Tytuł
książki: Do trzech razy miłość
Autor: Magdalena
Trubowicz
Wydawnictwo: Czwarta
Strona
Ilość
stron: 352
Data
wydania: 12.02.2020
Marta jest właścicielką pensjonatu „Zakochlice”,
choć nie lubi nim zarządzać. Jej pasją jest pieczenie i to temu wolałaby się
móc poświęcić. Pewnego dnia jej mąż wpada na pomysł zatrudnienia włoskiego
kucharza, co pozwoli wprowadzić nowoczesność do ich biznesu. Nie przewidział
jednak tego, że Enzo zamiast na gotowaniu, skupi się na uwodzeniu kobiet. Jakby
tego było mało, okazuje się, że w wyniku pomyłki dwa wesela mają się odbyć w
tym samym terminie. Jak wybrnie z tego Marta? Czy w dniu ślubów dojdzie do katastrofy?
Magdalena Trubowicz z wykształcenia jest magistrem
inżynierem logistyki, natomiast z pasji tworzy różnorakie formy pisane i
gotuje. W 2001 roku zdobyła nagrodę za najlepszą recenzję programu TVP „Zwyczajni
niezwyczajni”. Na swoim koncie ma już dziewięć powieści. „Do trzech razy miłość”
to czwarty tom cyklu „Kupidyn w spódnicy”. W każdym tomie opisywane są zupełnie
inne historie, jednak pojawiają się ci sami bohaterowie, więc warto jednak
zachować chronologię sięgając po tę serię.
Trubowicz zastosowała w swojej powieści narrację
trzecioosobową. Jej styl przypadł mi do gustu już w trakcie lektury jej
poprzednich książek. Pisze lekko i z humorem, co bardzo cenię w literaturze.
Nie jest to jednak komedia, ponieważ autorka porusza tu też życiowe problemy i
trudne tematy. Powieść ta z pewnością rozbawi, ale i chwyci za serce. Trubowicz
pokazuje tu jak ważne są relacje z najbliższymi, że nieustająco należy je
pielęgnować, bo odbudować jest je niebywale trudno.
„Do trzech razy miłość” to lekka powieść, z którą
miło spędziłam czas. Fabuła mnie wciągnęła, bohaterowie wypadli naturalnie i z
przyjemnością śledziłam ich losy. Lektura ta parę razy wywołała uśmiech, a
kilka moment refleksji. Czytało mi się ją dobrze i z chęcią przeczytam kolejne
książki, które wyjdą spod pióra Trubowicz.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz