piątek, 28 lutego 2020

Klaudia Bianek – Życie po tobie

Klaudia Bianek – Życie po tobie
Tytuł książki: Życie po tobie
Autor: Klaudia Bianek
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 352
Data wydania: 12.02.2020

Przed trzema laty życie Elizy wywróciło się do góry nogami, kiedy to zmarł jej mąż. Mimo rozpaczy, kobieta musi wziąć się w garść, ponieważ ma dwójkę dzieci i dla nich musi być silna. Aby poradzić sobie ze stratą, wyjeżdżają na wieś do rodziny. Jednak z dala od miasta Eliza znajduje nie tylko ciszę i spokój, ale także wsparcie sąsiada, Filipa. Czy przyjaźń przerodzi się w coś więcej? Czy kobieta upora się ze swoim bólem?

Klaudia Bianek do tej pory wydawała powieści młodzieżowe. Niestety nie do końca one przypadły mi do gustu. Kiedy jednak dowiedziałam się, że jej kolejna powieść, będzie książką obyczajową, stwierdziłam, że sprawdzę jak Bianek sprawdzi się w tym gatunku. Być może to kwestia innego rodzaju literatury, a może czasu i pracy nad umiejętnościami pisarskimi, ale „Życie po tobie” to książka o wiele lepsza od poprzednich.

Styl autorki jest lekki i książkę czyta się dość szybko. Przede wszystkim pojawia się tu o wiele mniej nic nie wnoszących do fabuły opisów. Narracja została tu zastosowana pierwszoosobwa, dzięki czemu czytelnik może razem z Elizą przeżywać jej dramaty i rozterki. Bianek porusza tu trudny temat, jakim jest strata najbliższej osoby i próba poradzenia sobie z tym, ale nie tylko. Jaś, synek głównej bohaterki ma zespół Downa i autorka dość szczegółowo przedstawiła jego codzienność. Powieść ta ukazuje niezwykle życiowe problemy, jest wzruszająca, czasami zabawna i piękna jednocześnie.

Eliza to bohaterka, która wzbudzi wiele emocji. Było mi jej szkoda, bo życie postawiło na jej drodze wiele przeszkód. Choć od śmierci jej męża minęły już 3 lata to kobieta wciąż nie może się z tym pogodzić. No bo przecież nie da się wymazać z pamięci najbliższej nam osoby, prawda? Ma jednak dla kogo żyć, o kogo się starać i dbać. Eliza jest mamą ośmioletniej Emilki i czteroletniego Jasia. To oni sprawiają, że kobieta ma siłę, aby walczyć o siebie i o nich. Wydawać by się mogło, że Filip jest dla niej stworzony i ciężko go nie polubić. Od początku był wyrozumiały, zaangażowany i zależało mu na kobiecie tak samo jak i jej dzieciach. Jednak czy na pewno tak jest?


„Życie po tobie” to powieść o stracie, cierpieniu i próbie uporania się z tym. Jest to trzecia książka Klaudii Bianek i wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Wywołuje w czytelniku mnóstwo emocji, razem z główną bohaterką przeżywa się różne emocje, a łzy wzruszenia w trakcie tej lektury pojawią się nie raz. Bardzo jestem ciekawa jak dalej potoczą się losy bohaterów i czekam na kolejny tom.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.


wtorek, 25 lutego 2020

Przemysław Żarski – Ślad

Przemysław Żarski – Ślad

Tytuł książki: Ślad
Autor: Przemysław Żarski
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 512
Data wydania: 12.02.2020

W 1993 roku w dniu studniówki, Sylwia Nowicka pokłóciła się z chłopakiem i zdecydowała się pieszo wrócić do domu. Niestety następnego dnia znika, a poszukiwania nic nie dają, ponieważ list pożegnalny otrzymany przez rodziców sprawia, że wszyscy przestają wierzyć w porwanie. Około dwadzieścia pięć lat później w jednym z mieszkań w Sosnowcu, policja znajduje kasetę VHS, na której znajduje się nagranie zabójstwa młodej dziewczyny. Komisarz Robert Kreft wraz z zespołem muszą ustalić, kim jest ofiara, a także kto ją zabił. Czy te dwie sprawy są jakoś powiązane?

Przemysław Żarski ukończył Uniwersytet Śląski w Katowicach. Jest dziennikarzem oraz od kilku lat zajmuje się marketingiem w biurze prasowym. Uwielbia rocka, góry i koszykówkę. Debiutował powieścią „Umwelt” w 2018 roku. Nie miałam wcześniej styczności z twórczością tego autora i zupełnie nie wiedziałam, czego się spodziewać. Sądzę, że dobrym podejściem było nie posiadanie oczekiwań względem lektury „Śladu”, ponieważ zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona.

Akcja tej powieści rozgrywa się dwutorowo, wydarzenia teraźniejsze przeplatają się z tymi sprzed dwudziestu pięciu lat, a czytelnik poznaje je w narracji trzecioosobowej. Każdy rozdział rozpoczyna się informacją, jakiego bohatera on dotyczy, w jakich czasach oraz miejscu się rozgrywa. Myślę, że to spore ułatwienie, ponieważ ze względu na przeskoki w czasie oraz sporą liczbę postaci, można początkowo się trochę gubić i odnieść wrażenie, że powieść jest chaotyczna. Warto więc czytać ją w skupieniu, ponieważ wielowątkowość „Śladu” to moim zdaniem zaleta. Nie znajdziemy tu krwawych opisów pełnych brutalności. Za to dzięki mnogości wątków i stopniowemu napięciu, ciężko od tej lektury się oderwać.

Żarski w swoim kryminale wykreował postaci barwne, rzeczywiste i przede wszystkim takie, które są istotne. Robert Kreft zmaga się z demonami przeszłości, ale poza tym nie jest typowym policjantem, jakich zazwyczaj spotykamy w tego typu powieściach. Uryga trochę się w życiu pogubił i było mi go szkoda, ponieważ wydaje się, że na naprawienie niektórych spraw jest już zbyt późno. Postaci występujących w tej powieści jest o wiele więcej i nie chcę psuć Wam przyjemności z samodzielnego ich poznawania.

„Ślad” to świetny wielowątkowy kryminał z dobrze zbudowanym napięciem, który wciąga od samego początku. Mroczny Sosnowiec, tajemnice, zdrady, kłamstwa i zbrodnie to wszystko znajdziecie w tej książce. Zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie i z pewnością sięgnę po kolejny tom jak tylko się ukaże.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.


niedziela, 23 lutego 2020

Jakub Małecki – Horyzont

Jakub Małecki – Horyzont
Tytuł książki: Horyzont
Autor: Jakub Małecki
Wydawnictwo: SQN
Ilość stron: 336
Data wydania: 18.09.2019

Mariusz jest byłym saperem, który wrócił z wojny w Afganistanie dobrych kilka lat temu. Lecz rany, które pozostawiła w nim wojna, ciążą w nim do dziś. Bolesne wspomnienia i zespół stresu pourazowego to coś, z czym mężczyzna wciąż nie może sobie poradzić. Zuza jest dziewczyną, która postanowiła wyprowadzić się z domu rodzinnego i zacząć samodzielne życie. Pozornie wydawać by się mogło, że tych dwoje nic nie łączy, poza byciem sąsiadami. Czy tak jednak jest na pewno?

Jakub Małecki jest autorem wielu opowiadań oraz powieści. Zdobył Złote Wyróżnienie Nagrody im. Jerzego Żuławskiego, był nominowany do m.in. Nagrody Literackiej Nike, Nagrody Literackiej Europy Środkowej „Angelus” oraz Nagrody im. Stanisława Barańczaka. W 2017 roku otrzymał stypendium „Młoda Polska” Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Książki Małeckiego są tłumaczone na języki niemiecki, rosyjski, niderlandzki, fiński, hebrajski oraz słoweński. Od dawna zbierałam się, żeby poznać twórczość tego autora, ponieważ dotychczas spotkałam się z mnóstwem pozytywnych opinii na temat jego powieści. Mój wybór padł na najnowszą pod tytułem „Horyzont”.

Małecki choć porusza w swojej książce trudne tematy, używa prostego języka, a jego styl jest przyjemny. Fabuła sprawia, że czytelnik wciąga się w opisywaną historię od pierwszych stron i ciężko oderwać się od lektury dopóki nie pozna się zakończenia. Narracja została poprowadzona pierwszoosobowo, dzięki czemu możemy lepiej zrozumieć problemy bohaterów, a także targające nimi emocje. Emocje te przenoszą się również na czytelnika i z pewnością nikogo ta lektura nie pozostawi obojętnym.

Mariusz to mężczyzna, którym odczuwa ból, bezsilność, pustkę, a także cierpi na depresję. Niestety to, co przeżył sprawia, że ciężko mu poradzić sobie ze swoimi demonami, tym bardziej, że ma problem z uzewnętrznianiem się. Zuza ma dwadzieścia cztery lata i jej problemy bardzo się różnią od tych, które ma jej sąsiad. Ona z kolei pragnie poznać przeszłość i odkryć sekret swoich rodziców, a także swoją prawdziwą tożsamość. Oboje uczą się swoich nowych rzeczywistości, zmagają się z demonami przeszłości (choć zupełnie nie da się porównać ich problemów), są samotni i zagubieni. Zostali wykreowani bardzo rzeczywiście i myślę, że można się z nimi utożsamić.


„Horyzont” to opowieść o poszukiwaniu siebie, o akceptacji przeszłości i walce o siebie tu i teraz. Książka ta wzbudza wiele refleksji oraz emocji, ponieważ opowiada między innymi o stracie, odwadze, przyjaźni, śmierci czy też rodzinie. Podoba mi się sposób, w jaki autor pokazał, że czasami warto wyjść ze swojej strefy komfortu i spojrzeć poza swój horyzont.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu SQN.


sobota, 15 lutego 2020

Agata Przybyłek – Masz wiadomość

Agata Przybyłek – Masz wiadomość
Tytuł książki: Masz wiadomość
Autor: Agata Przybyłek
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 368
Data wydania: 15.01.2020

Po siedmiu latach burzliwego związku Julia zostaje porzucona przez narzeczonego nie długo przed ślubem. Kobiecie ciężko jest się pozbierać, a także otworzyć na nowe znajomości. Za nową najlepszej przyjaciółki zakłada jednak konto na portalu randkowym. Choć się przed tym wzbraniała, znajduje tam chłopaka, którego profil ją zaintrygował na tyle, że decyduje się do niego napisać. Adam również ma nienajlepsze doświadczenia w swoim życiu uczuciowym. Czy ta wirtualna znajomość będzie miała swoją kontynuację w prawdziwym świecie? Czy Julia odnajdzie szczęście, a Adam odzyska zaufanie?

Agata Przybyłek jest autorką kilkunastu powieści, które szybko zyskują miano bestsellerów. Jej emocjonalne i zabawne historie pokochały czytelniczki w całym kraju. Kiedy dowiedziałam się, że ukaże się nowa powieść Przybyłek od razu dopisałam ją do swojej listy „do przeczytania”. Już na samym wstępie autorka zdradza czytelnikowi, że „Masz wiadomość” opisuje wydarzenia, które miały miejsce w prawdziwym świecie. Muszę przyznać, że ten fakt sprawił, iż moja ciekawość względem tej lektury była jeszcze większa.

Autorka zastosowała tu narrację trzeciosobową, a wydarzenia czytelnik może śledzić naprzemiennie z perspektywy Julii i Adama. Podobał mi się ten zabieg, ponieważ, dzięki temu mogłam poznać lepiej oboje bohaterów i zrozumieć ich obawy. Książka ta została napisana lekkim stylem, a także wciąga od pierwszych stron, dlatego czytało mi się ją przyjemnie. Przybyłek poruszyła tu ważny temat, jakim jest zawieranie znajomości przez internet. Główna bohaterka miała mnóstwo obaw przed poznawaniem ludzi w ten sposób. W końcu nigdy nie wiadomo, kto siedzi po drugiej stronie ekranu i należy być przy tym niezwykle ostrożnym.

Julia jest młodą kobietą, która spełnia się zawodowo, a także otacza się wspaniałymi osobami. Jednak brak jej szczęścia w miłości. Sprawiała na mnie wrażenie dojrzałej i rozsądnej. Doskonale rozumiałam jej obawy związane z randkowaniem w sieci (choć sama nigdy tego nie robiłam). Adam to bohater, który przypadł mi do gustu jeszcze bardziej niż Julia. Chłopak wiele w życiu poświęcił dla miłości, a jednak ta go zawiodła. Było mi go szkoda, bo niestety jego decyzje nie spotkały się z uznaniem i docenieniem.


„Masz wiadomość” to piękna i ciepła powieść o życiu, którą autorka pisała na podstawie własnych doświadczeń. Z pewnością nie raz wzruszy i rozbawi. Wykreowani przez Przybyłek bohaterowie są wyraziści i sprawią, że nie sposób pozostać wobec nich obojętnym. Mnie ta powieść urzekła swoją prostotą i myślę, że sprawdzi się idealnie dla każdej kobiety, niezależnie od wieku.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

środa, 12 lutego 2020

Marta Radomska – Przypadki chodzą parami

Marta Radomska – Przypadki chodzą parami


Tytuł książki: Przypadki chodzą parami
Autor: Marta Radomska
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 432
Data wydania: 29.01.2020

Życie Majki wydaje się być poukładane. Ma kochającego chłopaka, kota, a w życiu zawodowym w końcu także się jej układa. Jednak jej zmartwieniem jest jej brat Michał, który wciąż nie potrafi sobie ułożyć życia uczuciowego. Kiedy chłopak proponuje siostrze, aby zajęła się jego nowym pupilem podczas wyjazdu na szkolenie, ta zgadza się bez wahania. Za tą bezproblemową zgodą, kryje się plan na zeswatanie brata. Czy uda jej się pomóc Michałowi znaleźć miłość, czy może dziewczyna takim zachowaniem znowu wpakuje się w kłopoty?

Marta Radomska jest autorką poczytnych powieści obyczajowych. Z wykształcenia jest filologiem polskim. Nadzwyczaj kocha zwierzęta i chętnie umieszcza czworonogów w swoich powieściach, co jest dla mnie miłym akcentem. „Przypadki chodzą parami” to trzeci już tom cyklu „Tego kwiatu jest pół światu”. Książki te są ze sobą powiązane i zalecam czytanie ich we właściwej kolejności.

Autorka zastosowała w swojej powieści narrację pierwszoosobową, co pozwala lepiej zrozumieć główną bohaterkę, czy też nawet się z nią utożsamić. Styl Radomskiej jest niezwykle lekki i książkę czyta się przyjemnie. Powieść ta jest komedią, więc pojawia się tu spora dawka humoru, zarówno w dialogach jak i sytuacyjnego. Myślę, że ta lektura idealnie sprawdzi się na poprawę humoru.

Bohaterowie to postaci z krwi i kości, których nie sposób nie obdarzyć sympatią. Ich perypetie śledziłam z dużym zainteresowaniem, ponieważ (choć momentami trochę przerysowane, więc warto do nich podejść z przymrużeniem oka) mogą spotkać każdego z nas. Autorka jednak opisuje wszystko w taki sposób, że mimo, iż wykreowane postaci borykały się z różnymi problemami, na ustach czytelnika często pojawi się uśmiech, ale i wzruszenie. Majka jest postacią, która stara się unikać kłopotów, choć tylko pozornie, bo o ile poukładała sobie życie miłosne oraz zawodowe, o tyle wydaje się, że swoim zaangażowaniem w sprawy sercowe innych, sama ściągnie na siebie kłopoty.


Podsumowując, polecam Wam „Przypadki chodzą parami”, ale tak jak pisałam wyżej – najpierw zapoznajcie się z poprzednimi tomami. Cała seria wywoła w Was wiele emocji, przeważnie będzie to śmiech, ale pojawią się też sytuacje, które wzruszą. Radomska wykreowała postaci, wobec, których nie sposób pozostać obojętnym. Ja z ogromnym zainteresowaniem śledziłam losy bohaterów. W szczególności przypadło mi do gustu to, że autorka umieszcza w swoich powieściach zwierzęta.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

poniedziałek, 10 lutego 2020

Ann Cleeves – Mgliste powietrze

Ann Cleeves – Mgliste powietrze
Tytuł książki: Mgliste powietrze
Oryginalny tytuł: Thin air
Autor: Ann Cleeves
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 464
Data wydania: 29.01.2020


Na Unst, czyli najbardziej wysuniętą na północ wyspę Szetlandów, przybywa grupa przyjaciół z Londynu. Liczą na dobrą zabawę na weselu, jednak los ma dla nich inne plany. W trakcie przyjęcia znika jedna z uczestniczek Eleanor Longstaff. Przerażeni gości rozpoczynają poszukiwania, jednak wydaje się, że kobieta rozpłynęła się we mgle. Jedna z osób obecnych na weselu nagle dostrzega za mgłą postać małej dziewczynki, a to sprawia, że mieszkańcy wyspy zaczynają wspominać legendę o pewnym tragicznym wydarzeniu z przed lat. Sprawą zajmują się Jimmy Perez i Willow Reeves.

„Mgliste powietrze” to szósty już tom rewelacyjnej serii „Kwartet szetlandzki”. Wszystkich części jest osiem, więc liczę, że i pozostałe niedługo pojawią się w Polsce. Ann Celeeves jest cenioną brytyjską autorką, której książki zostały przetłumaczone na 20 języków i doczekały się kilku ekranizacji. Za swoją twórczość otrzymała również wiele nagród. Pokochałam jej twórczość na serię szetlandzką, lecz mam w planach sprawdzenie także innych jej cyklów.

Cleeves zastosowała tu narrację trzecioosobową. Podobnie jak w pozostałych tomach autorka stworzyła niesamowity klimat – gęsty, mroczny, pełen tajemnic. I choć akcja jest mało dynamiczna to lektura ta wciąga od samego początku. Uwielbiam intrygi stworzone przez Cleeves i tutaj także udało jej się skutecznie wodzić mnie za nos. Choć zwykle nie przepadam za wątkami paranormalnymi w kryminałach, tutaj w ogóle mi to nie przeszkadzało i było ciekawym oraz subtelnym urozmaiceniem.

Jimmy Perez zyskał moją sympatię już w pierwszym tomie. Dał się poznać jako sumiennie wykonujący swoje obowiązki policjant. Czasami musi podjąć niełatwe decyzje, a także łączyć pracę z życiem prywatnym, w którym pojawiły się nowe obowiązki. Pozostałe postaci również zasługują na uznanie, ponieważ Cleeves rewelacyjnie kreuje swoich bohaterów pod względem psychologicznym.


„Mgliste powietrze” to rewelacyjne połączenie kryminału z wątkiem obyczajowym. Niespieszna, ale intrygująca akcja, mnóstwo niewiadomych, a także wyraziste postaci to czynniki, które sprawiają, że uwielbiam twórczość Cleeves i ja od jej książek nie mogę się oderwać. Z niecierpliwością czekam na dwa pozostałe tomy serii, by w końcu móc ją porównać z serialem.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

niedziela, 9 lutego 2020

Hanna Greń – Wioska kłamców

Hanna Greń – Wioska kłamców
Tytuł książki: Wioska kłamców
Autor: Hanna Greń
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 336
Data wydania: 29.01.2020

Dioniza Remańska po odejściu z pracy w policji, postanawia odnaleźć zabójcę swojego ojca. Choć za tę zbrodnię oskarżeni zostali skazani, kobieta nie jest jednak pewna, czy to oni są winni. Przyjeżdża do wioski, w której mieszkają najbliżsi odsiadujących wyrok w celu przeprowadzenia własnego śledztwa. Jego wyniki okazują się bardzo intrygujące. Na jaw wychodzi wiele kłamstw, a Dioniza zaczyna się zastanawiać, czy uda jej się w ogóle odnaleźć prawdziwego mordercę.

Hanna Greń urodziła się w Wiśle, a obecnie mieszka w Bielsko-Białej. Ukończyła ekonomię na Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Do 2014 roku prowadziła biuro rachunkowe, a niedługo potem wydała swoją pierwszą powieść. Twórczość tej autorki jest mi znana i przypadła mi ona do gustu. Kiedy więc otrzymałam propozycję przeczytania jej najnowszej książki, nie dałam jej długo czekać na półce na swoją kolej.

Autorka zastosowała w tej powieści narrację trzecioosobową. Czytając wcześniej inne książki Greń, wiedziałam, czego się spodziewać. W swoich opowieściach zwykle bardzo rozwija warstwę obyczajową, a wątek kryminalny jest zepchnięty na dalszy plan. Tutaj jest podobnie, jednak styl autorki już wcześniej przypadł mi do gustu w niczym mi to nie przeszkadzało. Nie zawsze musi być brutalnie, a akcja dynamiczna, czasami taki powolny rozwój wydarzeń tak jak tutaj stwarza odpowiedni klimat. Podobała mi się kreacja wioski Strzygom, która nawiązywała do słowiańskich wierzeń oraz klimat małej zamkniętej społeczności, pełnej mrocznych tajemnic.

Główna bohaterka zyskała moją sympatię. Jest bardzo dobrą policjantką, która wysuwa trafne wnioski, a także przewiduje niektóre sytuacje. Mam jednak trochę zastrzeżeń, że poza tym, po tej lekturze wiem o niej mało. Mam nadzieję, że to celowy zabieg Greń i w kolejnych częściach uda się czytelnikowi lepiej poznać Dionizę. Pozostałe postaci sprawiły na mnie wrażenie wyrazistych, rzeczywistych, a także podobało mi się, że autorka w ich dialogi wplotła sporą dawkę humoru.


Podsumowując, „Wioska kłamców” to raczej powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym. Jeśli będziecie mieli to na uwadze sięgając po tę lekturę to z pewnością nie będziecie zawiedzeni i docenicie stworzoną przez Greń historię. Lubię jej pióro, a jej historie są dobrą odskocznią od cięższych kryminałów. Z chęcią sięgnę po kolejny tom.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.


środa, 5 lutego 2020

Anna Kasiuk – Obok ciebie

Anna Kasiuk – Obok ciebie
Tytuł książki: Obok ciebie
Autor: Anna Kasiuk
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 360
Data wydania: 15.01.2020

Izabela ma kochającego męża, wspaniałe dzieci, a także spełnia się zawodowo. Jest szczęśliwą kobietą, choć przed laty dla miłości zrezygnowała ze swojej największej pasji, jaką był taniec. Jej poukładane życie wywraca się do góry nogami, kiedy w trakcie rutynowego badania, lekarz stawia niepokojącą diagnozę. Daje to kobiecie do myślenia i decyduje się ona na wprowadzenie zmian od swojego życie, na przykład poprzez zapisanie się do szkoły salsy. Jak to wydarzenie odmieni jej życie?

„Obok ciebie” jest drugim tomem serii „Oczami kobiet”. Każda część opisuje jednak historię innej bohaterki i można je czytać w dowolnej kolejności. Muszę przyznać, że po opisie tej książki, spodziewałam się przewidywalnej historii, jakich wiele. Jednak nic bardziej mylnego! Od tej książki ciężko się oderwać i zdecydowanie nie jest to łatwa opowieść, a taka, która skłoni do refleksji.

Opisane przez Kasiuk wydarzenia zostały przedstawione w narracji pierwszoosobowej. Zabieg ten zapewne miał sprawić, żeby lepiej zrozumieć główną bohaterkę. Ja jednak mam mętlik w głowie, ale o tym napiszę poniżej. Historia Izabeli pokazuje, że nie warto osądzać, tak po prostu, szczególnie nie znając sprawy, a także, że nigdy nie jest za późno na realizację marzeń oraz iż nie warto z nich rezygnować.

Izabela jest postacią, która na początku książki wzbudzała moje współczucie. Już na pierwszych stronach słyszy słowa, które powodują strach i niepewność. W obliczu tej wiadomości, jej dobra praca, nagle staje się niebywałym obciążeniem psychicznym. Nie będąc pewną swojego losu, ciężko codziennie przychodzić do pracy i przebywać z ludźmi nieuleczalnie chorymi. Jednak jej zachowanie po wizycie u lekarza bywało irytujące. Kobieta była bardzo niezdecydowana, a podejmowane przez nią decyzje nie do końca racjonalne.

„Obok ciebie” to powieść obyczajowa z elementami erotyki. Ciężko mi ocenić tę książkę ze względu na główną bohaterkę. Z pewnością jest to niebanalna historia o tym, że zawsze warto sięgać po swoje marzenia, a także o odkrywaniu swojej kobiecości. Jednak z drugiej strony decyzje Izabeli są sprzeczne z moimi wartościami. Kasiuk udało się sprawić, że ciężko było mi się oderwać od tej lektury, a także do kilku refleksji, więc w ogólnym rozrachunku jest to całkiem niezła powieść, która wywołuje wiele emocji.


Moja ocena: 6/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.


niedziela, 2 lutego 2020

Malwina Ferenz – Poranki o zapachu kawy

Malwina Ferenz – Poranki o zapachu kawy
Tytuł książki: Poranki o zapachu kawy
Autor: Malwina Ferenz
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 344
Data wydania: 15.01.2020

W zaśnieżonym Wrocławiu znajduje się niewielka kawiarnia „Neon Cafe”, w której można znaleźć bezpieczną przystań. W cieple kominka można się ogrzać, napić wyśmienitej kawy, a także zwierzyć się ze swoich problemów i zostać wysłuchanym. Do tego miejsca nie jest łatwo trafić, ale zawsze drogę odnajdują osoby, które potrzebują z kimś porozmawiać. Kto tym razem odwiedzi tajemniczego kelnera?

„Poranki o zapachu kawy” to trzeci tom serii Neon Cafe. Choć z opisu, każdy tom może wydawać się dość podobny to zapewniam, że bardzo się od siebie różnią i zdecydowanie warto zapoznać się z każdą częścią. Wrocław to jedno z moich ulubionych polskich miast i przy okazji kolejnej wizyty, sama chętnie udałabym się do tej magicznej kawiarni, która przyciąga nie tylko ciepłym wnętrzem i aromatycznym zapachem unoszącym się już od wejścia, ale przede wszystkim tajemniczym, dobrym rozmówcą.

Styl Ferenz jest lekki i choć akcja powieści nie jest zbyt dynamiczna to wciąga od samego początku. Książka ta została napisana w narracji trzecioosobowej. Każdy rozdział opowiada historię innego gościa Neon Cafe i każda z tych opowieści wywoła w czytelniku różne emocje. Niektóre wzruszą, a inne skłonią do refleksji, ale ciężko pozostać wobec nic obojętnym.

W tym tomie bohaterami odwiedzającymi kawiarnię są sami mężczyźni. Każdy z nich jest jednak zupełnie inny. Różnią się wiekiem, życiowym doświadczeniem i momentem, w którym się znajdują, mają inne prace, czy problemy. Tym razem wysłuchamy na przykład historii naukowca, który dawno temu pokochał pewną kobietę i wciąż nie traci nadziei, że jeszcze dane mu będzie ją spotkać. Ta mnie poruszyła najbardziej. Inną opowieść przedstawi ojciec zmęczony szarą codziennością, którego los odmieniło jedno spotkanie. Do Neon Cafe przybywa również policjant, mężczyzna, który stracił przyjaciela, a także chłopak mający odwagę pracować na wysokości, a bojący się ruszyć z życiem do przodu.

„Poranki o zapachu kawy” to piękna i poruszająca powieść o życiowych problemach, które mogą dotknąć każdego z nas. Jest nostalgiczna, wzruszająca i skłania do przemyśleń. Ja bardzo polubiłam całą serię „Neon Cafe” i polecam wszystkie trzy tomy.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger