Tytuł
książki: Siostra cienia
Oryginalny
tytuł: The shadow sister
Autor: Lucinda
Riley
Wydawnictwo:
Albatros
Ilość
stron: 576
Data
wydania: 31.01.2018
Sześć sióstr, z których każda ułożyła sobie już życie.
Mieszkają oddalone od siebie i nie często mają okazję się ze sobą spotkać. Taką
okazją jest tajemnicza śmierć ich ojca adopcyjnego Pa Salta. Każdej z nich
zostawił on wskazówkę, która pozwoli im odszukać swoje korzenie. W tej części poznajemy
bliżej Star (Asterope), a zostawione jej podpowiedzi prowadzą ją do
ekscentrycznego świata angielskiej arystokracji.
Każda z sióstr jest zupełnie inna. Star zdecydowanie
nie należy do osób przebojowych. Jest cicha, małomówna, skryta, a przede
wszystkim wiecznie znajduje się w cieniu swojej siostry Cece. Ta sytuacja nie
jest dla niej niczym dziwnym. Tak mijało jej życie, bez planów, marzeń,
własnego zdania - całkowicie podporządkowana i uzależniona od swojej siostry.
Pewnego dnia dochodzi jednak do wniosku, że czas uporządkować swoje życie i
wyrwać się z toksycznej relacji z siostrą, a idealne do tego będą wskazówki
pozostawione przez ojca – figurka kota oraz wizytówka. W ten sposób dziewczyna
trafia do londyńskiego antykwariatu.
Tym razem Riley przenosi nas w świat angielskiej arystokracji
z początku XX wieku, gdzie poznajemy losy Flory. Za sprawą wspaniałego stylu
autorki od tych fragmentów w szczególności nie mogłam się oderwać. Jest lekki i
sprawia, że jej książki są porywające. Dodatkowo potrzeba ogromnej
elastyczności, umiejętności i wiedzy, aby w każdej swojej książce opisywać inne
czasy, dziejące się w zupełnie innych krajach. Za każdym razem sięgając po
książkę Riley mam wrażenie, że mam przed oczami to co zostało tam opisane.
Warto wspomnieć tu jeszcze o tym, jaki wpływ ta podróż
miała na Star. Podobało mi się obserwowanie tego jaka zaszła w niej przemiana.
Z cichej, zamkniętej w sobie osoby jak zaczęła stawać się osobą żyjącą swoim
życiem, mającą pragnienia, czy też robiącą plany na przyszłość.
„Siostra cienia” to kolejna świetna książka Lucindy
Riley, którą po prostu trzeba przeczytać. Autorka zdecydowanie nie skupia się
tylko na wątkach obyczajowo-romansowych, ale także wplata w swoje opowieści
wątki historyczne. Jednak ja przede wszystkim uwielbiam ją za to, że swoimi
niesamowitymi opisami za każdym razem zabiera mnie w podróż w inne miejsce
razem z główną bohaterką.
Moja ocena: 8/10
Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Albatros.
Nie słyszałam jeszcze o te autorce, ale zainteresowałaś mnie tą książką. Fabuła wydaje się być interesująca, więc chętnie sięgnę po tę pozycję. ;)
OdpowiedzUsuńWarto, ale zacznij od pierwszej części, czyli "Siedem sióstr".
UsuńPiękna okładka,a i fabuła zapowiada się obiecująco. Być może kiedyś się skuszę.
OdpowiedzUsuńPolecam! Ale to jest trzeci tom i warto czytać tą serię po kolei od pierwszego tomu :)
Usuń