wtorek, 9 lipca 2019

Alek Rogoziński – Raz, dwa, trzy… giniesz ty!



Tytuł książki: Raz, dwa, trzy… giniesz ty!
Autor: Alek Rogoziński
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Ilość stron: 296
Data premiery: 15.05.2019

Agnieszka Wiśniewska jest młodą dziennikarką, która stara się o pracę w znanym magazynie o świecie showbiznesu. Jej pierwszym zadaniem jest napisanie reportażu z planu filmowego "Jak Cię zabić kochanie 4". Na miejsce udała się ze swoją przyjaciółką Oliwką, ponieważ ma przeczucie, że może jej się powinąć noga. Intuicja w pewnym sensie jej nie myliła, ponieważ młody aktor, z którym miała przeprowadzić wywiad, został zamordowany. Jakby tego było mało, okazuje się, że ma to związek z pewnymi wydarzeniami sprzed siedemnastu lat. Kto stoi za tym morderstwem? Jaki jest jego motyw w dalszym zabijaniu?

"Raz, dwa, trzy... giniesz ty" to jedenasta już książka w dorobku pisarskim Rogozińskiego. Autor wydaje je z coraz większą częstotliwością, ale jego dzieła nie tracą przy tym na jakości. Każdej kolejnej jego książki wyczekuję z niecierpliwością, bo zawsze świetnie się przy nich bawię i idealnie trafiają w mój gust. Dlatego niedługo po tym jak dotarła do mnie ta książka, postanowiłam po nią sięgnąć.

Jeśli tak jak ja macie już kilka książek Alka Rogozińskiego za sobą to wiecie, czego spodziewać się po jego stylu. Tę powieść tradycyjnie już rozpoczyna spis postaci wraz z wyjaśnieniem, kim są. A dalej mamy już historię napisaną w lekkim stylu, pełną humoru. To za to głównie uwielbiam książki tego autora – prawie przy każdej przewracanej stronie zwykle płaczę ze śmiechu. Mam wrażenie, że ta książka jednak trochę się różni od pozostałych. Wydaje mi się, że jest bardziej wyważona, trochę mniej tu humoru (ale to nic złego!), a więcej wątku kryminalnego.

Autor świetnie kreuje swoich bohaterów. Nie da się być wobec nich obojętnym, albo się ich lubi i trzyma się kciuki za ich dalsze losy, albo nie darzy się ich sympatią. Najważniejsze jednak, że wywołują w czytelniku emocje i nie są nijacy. Kolejną zaletą tej powieści jest to, że autor umieścił tu bohaterów, których polubiłam w innych jego książkach, np. Różę Krull (o której chętnie przeczytałabym już kolejną książkę), Pepe, Betty, czy komisarza Darskiego.

Co jednak najbardziej cenię u Alka Rogozińskiego? Dystans do samego siebie! Potrafi sam z siebie żartować, a niestety wielu osobom brakuje tej umiejętności. Nie będę Wam wyjaśniać, na jakiej podstawie tak uważam – po prostu sięgnijcie po „Raz, dwa, trzy… giniesz ty!”, a się dowiecie. W tej powieści autor przedstawia świat show biznesu od kulis. Niestety nie zawsze jest pełen uśmiechów i przyjaźni tak jak niektórzy starają się go kreować. Prawda jest taka, że pełen jest zawiści i osób, które wzajemnie życzą sobie jak najgorzej.


Tą książką Rogoziński po raz kolejny udowadnia, że słusznie został okrzyknięty Księciem Komedii Kryminalnych. Tworzy świetne intrygi, których rozwiązanie ciężko przewidzieć, a do tego bawię się przy jego książkach jak przy żadnych innych. Cieszę się, że ostatnio jego powieści ukazują się trochę częściej, ponieważ zawsze mi przykro, że tak szybko się kończą.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska.

2 komentarze:

Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger