Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fight for me. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fight for me. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 kwietnia 2021

Corinne Michaels – Zawalcz o mnie

Corinne Michaels – Zawalcz o mnie



Tytuł książki: Zawalcz o mnie

Oryginalny tytuł: Fight for me

Autor: Corinne Michaels

Wydawnictwo: Muza

Ilość stron: 352

Data wydania: 07.04.2021

Corinne Michaels mieszka w Wirginii i jest amerykańską autorką romansów, której książki podbijają listy bestsellerów „New York Timesa”, „USA Today” oraz „Wall Street Journal”. Debiutowała w 2014 roku. „Zawalcz o mnie” to drugi tom serii o Braciach Arrowood. Już kiedy czytałam pierwszą część, byłam ciekawa losów Sydney i Declana. Choć byli wtedy bohaterami drugoplanowymi to nie mogłam się doczekać aż będę mogła poznać ich historię.

Declan zakochał się w Sydney jeszcze, kiedy był dzieckiem. Mając po szesnaście lat, złożyli przysięgę, że będą razem na zawsze. Niestety mężczyzna w wieku dwudziestu dwóch lat złamał dane słowo i opuścił ją, mając nadzieję nigdy nie wrócić do Sugarloaf. Jednak po latach bracia Arrowood wypełniają ostatnią wolę zmarłego ojca, która wiąże się z tym, że każdy z nich będzie mieszkał w rodzinnym domu przez pół roku. Właśnie nadeszła kolej Declana. Co wyniknie z jego ponownego spotkania z Sydney? Czy dawne uczucia powrócą? Czy uda im się nadrobić stracony czas?

Michaels napisała tę powieść w narracji pierwszoosobowej, naprzemiennie z perspektywy Declana oraz Sydney. Styl autorki jest lekki, a opisana historia zawiera sporo humoru. Ten tom, podobnie jak poprzedni nie opowiada oryginalnej historii, nie ma tu nic świeżego. Ale jednak książka ta została napisana w taki sposób, że ciężko się od niej oderwać, ponieważ jest ona przepełniona emocjami. Losy głównych bohaterów porwały mnie od samego początku i przez całą lekturę trzymałam kciuki, żeby w końcu zaznali wspólnie szczęścia.

Declan Arrowood jest najstarszym z braci. Po opuszczeniu rodzinnego miasta zaczął odnosić sukcesy zawodowe w Nowym Jorku. Ostatnia wola ojca jest jednak jednoznaczna i z ogromną niechęcią mężczyzna wraca w rodzinne strony. Mimo tego, co zrobił Sydney przed laty, kibicowałam mu. Wiele przeszedł w życiu i zwyczajnie każdy zasługuje na szczęście. Ona zaś już w poprzedniej części wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Jest prawniczką, ale przede wszystkim wspaniałą osobą, która nie potrafi przejść obojętnie wobec ludzkiego cierpienia. Bardzo pomogła Ellie stanąć na prostą, była jej wsparciem i przyjaciółką. Choć sama nie miała w życiu najłatwiej i również swoje wycierpiała.

„Zawalcz o mnie” to poruszająca opowieść o prawdziwej miłości, która jest w stanie przetrwać wszystko, ale także o drugich szansach i przebaczaniu. Choć tak jak wspomniałam powyżej, nie jest to oryginalna historia, to czyta się ją z zapartym tchem i trudno się od niej oderwać.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Muza.



Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger