Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Literackie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Literackie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 września 2021

Natasza Socha – Dom marionetek

Natasza Socha – Dom marionetek

Tytuł książki: Dom marionetek

Autor: Natasza Socha

Wydawnictwo: Literackie

Ilość stron:  360

Data wydania: 02.09.2021

Natasza Socha urodziła się w 1973 roku. Ukończyła dziennikarstwo i nauki polityczne na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Jest dziennikarką, felietonistką, pisarką, a także autorką powieści obyczajowych i książek dla dzieci. Ma na swoim koncie już kilkadziesiąt tytułów. Choć nie przeczytałam jeszcze wszystkich jej dzieł, to te które udało mi się już poznać, świetnie trafiły w mój gust. Kiedy więc nadarzyła się okazja, chętnie sięgnęłam po najnowszą historię Sochy.

Joanna właśnie zakończyła trudny związek po zdradzie partnera i potrzebuje nowego początku. Wydaje jej się, że los się do niej uśmiechnął, kiedy dostaje pracę opiekunki kilkuletniej dziewczynki w wielkiej rezydencji z pięknym ogrodem. Pan domu, Leon jest serdeczny, co powoduje, że kobiecie łatwiej jest przystosować się do nowego miejsca. Jednak z czasem zaczynają się pojawiać pewne pytania. Dlaczego jego żona, matka i siostra nie jadają wspólnych kolacji? Dlaczego kobiety patrząc na gospodarza mają lęk w oczach? Co naprawdę dzieje się za drzwiami tej posiadłości?

Sięgając po tę powieść spodziewałam się lekkiej historii obyczajowej. Bardzo się myliłam! W pozytywnym znaczeniu tych słów, ponieważ Socha mnie zaskoczyła. Gwarantuję, że początkowo zupełnie jak Joanna będziecie zdezorientowani tym, co się dzieje w luksusowym domu, a rozdziały to opisujące przeplatają się z historią małego chłopca, który był okrutnie traktowany przez najbliższych. Zastraszano go, upokarzano, nie kochano i czuł się samotny. Ta część opowieści jest wyjątkowo poruszająca i początkowo oderwana od reszty książki, ale we właściwym czasie łączą się w jedną.

Gwarantuję, że książka ta wywoła w Was wiele emocji. Socha rewelacyjnie rozwinęła aspekt psychologiczny. W wielkim domu za zamkniętymi drzwiami toczy się spektakl, a marionetki jakby zapomniały, co to jest szczęście i radość, znając jedynie strach, poczucie kontroli i niepewność. Podoba mi się to, iż autorka historię przedstawia w dość bezstronny sposób. Czytelnik nie jest w stanie jednoznacznie obarczyć winą konkretnej postaci.

"Dom marionetek" to wstrząsając opowieść o toksycznych relacjach, dysfunkcyjnej rodzinie, tajemnicach i zemście. Muszę przyznać, iż to jedna z lepszych książek Sochy, jakie miałam przyjemność przeczytać. Początkowo można się irytować niezrozumiałym zachowaniem bohaterów, ale warto czytać dalej, bo ta lektura pochłania bez reszty!

Moja ocena: 88/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictw Literackiemu.



wtorek, 29 października 2019

Gabriela Gargaś, Marcel Woźniak – Tysiąc obsesji

Gabriela Gargaś, Marcel Woźniak – Tysiąc obsesji

Tytuł książki: Tysiąc obsesji
Autorzy: Gabriela Gargaś, Marcel Woźniak
Wydawnictwo: Literackie
Ilość stron: 464
Data wydania: 30.10.2019

Anika pracuje jako sekretarka i jest w trakcie planowania ślubu ze swoim narzeczonym Kacprem. Wspólnie wychowują syna kobiety i pragną stworzyć mu kochającą się rodzinę. Jednak w trakcie służbowego wyjazdu Anika poznaje Roberta. Mężczyzna jest byłym piłkarzem i nawiązuje współpracę z rosyjskim przedsiębiorcą poprzez założenie firmy bukmacherskiej. Ich spotkanie zapoczątkuje lawinę wydarzeń, które doprowadzi do odnalezienia zwłok mężczyzny na Dworcu Centralnym. Jak ich romans wpłynie na ich życia?

Gabriela Gargaś jest bestsellerową autorką powieści obyczajowych, których nakład przekracza kilkadziesiąt tysięcy. Jest inicjatorką projektu „Każdego dnia”. Marcel Woźniak jest powieściopisarzem i scenarzystą. Jest absolwentem kursu Adaptacji scenariuszowej w Warszawskiej Szkole Filmowej i doktorantem literaturoznawstwa na UMK w Toruniu. Do tej pory była mi znana tylko twórczość Gargaś i właściwie nie miałam pojęcia, czego się spodziewać po tej lekturze. Czy to będzie bardziej romans, kryminał, czy może erotyk oceniając po okładce?

Autorzy zastosowali tu narrację trzecioosobową. Świetnie poradzili sobie z zachowaniem równowagi między wątkiem romantycznym a kryminalnym. Bardzo mnie to ucieszyło, ponieważ obawiałam się, że wątek miłosny zdominuje powieść. Gargaś i Woźniak poruszają tu wiele tematów takich jak kłopoty finansowe, nielegalne zdobywanie pieniędzy, korupcja, czy mafia. Dzięki temu w trakcie tej lektury nie można narzekać na nudę. Powieść ta została napisana lekkim stylem i muszę przyznać, że ciężko było mi się od niej oderwać.

Anika została wykreowana na pewną siebie i silną kobietę. Taką, która wie, czego w życiu chce. Żyje w szczęśliwym związku i niczego nie pragnie bardziej niż stworzyć swojemu synowi rodzinę. Robert zaś żyje z żoną w separacji, a z synem nie ma zbyt dobrej relacji. Ma ciężką sytuację, ponieważ w obliczu problemów finansowych i braku pracy, przyjmuje ofertę, która wiele go będzie kosztować. Autorzy dobrze wykreowali swoich bohaterów, są wielowymiarowi i potrafią zaskoczyć.


„Tysiąc obsesji” to powieść łącząca historię miłosną z wątkiem kryminalnym. Mi ta lektura przypadła do gustu. Ciężko było mi się od niej oderwać, fabuła była ciekawa i nie miałam czasu się przy niej nudzić. Chętnie sięgnęłabym po kolejną pozycję napisaną wspólnie przez Gargaś i Woźniaka.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.


sobota, 17 sierpnia 2019

Kerry Fisher – Sekretne dziecko

Kerry Fisher – Sekretne dziecko


Tytuł książki: Sekretne dziecko
Oryginalny tytuł: The secret child
Autor: Kerry Fisher
Wydawnictwo: Literackie
Ilość stron: 578
Data wydania: 03.07.2019



Susie ma kochającego męża oraz dwie córki. Danny jest jest marynarzem i często przez długie miesiące nie ma go w domu. Podczas jednej z takich nieobecności kobieta zachodzi w ciążę. Matka namówiła ją na wyjazd do Domu Matki i Dziecka, gdzie Susie zostawia swojego nieślubnego syna. Od tego momentu zachowanie kobiety zmienia się diametralnie i nie pomaga w tym fakt, że jej mąż zmienia pracę i częściej przebywa w domu. Czy prawda wyjdzie na jaw i czy zniszczy jej rodzinę?

Poprzednia powieść Kerry Fisher "Posłuszna żona" zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Po jej lekturze postanowiłam, że sięgnąć po kolejną książkę tej autorki. Muszę przyznać, że opis mnie odrobinę rozczarował, bo zapowiadał historię, jakich wiele i obawiałam się bardzo przeciętnej lektury. Na szczęście moje wątpliwości się nie potwierdziły i powieść "Sekretne dziecko" pozytywnie mnie zaskoczyła.

Opisana przez Fisher historia została podzielona na dwie części oraz rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych. Pierwsza dotyczy Susie i jest ona również narratorem powieści. Natomiast druga jest opowiadana przez Grace, jedną z córek głównej bohaterki. Uważam to za sporą zaletę, ponieważ pozwoliło to spojrzeć czytelnikowi na całą sytuację z perspektywy dziecka. A jest zupełnie odmienne, równie poruszające i dające do myślenia. Autorka dobrze poradziła tu sobie ze zbudowaniem napięcia, a akcja jest dość dynamiczna, więc nie sposób nudzić się w trakcie lektury.

Susie dokonała wyboru, który jest dość kontrowersyjny. W podjęciu tej decyzji pomagały jej osoby wtajemniczone w jej sytuację. Dla szczęścia swojej rodziny, decyduje się na zachowanie, które na zawsze odmieni jej życie. Fisher tak opisała całą historię, aby nie oceniać kobiety. Czytelnik sam musi podjąć decyzję odnośnie jej postępowania. Pierwszoosobowa narracja powoduje, że poznajemy myśli, uczucia i rozterki, a także powody, którymi się kierowała Susie i gwarantuję, że wobec tego ciężko jest jednoznacznie ją potępić. Brzemię, która kobieta dźwiga w postaci tego sekretu niszczy ją od środka.

"Sekretne dziecko" to poruszająca powieść o wewnętrznym dramacie kobiety, która zdecydowała się oddać dziecko dla dobra swojej rodziny. Książka ta jest pełna emocji, może z czytelnika wycisnąć wiele łez, bo historia przedstawiona zarówno przez Susie jak i Grace jest niezwykle trudna, bolesna, a także zmuszająca do refleksji. Fisher napisała kolejną świetną książkę, po którą warto sięgnąć!



Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.


piątek, 12 października 2018

Katie Kitamura – Rozstanie

Katie Kitamura – Rozstanie


Tytuł książki: Rozstanie
Oryginalny tytuł: A Separation
Autor: Katie Kitamura
Wydawnictwo: Literackie
Ilość stron: 288
Data wydania: 22.08.2018

Byli z Christopherem małżeństwem z wieloletnim stażem. On był przystojny, pochodził z dobrej rodziny i zajmował się pisaniem książek. Ona natomiast pochodziła z „innego świata”. Początkowe uczucie wraz z pojawianiem się różnic, rozczarowań oraz coraz częstszych kłamstw zaczęło przemijać. Zdecydowali się na separację, jednak nikomu o tym nie powiedzieli. Kiedy otrzymuje telefon od teściowej, zgadza się jechać do Grecji. Tam Christopher zbierał materiały do nowej książki, ale od pewnego czasu nie można się z nim skontaktować.

Katie Kitamura to amerykańska powieściopisarka urodzona w 1979 roku. Zajmuje się dziennikarstwem oraz jest krytyczką literacką. Jej publikacje znajdują się między innymi w „The Guardian”, „The New York Times” oraz „Wired”.

Książka jest napisana w narracji pierwszoosobowej. Czytelnik poznaje to wydarzenia z perspektywy żony, która wyrusza na poszukiwania swojego męża, aby poprosić o sformalizowanie ich rozstania. Sięgając po tę książkę nie miałam pojęcia, czego się spodziewać. A to co tu otrzymałam przeszło moje oczekiwania. „Rozstanie” to opowieść niezwykle emocjonalna, którą polecam dojrzałym czytelnikom, ponieważ niesie ze sobą potężny ładunek.

Autorka posiada ogromny talent opisując rozstanie w tak piękny sposób. Dodatkowo w całej tej historii można się doszukać wielu metafor. Choć pozornie cała historia wydaje się toczyć bardzo powoli to jednak nie do końca tak jest. Wraz z każdą kolejną stroną czytelnik obserwuje przemianę jaka zachodzi w głównej bohaterce, jeśli chodzi o jej sposób myślenia oraz odczucia. Kobieta próbuje zrozumieć, co się stało z jej małżeństwem, a także ostatecznie zamknąć za sobą ten etap swojego życia. Odczuwa ona ból, żal, a także rozgoryczenie, co autorka opisała w bardzo złożony sposób i ciekawy sposób.


„Rozstanie” to powieść nieoczywista, ponieważ rzeczywiście opowiada historię rozpadu pewnego małżeństwa, jednak czytelnik otrzymuje tu o wiele więcej niż samą opowieść. Autorka postawiła tu na złożoność oraz metafory, aby stworzyć książkę skłaniającą do refleksji. Udało jej się tu także w wyjątkowo piękny sposób opisać tak trudne i przykre zdarzenie w życiu dwójki ludzi. Polecam czytelnikom, którzy mają chęć na wartościową lekturę, dającą do myślenia, która zapadnie w pamięci na długo po jej skończeniu.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.


wtorek, 7 sierpnia 2018

Kerry Fisher – Posłuszna żona

Kerry Fisher – Posłuszna żona

Tytuł książki: Posłuszna żona
Oryginalny tytuł: The silent wife
Autor: Kerry Fisher
Wydawnictwo: Literackie
Ilość stron: 463
Data wydania: 18.07.2018

Lara wiedzie niemal idealne życie. Ma czułego i dbającego o nią męża Massimo, wspaniałego syna Sandro, a do tego mieszkają w pięknym domu i żyją w dostatku. Ale czy może być aż tak idealnie? Kobieta zna tajemnicę męża i jest to coś, czego nie może wyjawić. Inaczej zrujnowałaby jego pozycję. Jednak ma to swoje konsekwencje i sprawia, że kobieta jest w potrzasku.
Maggie wyszła za Nico, brata Massimo i zamieszkują obok nich, a także na wprost matki braci. Początki ich małżeństwa są trudne, ponieważ oboje posiadają dzieci z poprzednich małżeństw. Jednak największym problemem okazuje się znalezienie przez kobietę na strychu przedmiotu, który odkrywa nieznaną nikomu tajemnicę pierwszej żony jej męża. Czy zdecyduje się ją ujawnić, czy wybierze życie w kłamstwie?

Kerry Fisher jest angielską pisarką, która wychowała się w Peterborough i ukończyła studia filologiczne. Pracowała jako nauczycielka, dziennikarka, recenzentka oraz zbierała winogrona. Ukończyła kurs pisania na University of California, a następnie zaczęła pisać powieści. Nie słyszałam wcześniej o tej autorce, ale opis mnie zainteresował, ponieważ lubię, kiedy w historii o pozornej idealności kryją się jakieś tajemnice.


Styl autorki przypadł mi do gustu, ponieważ doceniam pisanie w lekki sposób o trudnych tematach. Mamy tutaj do czynienia z narracją pierwszoosobową z perspektywy dwóch bohaterek – Maggie i Lary. Taki sposób przedstawienia całej historii pozwolił na lepsze zrozumienie emocji bohaterek, a także na spojrzenie na dane wydarzenia z dwóch różnych perspektyw.

Maggie i Lara to zupełne przeciwieństwa, jednak łączy je to, że obie są drugimi żonami braci Farinellich. Różnią się prawie we wszystkim, a Lara wręcz twierdzi, że nigdy by się nie zaprzyjaźniły, gdyby nie weszły do tej rodziny. Lara to kobieta, która wydaje się być zadbana, dobrze zorganizowana i sprawia wrażenie, że idealnie radzi sobie z prowadzeniem domu oraz wychowywaniem syna. Jednak nic bardziej mylnego. Przez lata małżeństwa zmieniła się w cichą, skrytą osobę, która przestała walczyć o swoje marzenia, potrzeby na rzecz zachcianek tyranizującego ją męża. Natomiast Maggie to kobieta, która pochodzi z biednej rodziny, jest trochę otyła, ale jednocześnie starająca się rozwiązywać problemy i nie dać sobie wejść na głowę.


Podobała mi się atmosfera, która towarzyszyła czytaniu tej książki, pełna niepokoju, napięcia i oczekiwania na dalszy rozwój wydarzeń. Wydarzenia z perspektywy Lary trochę mi przypominały mi pewien thriller psychologiczny, który bardzo dobrze wspominam. Moim zdaniem autorka bardzo dobrze poradziła sobie z kreacją bohaterów i nie mam tu na myśli tylko wyżej opisywanych drugich żon, ale także Massima, Anny, czy Francesci. Fisher w tej powieści porusza tematy takie jak przemoc domowa, cierpienie nastolatki ze stratą matki, a także to do czego mogą doprowadzić rodzinne sekrety ukrywane za zasłoną pozorów.

„Żyłam w ten sposób już tak długo, że punkt, który na moim barometrze życiowym oznaczał „normalnie”, u każdego innego prawdopodobnie wskazywałby konieczność natychmiastowej wizyty u psychoanalityka.”


Podsumowując, „Posłuszna żona” to bardzo dobra powieść, którą ciężko odłożyć dopóki nie pozna się jej zakończenia. Świetnie wykreowani bohaterowie, ciekawa fabuła oraz poruszenie trudnych tematów sprawiło, że książka zapadnie mi w pamięci.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.


czwartek, 24 maja 2018

Hideo Yokoyama - Sześć cztery

Hideo Yokoyama - Sześć cztery

Tytuł książki: Sześć cztery
Autor: Hideo Yokoyama
Wydawnictwo: Literackie
Ilość stron: 748
Data wydania: 23.05.2018


W styczniu 1989 roku zrozpaczeni rodzice przez pięć dni wykonywali polecenia bezlitosnego porywacza ich siedmioletniej córki. Niestety sprawa skończyła się tragicznie – nie zobaczyli swojej córki żywej, a sprawcy nigdy nie schwytano. W grudniu 2002 roku policjant Yoshinobu Mikami od trzech miesięcy bezskutecznie poszukuje swojej nastoletniej córki, która zaginęła, w pracy jednak pochłaniają go przygotowania do wizyty komisarza generalnego policji. Wizyta ta została zaplanowana w związku z porwaniem sprzed prawie czternastu lat. Czy na rok przed przedawnieniem uda im się wymierzyć sprawiedliwość?

Hideo Yokoyama jest japońskim pisarzem, wielokrotnie nagradzanym za swoje powieści kryminalne oraz opowiadania. Część z nich została zekranizowana. Autor ten jest dwukrotnym laureatem Kono Mystery ga Sugoi! – wyróżnienia za najlepszą powieść w kategorii mystery fiction. „Sześć cztery” to powieść zapowiadana jako japońskie „Millennium”. Czy to porównanie jest słuszne? Moim zdaniem nie do końca powinno się używać tego sformułowania, uważam je po prostu za nietrafione. Nie ujmuje to jednak niczego tej książce, ponieważ w ciągu zaledwie sześciu dni sprzedano 1 000 000 egzemplarzy, stała się bestsellerem w Japonii, została obsypana literackimi nagrodami, a także przeniesiona na mały i duży ekran.

Sięgając po tę książkę trzeba mieć świadomość tego, że obszerność tej pozycji ma związek z tym, że akcja jest dość powolna i rozwija się stopniowo. Napięcie zostało tu dobrze zbudowane, ale zwolennicy szybkich i częstych zwrotów akcji nie będą zachwyceni tą lekturą. Mi jednak przypadło do gustu to jak autor szczegółowo przedstawił japońską społeczność i ich kulturę. Autor nie szczędził opisów dotyczących ich codzienności, zwyczajów, czy potraw, a kiedy pojawiała się w tekście niezrozumiała nazwa to na dole strony znajdują się przypisy wyjaśniające dane słowo.


Styl autora jest lekki i mi się dobrze czytało tę książkę. Początkowo jednak myliły mi się imiona niektórych bohaterów i przez sporą część książki ciężko było mi odróżnić od siebie dwie damskie postaci, których imiona brzmią podobnie. Yokoyama w „Sześć cztery” przedstawił czytelnikowi biurokrację panującą w japońskiej policji, a także zależności i układy między funkcjonariuszami, a dziennikarzami. Właściwie to byłam zaskoczona tym, jaką rolę odgrywali i jak wiele mogli zdziałać.

Mam jednak pewne zastrzeżenia do wątku zniknięcia Ayumi, czyli córki Mikamiego. Nie znalazłam się w takiej sytuacji jak on, ale liczyłam, że ten wątek zostanie bardziej rozwinięty. I nie jestem przekonana, czy ktoś inny na jego miejscu też by nie wykorzystywał wszystkich możliwych środków, aby odnaleźć córkę. Niby było to w tekście wyjaśniane, ale do mnie jakoś to nie przemówiło. A poza tą jedną drobną sprawą (bo ten wątek został zepchnięty na dalszy plan) to bardzo polubiłam głównego bohatera. To taki funkcjonariusz z krwi i kości. Nie wahał się przed niczym, nie straszne mu były konsekwencje, a kiedy nie wiedział jak ruszyć dalej wykazywał się świetną intuicją i potrafił podjąć ryzyko.

„Sześć cztery” to bardzo dobra lektura. Z wolno rozwijającą się akcją, trzymająca w napięciu, a także przybliżająca czytelnikowi nieco japońskiej kultury. Nieczęsto czytam japońskie książki i muszę to zmienić, bo bardzo je polubiłam, choć wydaje mi się, że są specyficzne i nie każdemu przypadną do gustu.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.



poniedziałek, 2 kwietnia 2018

Joachim Petterson - Pszczoły

Joachim Petterson - Pszczoły


Tytuł książki: Pszczoły. Opowieść o pasji i miłości do najważniejszych owadów na świecie
Oryginalny tytuł: Bisyssla. Bin, biodling och biprodukter
Autor: Joachim Petterson
Wydawnictwo: Literackie
Ilość stron: 192
Data wydania: 14.02.2018



„Pszczoły” to opowieść o pasji i miłości do pszczół. Każdy z nas wie, że pszczoły wytwarzają miód, ale ile z nas wie i zastanawia się nad tym jak ważną rolę w życiu pełnią te owady oraz jak długa jest droga to wytworzenia tego dobra? Ta książka to wspaniałe źródło informacji o tych pracowitych stworzeniach.

Joachim Petterson wraz z żoną Sarą prowadzi agencję reklamową. Jest dyrektorem artystycznym, a także grafikiem. Jednak to pszczelarstwo jest jego prawdziwą pasją, bez której nie wyobraża sobie życia.

Książka rozpoczyna się krótkim rozdziałem, w którym autor zdradza czytelnikowi skąd wziął się pomysł na założenie hodowli. Miał on dość poukładane życie, ale w 2002 roku przydarzył mu się dość poważny wypadek, po którym przebył długą rehabilitację. Był to dla niego czas refleksji, zaczął się zastanawiać nad tym, co w życiu jest ważne i ma znaczenie. Postanowił w swoim życiu zmienić wiele rzeczy, a jedną z tych zmian było założenie własnej pasieki.

Książka została podzielona na rozdziały, dzięki czemu przekazywana wiedza jest dość uporządkowana. Na początku autor stara się przybliżyć rodzaje pszczół, a także pokazuje różnice między nimi a osami. Dalej znajdziemy ciekawe porady np. w postaci informacji jak samodzielnie wykonać hotel dla pszczół, a także gdzie najlepiej go umieścić. Następnie autor przybliża nam cykl życia pszczoły, a także hierarchie obowiązujące w ich społeczności oraz mnóstwo innych ciekawostek z ich życia.


Autor bardzo przystępnie przedstawił tu również jak krok po kroku wystartować z własną hodowlą. Od czego zacząć, jaki może być koszt danych rzeczy, a także, że nie wszystko musi być od razu nowe, bo używane rzeczy na początku również się sprawdzą. Petterson opisał także jak należy dbać o swoje podopieczne w zależności od pór roku, a uwierzcie mi, że jest spora różnica między poszczególnymi okresami.

Na samym końcu znajdziemy informacje o owocu ciężkiej pracy, jaką jest dbanie o własną pasiekę, czyli o miodzie. Autor umieścił tu także kilka przepisów z jego wykorzystaniem. Zarówno przy przepisach jak i w całej książce znajdziemy mnóstwo zdjęć oraz ilustracji. Muszę przyznać, że książka jest przepięknie wydana, każda strona pod względem graficznym została dopracowana w najmniejszym nawet szczególe.

„Pszczoły” to książka warta uwagi. Nie twierdzę, że po jej lekturze marzy mi się własna hodowla, ale dostarczyła mi wielu cennych informacji w bardzo przystępny sposób. Ani trochę się przy niej nie nudziłam i miłośnicy przyrody z pewnością będą nią zachwyceni.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.




niedziela, 28 stycznia 2018

Laetitia Colombani – Warkocz

Laetitia Colombani – Warkocz


Tytuł książki: Warkocz
Oryginalny tytuł: La tresse
Autor: Laetita Colombani
Wydawnictwo: Literackie
Ilość stron: 208
Data wydania: 09.11.2017











Trzy kobiety oddzielone od siebie o wiele kilometrów, które wydawać by się mogło, że nie mają ze sobą nic wspólnego, a jednak przewrotny los postanawia je połączyć.
Smita mieszkająca w Indiach jest niedotykalną. Wykonuje zawód, który jest dla niej upokarzający, ale w jej kulturze zawody przechodzą z pokolenia na pokolenie. Kobieta marzy, aby jej córka miała lepsze życie i wierzy, że nauka pisania i czytania w tym pomoże.
Giulia na Sycylii pracuje w zakładzie ojca produkującym peruki. Jej codzienny spokój zostaje zmącony, gdy ulega on ciężkiemu wypadkowi i odkrywa ona, że firmie, która jest teraz na jej głowie, grozi bankructwo.
Sara żyje w Kanadzie, samotnie wychowuje trójkę dzieci i od wielu lat poświęca się karierze zawodowej w jednej z najlepszych kancelarii, by niedługo objąć kierownicze stanowisko. Jednak jej plany ulegają gwałtownej zmianie, gdy dowiaduje się, że jest śmiertelnie chora.

Najbardziej urzekła mnie historia Smity. W Indiach życie wygląda zupełnie inaczej niż u nas. I fragmenty, które opisują losy tej kobiety czytałam ze ściśniętym sercem. Ludzie mają różne marzenia, realne lub nie, są to sprawy przydatne lub zupełnie próżne służące tylko przyjemnościom. Tymczasem Smita marzyła o tak przyziemnych rzeczach jak przestać zajmować się tym, co robiła jej mama, która z kolei nauczyła się tych umiejętności od swojej mamy. Chciała po prostu przestać robić coś, co uwłaczało jej godności, a także chciała, aby szanowano jej rodzinę i aby jej córka miała lepszą przyszłość. Czy to tak wiele? Wyczekiwałam tekstów opisujących dalsze dzieje tej kobiety, ponieważ strasznie jej kibicowałam, aby jej się udało i chciałam wiedzieć jak wielka jest jej determinacja oraz ile przyjdzie jej poświęcić na drodze ku lepszemu życiu.

Choć kobiety pochodzą z różnych kontynentów oraz klas społecznych to jednak wiele je łączy. Giulię i Sarę też spotkało wiele nieprzyjemności i musiały walczyć o swoje. Wykazały się niezwykłą odwagą, siłą i powinny być inspiracją dla wielu kobiet. Ich pełne determinacji postawy są godne podziwu. O takich bohaterkach chce się czytać książki, bo ich losy do głębi poruszają, a ich postawy są godne naśladowania.

Od początku książki zastanawiałam się co łączy te kobiety, bo wydawało mi się, że dzieli je dosłownie wszystko, może poza pewnymi zachowaniami i cechami, które zaczęłam zauważać w trakcie lektury. Nie byłam jednak w stanie przewidzieć takiego obrotu spraw. Zakończenie oraz to co okazało się tym metaforycznym warkoczem zaskakuje, jest piękne, wzrusza i porusza do głębi. Zakończenie jest świetne i warto po jego przeczytaniu na chwilę się zatrzymać i przemyśleć parę zagadnień.

„Warkocz” to trochę nostalgiczna powieść o wytrwałości, determinacji, sile, walce o lepszą przyszłość, różnicach kulturowych. Jest napisana prostym językiem, ale została przemyślana i dopracowana w najdrobniejszych szczegółach. To zdecydowanie jedna z lepszych książek, jakie czytałam i nie da się przejść obok niej obojętnie. Jest piękna, mądra, wzruszająca i porusza ważne tematy.


Moja ocena: 9/10


Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger