
Tytuł
książki: Nie pozwól mu odejść
Oryginalny tytuł: The warning
Autor: Cathryn Croft
Wydawnictwo: Burda
Ilość
stron: 392
Data
wydania: 27.02.2019
Trzy lata temu życie rodziny Zoe wywróciło się do
góry nogami. Jej wtedy czternastoletni syn Ethan razem ze swoim przyjacielem
Joshem utonęli w jeziorze. Aby poradzić sobie z tą tragedią, rodzina
postanowiła się przeprowadzić. Choć kobieta nie może zapomnieć o tym wydarzeniu
to wydaje się, że udało jej się na nowo ułożyć życie. Jednak niespodziewanie
otrzymuje e-maila, w którym ktoś sugeruje, że to wcale nie był wypadek. Wkrótce
potem otrzymuje kolejne anonimowe wiadomości. Czy uda jej się odkryć prawdę?
Kathryn Croft
mieszka w Guildford w południowej Anglii. Była nauczycielką języka
angielskiego, a następnie rzuciła pracę, aby zrealizować się jako pisarka. Jest
autorką kilku thrillerów psychologicznych, z których każdy osiągał bardzo
wysokie miejsca na Amazonie. To moje trzecie spotkanie z twórczością Croft.
Poprzednie były udane, więc po kolejną
jej książkę sięgnęłam w ciemno.
Trochę już wiedziałam, czego mogę się spodziewać,
jeśli chodzi o styl autorki. Wydarzenia poznajemy z perspektywy kilku osób, m.
in. Zoe, jej męża Jake’a, ich syna Harley’a, Roberty, czy też osoby, która nie
wiemy, kim jest. Bardzo podobał mi się taki zabieg, ponieważ dzięki niemu
autorka świetnie zbudowała napięcie. Croft przerywała dany fragment w kluczowym
momencie. Jednak najbardziej intrygowała mnie tajemnicza postać, o której
początkowo nie wiadomo nic, ani tym bardziej, jaki ma związek z wydarzeniami z
przeszłości. Tak opowiedziana historia pozwoliła również zajrzeć czytelnikowi
do umysłu danej postaci i lepiej ją zrozumieć.
Croft kolejny raz udowodniła, że bardzo dobrze radzi
sobie z psychologiczną kreacją swoich postaci. Okazuje się, że każdy z
bohaterów ma coś za uszami, każdy z nich skrywa jakąś tajemnicę, której nie
chce ujawnić. Było to dość intrygujące i sprawiało, że razem z Zoe snułam różne
przypuszczenia, co do prawdy. Jej życie było pozornie poukładane, a za sprawą
jednej wiadomości zaczęło się rozsypywać jak domek z kart.
„Nie pozwól mu odejść” to solidny thriller
psychologiczny. Autorka dobrze zbudowała napięcie, ze starannością wykreowała
postaci, co sprawiło, że książkę czytało mi się bardzo dobrze. Warto tu jednak
wspomnieć, że ze względu na mocno rozwinięty aspekt psychologiczny oraz wątek
obyczajowy, akcja w tej książce jest niespieszna. Jednak uważam, że w niczym to
nie przeszkadzało, a dawało czytelnikowi czas na własne domysły.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Burda Książki.