Tytuł
książki: Dziki ogień
Oryginalny
tytuł: Wild fire
Autor: Ann Cleeves
Wydawnictwo: Czwarta
Strona
Ilość
stron: 480
Data wydania: 30.09.2020
Ann Cleeves jest jedną z najbardziej cenionych
brytyjskich autorek kryminałów. Dorastała na wsi w Herefordshire oraz North
Devon. Jej książki zostały
przetłumaczone na 20 języków, a także doczekały się kilku ekranizacji. „Seria
Szetlandzka” została zekranizowana przez telewizję BBC, a serial „Shetland” w
2018 roku okrzyknięto jednym z 10 najlepszych seriali kryminalnych wszech
czasów. Za swoje książki otrzymała szereg nagród, między innymi w 2017 roku
otrzymała Diamentowy Sztylet od Stowarzyszenia Pisarzy Literatury Kryminalnej. „Dziki
ogień” to ósmy i ostatni tom serii „Kwartet szetlandzki”. Choć w każdej z tych
książek rozwiązywana jest inna sprawa to ze względu na wątki poboczne polecam
czytać je we właściwej kolejności.
Rodzina Flemingów przeprowadza się na Szetlandy w
nadziei, że będzie to dla nich oraz ich autystycznego syna miejsce na lepsze
życie. Niestety poprzedni właściciel domu popełnia samobójstwo, a podejrzenie
pada na nich. Sprawy nie ułatwia, że niedługo po tym w ich domu zostaje
odnalezione również ciało opiekunki do dziecka. Sprawą zajmie się Jimmy Perez
oraz Sandy Wilson. Co odkryją i czy naprawdę nowo przybyła rodzina ma coś
wspólnego z tymi wydarzeniami?
Jeśli czytaliście poprzednie tomy Kwartetu
szetlandzkiego to dobrze wiecie, czego spodziewać się po autorce. Tym razem
jest dość podobnie. Historia została opowiedziana w narracji trzecioosobowej. Akcja
jest niespieszna jednak w przypadku Cleeves jest to zaletą. Umie tworzyć niepowtarzalny
klimat, a także odpowiednio zbudować napięcie. Autorka umie tworzyć historie
ciekawe, intrygujące, a przy tym wodzić czytelnika za nos, choć ja akurat
przewidziałam, kto stoi za niepokojącymi Szetlandy wydarzeniami.
Jeśli chodzi o bohaterów to ciężko było mi się z
nimi rozstać, ponieważ przez te osiem tomów bardzo się z nimi zżyłam. Uważam
jednak, że seria ta została zakończona w odpowiedni sposób i w odpowiednim
momencie. Uwielbiam motyw małych, zamkniętych społeczności, a Cleeves umie
takie kreować rewelacyjnie. Każda postać jest zupełnie inna, każda ma inne
sekrety do ukrycia, jednak równocześnie każda jest bardzo realna, a przede
wszystkim łączy ich to, że nie chcą puścić pary z ust.
„Dziki ogień” to świetne zakończenie serii.
Interesująca intryga, dobrze zbudowane napięcie, a także realni bohaterowie to
elementy, które między innymi sprawiły, że książka ta bardzo mi się podobała.
Choć trochę mi smutno z powodu zakończenia serii to pocieszam się tym, że
przede mną wciąż serial, który powstał na jej podstawie.
Moja ocena:
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.
Książki tej autorki przewijają mi się głównie na Legimi, ale jeszcze nie wiem czy sięgnę, po jakąś jej powieść.
OdpowiedzUsuńPolecam! :)
Usuń