Tytuł
książki: W tę samą stronę
Autor: Marta
Radomska
Wydawnictwo: Czwarta
Strona
Ilość
stron: 368
Data
wydania: 03.06.2020
Pierwsze spotkanie Niny i Adriana nie należało do
udanych. Zakończyło się kłótnią i oboje mieli nadzieję, że już więcej się nie
spotkają. Ich pragnienia jednak nie zostają spełnione. Za sprawą listu od
bliskiej im osoby, oboje znajdują się w tym samym domu, który przez najbliższe
dni będą razem dzielić. Wspólnie spędzony czas pomaga im odkryć jak bardzo się
mylili, co do siebie oraz ile ich łączy. Jak dalej potoczy się ich znajomość
skoro Nina ma chłopaka, a Adrian żonę i oboje są szczęśliwi?
Marta Radomska jest autorką powieści komediowych
oraz obyczajowych. Z wykształcenia jest filologiem polskim. Uwielbia koty,
górskie wędrówki, a także biegi długodystansowe. Patronat honorowy nad
twórczością Radomskiej sprawuje kot Atton. „W tę samą stronę” to pierwszy tom
serii „Tylko jedno słowo”. Książki autorki, której miałam okazję przeczytać do
tej pory, wspominam bardzo dobrze. Kiedy więc dowiedziałam się o premierze
kolejnej oraz ujrzałam jej przepiękną okładkę, postanowiłam, że po nią sięgnę.
Styl oraz język, jakim została napisana ta powieść
jest lekki oraz przyjemny w odbiorze. Akcja rozgrywa się raczej dość powoli,
ale mimo tego opisana historia była dla mnie wciągająca. Narracja zastosowana
tu została trzecioosobowa. Również i w tej książce Radomska umieściła sporą
dozę humoru. A najwięcej uśmiechu wywoływały sceny z przeuroczym psim
bohaterem, którego książkowe zachowania są bliskie rzeczywistym czworonogom. Autorka
porusza w swojej najnowszej powieści trudniejsze oraz życiowe tematy takie jak
choroba, trudne wybory czy miłość.
Nina Rusałkowska pracuje w agencji reklamowej. Codziennie
ciężko pracuje wykonując dużą liczbę zadań, przekraczającą jej zakres obowiązków.
Kobieta wraz ze swoim chłopakiem Dawidem wynajmuje kawalerkę i wydaje się, że
jest szczęśliwa. Jednak pojawienie się w jej życiu Adriana – przystojnego,
żonatego chirurga sporo zmieni w jej życiu. Oboje bardzo polubiłam i z
ciekawością śledziłam ich losy. Jeśli Was również interesuje to jak potoczyła
się ich znajomość, koniecznie musicie sięgnąć po tę lekturę.
„W tę samą stronę” to lektura, która porusza temat
choroby, miłości, przyjaźni oraz tego jak istotna jest szczera rozmowa. Stworzona
przed Radomską historia jest niezwykle ciepła i nawet jeśli na początku lektura
będzie Was nużyła to koniecznie dajcie jej szansę i czytajcie dalej. Na pewno
nie pożałujecie, a po zakończeniu z niecierpliwością będziecie wyczekiwać
kolejnego tomu.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz