz piśmiennictwa autobiograficznego. Jest zwyciężczynią konkursu na najlepszą powieść kryminalną. Nie miałam do tej pory styczności z twórczością Dulewicz, ale spotkałam się z wieloma pozytywnymi opiniami na jej temat i postanowiłam sprawdzić, jaka czy i mi przypadnie do gustu.

Sara Bloch organizuje przyjęcie dla rodziny oraz przyjaciół w zabytkowej willi, którą odziedziczyła. Spotkanie przebiega w dobrej atmosferze do czasu, kiedy w jednym z pokoi dochodzi do morderstwa. Dworek jest strzeżony, więc drogą dedukcji wychodzi na to, iż morderca jest również jednym z uczestników imprezy. Znalezienie winnego nie jest łatwe, ponieważ w miarę jak na jaw wychodzą kolejne tajemnice, okazuje się, że tak naprawdę każdy miał motyw. Kto dokonał tej strasznej zbrodni i czy nie będzie więcej ofiar?

Kreacja bohaterów zrobiła na mnie wrażenie. Dulewicz zadbała o odpowiednią warstwę psychologiczną swojej powieści. Bohaterowie są zupełnie różni, każdy ma własne tajemnice pomimo łączących uczestników imprezy więzów krwi.  Sara Bloch po latach wróciła ze Stanów do rodzinnej miejscowości. W odziedziczonym i odnowionym pałacyku wyprawiła przyjęcie, na którym jeden z uczestników ginie, więc rozpoczyna własne śledztwo. Tomasz Wilecki wydawał się być idealnym mężem synem i dobrze radzącym sobie przedsiębiorcą. Im dalej posuwało się prywatne śledztwo, tym więcej jego sekretów wychodziło na jaw.

Styl autorki jest lekki, a całą tę historię czytelnik ma okazje poznać z perspektywy różnych bohaterów, a także na przestrzeni dwóch płaszczyzn czasowych – teraźniejszości oraz przeszłości. Pozwoliło to zbudować odpowiednie napięcie. Jeśli jesteście tu ze mną dłużej to z pewnością wiecie jak bardzo lubię motyw zamkniętej społeczności. Tu mamy wąskie grono znanych sobie osób. Niby nic oryginalnego, a jednak autorka zrobiła dobrą robotę, bo nie mogłam się od tej historii oderwać.

„Sukcesja” to świetny thriller o rodzinie, miłości, a także kłamstwach i tajemnicach. Zawiła sieć intryg, nietuzinkowi bohaterowie oraz przystępny styl autorki sprawił, że ja jestem usatysfakcjonowana tą lekturą i z pewnością sięgnę po jej poprzednie książki.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

sobota, 2 października 2021

Remigiusz Mróz – Egzekucja

Remigiusz Mróz – Egzekucja

Tytuł książki: Egzekucja

Autor: Remigiusz Mróz

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron:  464

Data wydania: 15.09.2021

Remigiusz Mróz urodził się w 1987 roku w Opolu. Ukończył z wyróżnieniem Akademię Leona Koźmińskiego w Warszawie. Jest obecnie jednym z najpopularniejszych polskich pisarzy, a jego powieści rozeszły się w Polsce w kilku milionach egzemplarzy. Został za nie uhonorowany szeregiem nagród literackich oraz kulturalnych. Prawa do ekranizacji wielu z jego książek zostały sprzedane, a niektóre już można oglądać na małym ekranie. Mróz jest ambasadorem kampanii przeciwko przemocy wobec kobiet "Kocham. Szanuję". "Egzekucja" to czternasty tom serii o Joannie Chyłce i ze względu na wątki poboczne zalecam zachowanie chronologii.

Chyłka od trzech miesięcy bezskutecznie poszukuje Zordona. Nie poddaje się i aby mieć na to fundusze, podejmuje się prowadzenia biura porad prawnych. Choć sama nie może reprezentować klientów w sądzie to nic nie przeszkadza w tym, aby robił to ktoś inny. Choć i nad tym kobieta pracuje, ponieważ stara się o uchylenie decyzji sądu dyscyplinarnego o usunięcie jej z zawodu. Pewnego dnia zgłasza się do niej policjant oskarżony o zabójstwo cywila. Czy jej poszukiwania okażą się owocne? Czy uda jej się rozwiązać pozornie beznadziejną sprawę?

Joanna Chyłkę albo się lubi albo nienawidzi (zupełnie to samo można powiedzieć o twórczości autora ;) ). Kobieta cały czas nie umie sobie poradzić ze swoim nałogiem i często bywa pod wpływem. Nie brak jej również ciętych ripost, a także wciąż zajmuje się sprawami teoretycznie z góry przegranymi. Z pewnością Mróz postawił przed nią spore wyzwanie w postaci konieczności współpracy. Raczej jest indywidualistką, a w tym przypadku jest trochę zależna od innej osoby. Zordon w tej części nie jest w najlepszej formie, ale nie chcę i nie mogę zdradzać zbyt wiele. Ponownie pojawia się Langer, ale z tą postacią mam tak, że mimo, iż nie powinnam jej lubić to jednak jest zupełnie odwrotnie.

Ten tom wydaje się być mniej obszerny niż poprzednie. Nie można mu jednak odmówić typowych cech dla stylu Remigiusza Mroza. Książkę tę czyta się bardzo szybko, akcja jest wartka i pojawia się mnóstwo zwrotów. I choć niektóre mogą się wydawać nieprawdopodobne to i tak ciężko się oderwać od tej lektury. Czyż nie sięgamy po książki właśnie po to, by na chwilę się oderwać od rzeczywistości? Całość jest okraszona sporą dawką humoru oraz prawniczym słownictwem, co sprawia, iż nie sposób się nudzić w trakcie tej lektury.

Miłośników serii o Joannie Chyłce jest równie wiele jak i przeciwników. Ja należę do tej pierwszej grupy. Polubiłam bohaterów i choć autor ich nie oszczędza to im kibicuję i życzyłabym im w końcu trochę mniej wyboistej drogi. Mnie ta lektura pochłonęła i już jestem ciekawa tego, co wydarzy się dalej, a znając autora, nie będzie kazał mi długo czekać na kolejny tom ;)


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

wtorek, 31 sierpnia 2021

Bartosz Szczygielski – Nie chcesz wiedzieć

Bartosz Szczygielski – Nie chcesz wiedzieć

Tytuł książki: Nie chcesz wiedzieć

Autor: Bartosz Szczygielski

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 384

Data wydania: 11.08.2021

Bartosz Szczygielski urodził się w 1985 roku. Jest recenzentem, autorem opowiadań oraz powieści kryminalnych. Na swoim koncie ma już osiem książek. Jest dwukrotnym laureatem konkursu na opowiadanie w organizowanym w ramach Międzynarodowego Festiwalu Kryminału we Wrocławiu. Debiutował w 2010 roku opowiadaniem w kwartalniku "QFant". Jego teksty był publikowane również w magazynach "Tekstualia" oraz "Papermint". Ja twórczość Szczygielskiego polubiłam od pierwszej przeczytanej książki, czyli "Aorty".

Agata jest wróżką i czyta przyszłość z kart. Pewnego dnia na jej oczach rozgrywa się tragedia, ponieważ w jej domu i na jej oczach, klient popełnia samobójstwo. Teraz, kiedy zamyka oczy, widzi tylko krew, a to co wcześniej uważała za dar, teraz jest dla niej przekleństwem. Kobieta próbując unikać policji oraz dziennikarzy, musi również uciec przed tropiącym ją mordercą. Pierwszy raz musi nie skupić się na przyszłości, a raczej na przeszłości. Musi odkryć, dlaczego musi zginąć. Czy zdąży się tego dowiedzieć?

Agata Nowak od lat posługująca się pseudonimem Madame Agat żyje w małym domku na odludziu. Prawie nie zna życia, nie podąża za nowościami technologicznymi. Po śmierci matki przejęła jej biznes i sama została wróżką. Tarot jest obecnie całym jej światem i to dzięki niemu ma za co żyć. Podobała mi się kreacja tej postaci, ponieważ jest nieoczywista. Pozostali bohaterowie również zostali odpowiednio dopracowani przez Szczygielskiego, są różni, a także tajemniczy.

Przede wszystkim należy wspomnieć, iż "Nie chcesz wiedzieć" to powiew świeżości na polskim rynku wydawniczym. Przeczytałam prawie książki Szczygielskiego i charakteryzuje je staranny reaserch, przemyślana fabuła, a w tym przypadku również nietypowa budowa powieści. Doceniam fakt, iż autor ten bardzo stara się czytelnika zaskakiwać. Akcja początkowo jest niespieszna, później się to zmienia. Natomiast autor umiejętnie zbudował napięcie, dzięki czemu od tej lektury ciężko się oderwać.

"Nie chcesz wiedzieć" to nieoczywisty thriller z ciekawą główną bohaterką i dopracowaną w każdym szczególe fabułą. Za oryginalność oraz niepowtarzalny styl cenię pióro Bartosza Szczygielskiego i czekam na jego kolejne książki.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

czwartek, 26 sierpnia 2021

Ann Cleeves – Długi zew

Ann Cleeves – Długi zew



Tytuł książki: Długi zew

Oryginalny tytuł: The long call

Autor: Ann Cleeves

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 464

Data wydania: 11.08.2021

Ann Cleeves to jedna z najpopularniejszych brytyjskich autorek literackich kryminałów, której książki wydawane są w 23 krajach. "Przynęta" to pierwszy tom serii "Vera", który stał się podstawą scenariuszy serialu telewizyjnego. Po ogromnym sukcesie, w 2013 roku brytyjska telewizja zrealizowała serial "Shetlands". Serię tę rozpoczyna powieść "Czerń kruka", która została uhonorowana najwyższą nagrodą dla powieści kryminalnej Gold Dagger 2006. Bardzo polubiłam twórczość Cleeves od pierwszej przeczytanej książki. Dlatego kiedy została w Polsce wydana jej kolejna książka, natychmiast po nią sięgnęłam.

Matthew Venna przed laty opuścił rodzinne strony odcinając się rodziny i otoczenia, w którym dorastał. Teraz ponownie odwiedza Północny Devon, ponieważ zmarł jego ojciec. Podczas uroczystości pogrzebu, otrzymuje telefon z pracy. Z rozmowy dowiaduje się, że na pobliskiej plaży znalezione zostało ciało mężczyzny z charakterystycznym tatuażem na ramieniu. To zmusza Matthew do pozostania w miasteczku. W dodatku jakby tego było mało, dochodzi do porwania kobiety. Czy te sprawy są ze sobą powiązane? Jak detektyw sobie poradzi w miejscu, którego chciał unikać?

Podoba mi się fakt, iż główny bohater jest nieszablonowy. Zazwyczaj detektywi są w średnim wieku, często są rozwodnikami i mają problemy z uzależnieniem. Zaś Matthew Venna to mężczyzna, któremu trochę brakuje wiary w siebie i jest w związku z innym mężczyzną. Przed laty wychowywał się w bardzo religijnym Bractwie, ale wraz z opuszczeniem tej społeczności odwróciła się od niego nawet najbliższa rodzina. Cleeves już nie raz udowodniła, że świetnie sobie radzi z kreacją psychologiczną postaci i nie inaczej jest również w tej powieści. Każdy z bohaterów jest inny i wnosi coś do historii.

Styl Cleeves jest mi dobrze znany i bardzo go lubię. W jej książkach akcja jest niespieszna i ma to swój urok, ponieważ dzięki temu skupia się na warstwie psychologicznej i obyczajowej. Absolutnie nie da się nudzić w trakcie lektury, ponieważ Cleeves odpowiednio buduje napięcie, a przede wszystkim tworzy niepowtarzalny klimat pełen niepokoju oraz tajemnic, gęsty i duszny. Dodatkowo zamknięta, mała społeczność to kolejny znak rozpoznawczy twórczości tej autorki. Za sprawą swoich bohaterów Cleeves porusza tematy takie jak zespół Downa, życia z tą chorobą, a także życie bliskich opiekujących się osobą dotkniętą tą chorobą, związek homoseksualny i reakcja na niego przez otoczenie, czy fanatyzm religijny.

"Długi zew" to kolejny rewelacyjny kryminał Ann Cleeves! Uwielbiam jej książki i chciałabym, żeby się nigdy nie kończyły. Ma niepowtarzalny, charakterystyczny styl, jest mistrzynią suspensu, a także kładzie nacisk na różne problemy społeczne. Polecam!

Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

poniedziałek, 9 sierpnia 2021

Remigiusz Mróz – Wybaczam ci

Remigiusz Mróz – Wybaczam ci


 

Tytuł książki: Wybaczam ci

Autor: Remigiusz Mróz

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 432

Data wydania: 14.07.2021

Remigiusz Mróz urodził się w 1987 roku w Opolu. Ukończył z wyróżnieniem Akademię Leona Koźmińskiego w Warszawie i jest obecnie jednym z najpopularniejszych polskich pisarzy. Jego książki rozeszły się w Polsce w kilku milionach egzemplarzy. Zdobył wiele nagród literackich oraz kulturalnych takich jak na przykład Nagroda Czytelników Wielkiego Kalibru, czy Nagroda Książka Roku portalu Lubimy Czytać. Mróz jest ambasadorem kampanii przeciwko przemocy wobec kobiet „Kocham. Szanuję”. „Wybaczam ci” to jego najnowszy thriller.

Ina Kobryn to szczęśliwa żona, starająca się wraz z mężem o potomstwo, a także kobieta spełniająca się zawodowo. Pewnego dnia jej poukładane życie wywraca się do góry nogami, kiedy to sięgając po laptopa, odkrywa na koncie męża na Facebooku, z którego się nie wylogował, nieprzeczytaną wiadomość o intrygującej treści „Wybaczam ci”. Po powrocie do domu Rafał twierdzi, iż nie zna autorki tekstu i uważa, że musiała się pomylić. Sprawa się komplikuje, kiedy okazuje się, iż owa Monika popełniła samobójstwo, a małżonek znika. Co jeszcze mężczyzna ukrywał przed Iną?

Ina to bohaterka, której bardzo kibicowałam. W tej historii jest przedstawiona jako „ofiara”, ponieważ okazuje się, że człowiek, z którym żyła pod jednym dachem, nie jest tym za kogo się podawał. Kobieta prowadzi więc swoje śledztwo, aby dowiedzieć się, gdzie zniknął jej mąż i co jeszcze przez nią ukrywał. Jest w tym wytrwała i nie brak jej odwagi, ponieważ ani przez chwilę się nie waha. Myślę, że żadna z nas nie chciałaby się znaleźć na jej miejscu, nikt nie powinien żyć w takim kłamstwie i współczułam jej z tego powodu. Dobrze, że miała wsparcie siostry Julii oraz jej chłopaka Gracjana. I w związku z Iną, a relacją z tymi postaciami mam pewien zgrzyt. Zrobiła coś, czego według mnie się nie robi, ale nie chcę Wam więcej zdradzać. Gracjan to postać również nie bez wad, ale z całym oddaniem stara się pomóc Inie.

Mróz powieść tę napisał w narracji pierwszoosobowej, a wydarzenia czytelnik poznaje naprzemiennie z perspektywy Iny, Gracjana, a także czasem są one przeplatane fragmentami pamiętnika, którego autor jest nieznany (przez większą część książki ;)). Pomysł z pamiętnikiem był ciekawy i pomagał zbudować napięcie, które właściwie było utrzymane przez całą powieść. Nie ma tutaj zbędnych opisów, więc nie sposób być znużonym tą lekturą. Jest za to mnóstwo akcji, a także sporo dialogów z humorem trafiającym w mój gust. Oprócz tego, iż thriller ten dostarcza rozrywki to porusza również problem molestowania seksualnego. Myślę, że tak długo jak wciąż jest aktualny, warto wciąż o nim wszędzie mówić, czy pisać.

„Wybaczam ci” to ciekawy thriller, który od początku do końca trzyma w napięciu. Bohaterowie są z krwi i kości, choć oczekiwałam trochę większej rozbudowy psychologicznej. Doceniam natomiast wielowątkowość, bo choć zdecydowaną większość przewidziałam to udało się mnie jednak również częściowo zaskoczyć.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



czwartek, 5 sierpnia 2021

Catriona Ward – Ostatni dom na zapomnianej ulicy

Catriona Ward – Ostatni dom na zapomnianej ulicy

 


Tytuł książki: Ostatni dom na zapomnianej ulicy

Oryginalny tytuł: The last house on needles street

Autor: Catriona Ward

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 400

Data wydania: 30.06.2021

Catriona Ward to amerykańska pisarka. Urodziła się w Waszyngtonie, a jej rodzina często się przeprowadzała. Mieszkała między innymi w Stanach Zjednoczonych, Kenii, Madagaskarze i Maroku. Debiutowała w 2015 roku powieścią Rawblood. Ward zdobyła między innymi brytyjską nagrodę fantasy za swój debiut oraz za Little Evie. Ta druga otrzymała także prestiżową nagrodę Shirley Jackson dla najlepszej powieści. Nie słyszałam wcześniej o twórczości tej autorki, ale po przeczytaniu opisu „Ostatniego domu na zapomnianej ulicy” poczułam się zaintrygowana.

Przed jedenastoma laty zaginęła sześcioletnia wówczas dziewczynka, Lula Walters. Jej siostra Delilah uważa,  że policja nie zrobiła w tym temacie wszystkiego, co w ich mocy. W trakcie sprawy kilkukrotnie przewinęło się nazwisko Teda Bannermana. Choć niczego mu nie udowodniono, Dee postanawia mu się bliżej przyjrzeć. Mieszka on w zwyczajnym domu na spokojnej ulicy w pobliżu lasu. Ona zaś wprowadza się do domu obok, postanawiając nawiązać z nim kontakt. Czy odkryje prawdę o wydarzeniach sprzed 11 lat?

Ted Bannerman żyje na uboczu. Jego przyjaciółką jest urocza kotka Olivia. Mężczyzna ma córkę, Lauren, jednak sprawia ona pewne problemy, które są dla Teda niepokojące. On sam dla innych też jest niepokojący. Czy on i jego córka mają problemy psychiczne? Dee Walters to kobieta, która niewiele ma do stracenia. Jest przekonana, że Bannerman przed jedenastoma laty porwał jej siostrę, niszcząc jej w ten sposób życie. Jej celem jest znalezienie swojej siostrzyczki, a także jej porywacza. Nie godzi się na to, aby przestępca chodził bezkarnie po świecie.

Narracja występuje tu zarówno pierwszo jak i trzecioosobowa. Czytelnik wydarzenia poznaje z perspektywy Teda, Dee oraz Olivii i innych postaci, którym rzadziej jest oddawana historia. Muszę przyznać, że na początku było to dla mnie dość chaotyczne. Jednak trzeba do tej lektury podejść w pełnym skupieniu i na pewno uda się nie pogubić. Najważniejszą jednak kwestią jest wspaniały styl Ward. Fani mrocznych historii z pewnością będą zachwyceni. Autorka stworzyła gęstą, duszną i przerażającą atmosferę, wodząc przy tym czytelnika za nos, ponieważ nic tu nie jest takie jak się wydaje.

Sięgając po „Ostatni dom na zapomnianej ulicy” nie miałam wielkich oczekiwań, ponieważ nie słyszałam wcześniej nic o twórczości tej autorki. Cieszę się jednak, że dałam jej szansę, bo to jedna z lepszych książek, które przeczytałam w tym roku. Świetnie zbudowane napięcie, klimat powieści i nietypowa narracja sprawiły, że ja od tej lektury nie mogłam się oderwać.

Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



czwartek, 8 lipca 2021

Małgorzata Rogala – Kwestia winy

Małgorzata Rogala – Kwestia winy



Tytuł książki: Kwestia winy

Autor: Małgorzata Rogala

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 332

Data wydania: 02.06.2021

Małgorzata Rogala jest introwertyczką, miłośniczką języka francuskiego, a także muzyki jazzowej. Nałogowo czyta książki i ma słabość do powieści Marca Levy’ego, a także domowych słodyczy wegańskich. Ma na swoim koncie już kilkanaście powieści, głównie kryminalnych i obyczajowych. Popularność zyskała głównie dzięki dwóm seriom kryminalnym: o Agacie Górskiej i Sławku Tomczyku oraz z Celiną Stefańską. „Kwestia winy” to ósma już część cyklu. Choć w każdym tomie bohaterowie zajmują się inną sprawą to ze względu na wątki poboczne polecam czytać we właściwej kolejności.

Pewnego dnia policjant Jakub Drzewiecki zostaje zaatakowany przez nożownika w pobliżu swojego domu. Na miejsce zbrodni przybywają Tomczyk oraz Gniewosz i znajdują przy ciele figurkę lego. Parę dni później w parku Hubert Kamiński, który jest właścicielem agencji reklamowej, podczas joggingu zostaje zaatakowany szklaną butelką. W wyniku czego ginie na miejscu. Przy ciele Górska wraz z Chudym znajdują miniaturową futbolówkę. Czy te zdarzenia są ze sobą powiązane? I czy uda im się złapać sprawcę lub sprawców?

Powieść ta została napisana w narracji trzecioosobowej. Podoba mi się fakt, iż autorka za sprawą tej książki przeniosła nas w czasie w niedaleką przyszłość. Akcja dzieje się wiosną 2022 roku i daje nadzieję, że będzie wtedy już normalnie. Styl Rogali jest mi już dobrze znany. Posługuje się prostym językiem, a oprócz zagadki kryminalnej istotną rolę odgrywa też warstwa obyczajowa. Zarówno jeśli chodzi o życie prywatne bohaterów, czy ważne tematy społeczne. Tym razem autorka porusza problem przemocy domowej. Dość szczegółowo opisuje proces wyniszczania ofiary żyjącej z domowym tyranem pod jednym dachem. Podkreśla jak ważne jest reagowanie i wspieranie osób borykających się z tym problemem.

Nie mogę pominąć tutaj bohaterów. Doceniam w powieściach Rogali właśnie rozwijanie warstwy obyczajowej. Dzięki temu więcej wiemy o bohaterach niż tylko na podstawie prowadzonego przez nich śledztwa, bo na podstawie tego z całą pewnością mogę stwierdzić, że są ambitni, zdeterminowani i zyskują szybko sympatię czytelnika. Dzięki temu, że poznajemy ich codzienność również poza służbą, wydają się być realni.

„Kwestia winy” to udana kontynuacja serii. Autorka podrzuca mylne tropy i wodzi czytelnika za nos. Choć samo zakończenie nie jest zbyt imponujące to napięcie zostało odpowiednio zbudowane i z przyjemnością śledziłam prowadzone przez bohaterów śledztwo.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



piątek, 25 czerwca 2021

Ruth Ware – Śmierć pani Westaway

Ruth Ware – Śmierć pani Westaway



Tytuł książki: Śmierć pani Westaway

Oryginalny tytuł: The death of Mrs. Westaway

Autor: Ruth Ware

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 480

Data wydania: 02.06.2021

Ruth Ware jest brytyjską pisarką, która mieszka wraz z rodziną pod Brighton w Wielkiej Brytanii. Ukończyła studia na uniwersytecie w Manchesterze, po czym pracowała jako kelnerka, księgarka, nauczycielka języka angielskiego, a także rzeczniczka prasowa. Debiutowała książką "W ciemnym, mrocznym lesie", która trafiła na listy bestsellerów i była nominowana do wielu nagród literackich. Sprzedano prawa do ekranizacji pierwszych trzech książek autorki, a wydano je dotąd w ponad czterdziestu językach. Poprzednia jej książka bardzo mi się podobała, dlatego po najnowszą sięgnęłam jak tylko się ukazała.

Hal jest młodą tarocistką, która ledwo wiąże koniec z końcem. Pewnego dnia dostaje wiadomość, która może odmienić jej los. Dowiaduje się z niej, że jej babcia, mieszkająca w dużej posiadłości w Kornwalii, nie żyje. Jak to możliwe skoro jest przekonana, że jej dziadkowie nie żyją od ponad dwudziestu lat? Ewidentnie coś tu się nie zgadza, ale dziewczyna mimo to postanawia pojawić się na pogrzebie i odczytaniu testamentu, ponieważ może to wpłynąć na jej sytuację finansową. Czy to naprawdę jej babcia teraz zmarła? Jeśli tak to, co się wydarzyło dwadzieścia lat temu?

Poprzednią książką Ware postawiła poprzeczkę wysoko. Najnowsza zaś nie jest zła, ale jej nie przebiła, ani jej nie dorównuje. Początkowo akcja toczy się w moim odczuciu zbyt powoli i dzieje się niewiele. Dopiero kiedy razem z główną bohaterką przenosimy się do podupadającej posiadłości, zaczyna się robić ciekawie. Powieść nabiera tempa i niepowtarzalnego, mrocznego, gęstego klimatu. Trzeba przyznać autorce, że umie stworzyć atmosferę pełną sekretów, kłamstw i zawiłej intrygi.

Hal to postać, która wzbudzała moje współczucie, ponieważ życie jej nie oszczędzało. Niedawno straciła matkę, ojca nie znała, a dziadków sądziła, że straciła dwadzieścia lat temu. Żyje z wróżenia ludziom z kart, zupełnie jak jej matka. Szkoda mi jej ze względu na to, z czym musiała się zmagać. Natomiast doceniam jej odwagę, dojrzałość, a także determinację. O pozostałych bohaterach celowo nic nie piszę, ponieważ najlepiej poznać ich samemu sięgając po tę lekturę.

"Śmierć pani Westaway" to ciekawy, intrygujący, choć nie równy thriller. Podobała mi się gęsta, duszna atmosfera wykreowana przez Ware. Natomiast dynamika akcji trochę mi przeszkadzała, ponieważ początek powieści został zbyt rozwleczony i nie wiele się w nim działo. Nie zmienia to jednak faktu, że warto sięgnąć po tę książkę i samemu ją ocenić.


Moja ocena: 6/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



niedziela, 2 maja 2021

Robert Małecki – Zmora

Robert Małecki – Zmora

Tytuł książki: Zmora

Autor: Robert Małecki

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 446

Data wydania: 14.04.2021

Robert Małecki jest politologiem, filozofem i nauczycielem kreatywnego pisania. Zdobył najważniejsze polskie kryminalne trofea literackie takie jak Nagroda Wielkiego Kalibru i Nagroda Kryminalnej Piły. To jeden z moich ulubionych polskich autorów kryminalnych i na każdą jego książkę czekam z niecierpliwością. "Zmora" to drugi thriller Małeckiego i byłam go bardzo ciekawa.

Dziennikarka Kama Kosowska wraca do Torunia i bierze udział w programie o tajemniczym zaginięciu dziecka z 1986 roku, ponieważ jest osobą, która jako ostatnia widziała je żywe. W dniu zaginięcia Piotr Janocha miał siedem lat i do dziś nie znaleziono po nim śladu. Komisarz Lesław Korcz postanawia jeszcze raz przyjrzeć się tej sprawie. Czy uda mu się odkryć prawdę o wydarzeniach sprzed lat?

Małecki zastosował tu narrację pierwszoosobową z perspektywy Kamy oraz Korcza. Dodatkowo wydarzenia z teraźniejszości są przeplatane retrospekcjami z 1986 roku. Podobał mi się ten zabieg, ponieważ czułam się jakbym razem z bohaterami uczestniczyła w ich śledztwie. Tempo akcji jest niespieszne, co w tym przypadku uznaję za zaletę. Dzięki temu autor stworzył niesamowity, gęsty, duszny klimat pełen tajemnic, a także dobrze zbudował napięcie, co sprawiło, że nie mogłam się oderwać od tej lektury.

Uważam, że bohaterowie zostali dobrze wykreowani. Wypadają wiarygodnie i nie są płascy. Mają swoje problemy, bagaż doświadczeń z przeszłości, a także nie są bez wad. Kama jest niespełnioną dziennikarką, a wydarzenie sprzed lat, kiedy to zaginął Piotrek odcisnęło na niej piętno. Korcz to taki bohater, któremu się kibicuje, aby osiągnął sukces doprowadzając sprawę do końca.

"Zmora" to drugi thriller Roberta Małeckiego i muszę przyznać, że w tym wydaniu jego twórczość również przypadła mi do gustu. Choć w tej akurat książce możemy się doszukać również elementów kryminału. Zawiła zagadka sprzed lat, ciekawa narracja i dobrze zbudowane napięcie. Polecam.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



środa, 28 kwietnia 2021

Lisa Jewell – Idealna rodzina

Lisa Jewell – Idealna rodzina

 


Tytuł książki: Idealna rodzina

Oryginalny tytuł: The family upstairs

Autor: Lisa Jewell

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 368

Data wydania: 14.04.2021

Lisa Jewell Jest brytyjską pisarką urodzoną w 1968 roku. Uczęszczała do katolickiej szkoły św. Michała w Finchley. Przez pewien czas zajmowała się modą. Jej kariera pisarska rozpoczęła się, kiedy znajomy poprosił ją o napisanie trzech rozdziałów powieści. Zostały one umieszczone, a książka stała się bestsellerem. Obecnie na swoim koncie ma już kilkanaście powieści, a "Idealna rodzina" to moje pierwsze spotkanie z jej twórczością.

Libby Jones w dniu swoich dwudziestych piątych urodzin otrzymuje list, z którego dowiaduje się, że jej biologiczni rodzice zapisali jej willę wartą miliony. Jej życie wywraca się do góry nogami, ponieważ poznaje prawdę o wydarzeniach sprzed lat. Policja została wtedy wezwana do domu, z którego dochodził płacz dziecka. Na miejscu znaleziono ją, wtedy niespełna roczne dziecko oraz trzy ciała. Co się wtedy wydarzyło?

Mocnym aspektem tej powieści jest narracja. Została ona poprowadzona z perspektywy 3 osób: Libby oraz Lucy w czasie teraźniejszym i Henryego w czasie przeszłym. Może się wydawać, że ten sposób wprowadzi chaos, ale nic bardziej mylnego. Akcja nie jest spieszna, ale dzięki temu Jewell zbudowane zostało odpowiednie napięcie. Do tego mamy tutaj tematy takie jak sekta, dysfunkcyjna rodzina, kłamstwa i manipulacja. Klimat stworzony przez autorkę jest mroczny, niepokojący, pełen tajemnic i sprawia, że ciężko oderwać się od tej lektury,

Choć Libby i Lucy poznajemy w teraźniejszości to losy tej drugiej bardziej mnie poruszyły. Lucy żyje we Francji, jest samotną matką dwójki dzieci, a do tego bezdomną. Nikt nie powinien być skazany na taki los. Przeszłość Libby jak się okazuje jest tragiczna, ale jej obecne życie nie jest tak trudne jak Lucy i dlatego jej losy śledziłam z mniejszym zainteresowaniem. Henry zaś wiódł wygodne życie w dostatku do momentu, kiedy pojawili się w nim tajemniczy artyści.

Podsumowując "Idealna rodzina" to thriller warty uwagi, jeśli lubicie ten gatunek. Świetnie poprowadzona narracja, ciekawy pomysł na fabułę, odpowiednio zbudowane napięcie to najważniejsze elementy, jakie tu znajdziecie. Po tej lekturze stwierdzam, że koniecznie muszę lepiej poznać twórczość Jewell.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger