
Tytuł
książki: Najsłabsze ogniwo
Autor: Robert
Małecki
Wydawnictwo: Czwarta
Strona
Ilość
stron: 388
Data
wydania: 29.09.2021
Robert Małecki jest politologiem, filozofem,
dziennikarzem i nauczycielem kreatywnego pisania. Debiutował w 2016 roku
kryminałem „Najgorsze dopiero nadejdzie”, a obecnie ma na swoim koncie już
dziewięć książek. Jest autorem kryminałów i thrillerów. Laureat najważniejszych
polskich kryminalnych nagród literackich takich jak Nagroda Wielkiego Kalibru
oraz Nagroda Kryminalnej Piły. Małecki jest jednym z moich ulubionych autorów i
po jego książki sięgam w ciemno, ponieważ wiem, że się nie zawiodę.
Piotr Warot przeżywa jeden z najgorszych okresów w
swoim życiu. Jego brat Aleks wraz ze swoją dziewczyną Alina znikają. Początkowo
wszystko wskazuje na to, że wyjechali na romantyczny wypad we dwoje, ale kiedy
nie ma z nimi kontaktu już zbyt długo, pojawiają się przeczucia, iż stało się
coś złego. Czy to możliwe, że Aleks zrobił coś swojej dziewczynie? No i
dlaczego znika również syn sąsiadów? Czy te sprawy są ze sobą powiązane?
Główny bohater jest znanym pisarzem. W związku z tym,
kiedy padają podejrzenia, że doszło do zbrodni, sprawą zaczynają interesować
się dziennikarze. Mężczyzna jest zdeterminowany zarówno, żeby chronić swoją
rodzinę jak i odkryć prawdę. Aleks jest jego młodszym bratem, więc jak to
zwykle bywa, Piotr czuł się za niego odpowiedzialny. Polubiłam tę postać,
ponieważ choć nie jest bez skazy i zdarzało mu się w przeszłości popełniać
błędy to rodzina jest dla niego wszystkim. Nawet trudne rozmowy z synem brał na
siebie. Nie zapałałam za to sympatią do jego żony Karoliny. Wydawała mi się nie
przeżywać tych wydarzeń dostatecznie szczerze.
Książka ta została napisana w narracji
trzecioosobowej. Główne wydarzenia rozgrywają się w małej podtoruńskiej wsi na przestrzeni
kilku dni, dopiero na końcu jest niewielki przeskok czasowy o dwa dni. Małecki
umie tworzyć historie, w których nic nie jest takie jak się na początku wydaje.
Potrafi wodzić czytelnika za nos i zbudować historię, która od początku do
końca będzie trzymać w napięciu. Gdzieś w trakcie lektury udało mi się
przewidzieć pewne rzeczy, ale nie zepsuło to jednak pewnych elementów
zaskoczenia.
Podsumowując, „Najsłabsze ogniwo” to kolejna doskonała
książka, która wyszła spod pióra Roberta Małeckiego. Nie umiem zdecydować, czy
wolę jego kryminały, czy thrillery, bo to różne gatunki, a każda jego kolejna
książka jest świetna. Czekam z niecierpliwością na kolejną i nie mogę się
doczekać tego, czym autor zaskoczy mnie kolejnym razem.
Moja ocena: 8/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.