
Tytuł
książki: Świąteczny nieznajomy
Oryginalny tytuł: The Noel Stranger
Autor: Richard Paul Evans
Wydawnictwo: Znak
Ilość
stron: 320
Data
wydania: 12.11.2020
Richard Paul Evans jest bestsellerowym amerykańskim
pisarzem, który urodził się w 1962 roku. Jedenaście z jego powieści gościło na
listach hitów „The New York Timesa”. Ich nakład przekroczył już jedenaście
milionów egzemplarzy, zostały one przetłumaczone na dwadzieścia dwa języki. Autor
ten jest laureatem wielu literackich nagród takich jak „1998 American Mothers
Book Award”. „Seria z Noel” to pierwsze książki Evansa, po które sięgnęłam.
Tuż przed Świętami życie Maggie Walther rozpada się
na kawałki. Kłamstwo męża, człowieka, któremu bezgranicznie ufała, sprawia, iż
traci ona wiarę w ludzi. Jej małżeństwo przestaje istnieć, a ona zaszywa się w
domu. Jednak za namową przyjaciółki, kobieta wybiera się po choinkę. Na targu
spotyka Andrew, z którym od razu zaczyna iskrzyć. Czy tajemniczy nieznajomy
uczyni ją szczęśliwą?
Książka ta została napisana w narracji
pierwszoosobowej z perspektywy Maggie. Dodatkowo każdy rozdział zaczyna się
fragmentem dziennika kobiety, co uważam za ciekawy pomysł i mi to przypadło do
gustu. Styl Evansa jest lekki, dzięki czemu mi tę powieść czytało się szybko.
Spora część wydarzeń rozgrywa się w Meksyku, co spowodowało, że mogłam razem z bohaterami
odbyć podróż w jedno z miejsc, o którym od dawna marzę. W lekturze tej nie
brakuje świątecznych akcentów, które pozwolą czytelnikowi poczuć ducha Świąt
trochę wcześniej.
Zwykle lubię narrację pierwszoosobową, ponieważ
pozwala mi lepiej zrozumieć danego bohatera i razem z nim przeżywać dane
sytuacje. Tutaj mam jednak pewne zastrzeżenia. Maggie choć zrozpaczona po
rozstaniu z mężem, dość szybko obdarzyła bezgranicznym uczuciem innego
mężczyznę. Ich relacja rozwijała się w błyskawicznym tempie, choć nie wiele o
sobie wiedzieli. Dodatkowo czasami główna bohaterka zachowywała się naiwnie i
trochę mnie to drażniło.
„Świąteczny nieznajomy” to ciepła lektura, która pozwoli wprowadzić się w świąteczną atmosferę. Styl autora oraz forma tekstu przypadła mi do gustu. Uważam jednak, że uczucie między bohaterami rozwijało się zbyt szybko, a cała historia jest dość przewidywalna.
Moja ocena: 5/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Znak.