
Tytuł
książki: Cichym słowem
Autor: Lidia
Liszewska, Robert Kornacki
Wydawnictwo: Czwarta
Strona
Ilość
stron: 352
Data
wydania: 02.06.2021
Edyta postanawia zapomnieć o Jacku, który wyrył dziurę w jej sercu. Poświęca się więc rodzinie i rzuca się w wir pracy. Tymczasem życie mężczyzny wywraca się do góry nogami i musi się zmierzyć z czymś zupełnie dla siebie nowym. Oboje sądzą, że przeszłość zostawili za sobą. Ich drogi jednak ponownie się przecinają, ale oni obawiają się wykonać pierwszy krok. W wyniku pewnych wydarzeń uświadomią sobie jak silne było łączące ich uczucie. Ale czy to wystarczy by ponownie być razem?
"Cichym słowem" to trzeci tom serii "Bursztynowa miłość" i ważne jest, aby poznawać ją we właściwej kolejności, ponieważ wszystkie części są ze sobą ściśle powiązane. Przy każdej powieści tego duetu niezmiennie zachwycam się ich stylem, który jest piękny i niepowtarzalny. Posługują się niezwykle plastycznym i subtelnym językiem, a ich opisy są malownicze. Uwielbiam tę delikatność, która towarzyszy ich książkom. Jednocześnie najnowsza historia autorów nie jest kolejną przesłodzoną powieścią obyczajową, a poruszającą, pełną życia codziennego opowieścią o ludziach takich jak my.
Kreacja bohaterów również zasługuje na uznanie. Wypadają realnie. Wydają się być czasem zagubieni, popełniają błędy, a ich zachowanie może irytować, mimo iż są dojrzali. Ale czy ktoś z nas zachowuje się tylko "idealnie" i nie popełnia błędów? Edyta i Jacek to bohaterowie z krwi i kości, którym się kibicuje od pierwszego tomu.
Cenię pióro
Liszewskiej i Kornackiego za tworzenie dojrzałych, pięknych, poruszających i
świeżych historii. Myślę, że "Cichym słowem" i cała seria
"Bursztynowa miłość" to lektury dla kobiet w każdym wieku, które
razem z bohaterami chcą przeżywać chwile szczęścia i wzruszeń.
Moja ocena: 8/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.