Tytuł
książki: Zatruty ogród
Oryginalny tytuł: The poison garden
Autor: Alex
Marwood
Wydawnictwo: Albatros
Ilość
stron: 384
Data
wydania: 15.04.2020
Na odosobnionej farmie w Walii dochodzi do tragedii.
Zostają tam odnalezione ciała stu pięćdziesięciu członków sekty, którzy umarli
w wyniku zatrucia. Policja dość szybko kwalifikuje to wydarzenie jako zbiorowe
samobójstwo, które przecież nie zdarzyło się pierwszy raz. Jest jednak kilku
ocalałych z tego wydarzenia. Wśród nich jest dwudziestodwuletnia Romy, która
pragnie chronić siebie oraz swoje jeszcze nienarodzone dziecko. Ale komu w
społeczności poza sektą można ufać? Czy uda jej się uciec od przeszłości i
zacząć nowe życie?
Alex Marwood to pseudonim literacki cenionej
brytyjskiej dziennikarki. Swoją pierwszą powieść „Dziewczyny, które zabiły
Chloe” wydała w 2013 roku. Została ona nominowana w Wielkiej Brytanii do
nagrody przyznawanej przez International Thriller Writers, zaś w Stanach
Zjednoczonych zdobyła Edgar Allan Poe Award w kategorii Najlepsza Powieść 2014
roku. Jej kolejna książka „Zabójca z sąsiedztwa” również została nagrodzona,
tym razem była to nagroda Macavity for Best Mystery 2015. Prawa do jej
sfilmowania kupiła firma producencka Rabbit Bandini Productions. Polubiłam
thrillery Marwood i z ciekawością sięgnęłam po jej najnowszą powieść.
Powieść ta rozgrywa się w dwóch płaszczyznach
czasowych. Pierwsza z nich przedstawia czas, kiedy Romy razem z matką i rodzeństwem
przebywała na farmie. Druga zaś opowiada o czasie po zbiorowym samobójstwie,
kiedy to kobieta próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Bardziej
intrygowały mnie te fragmenty dotyczące życia na farmie. Marwood musiała
wykonać porządny research by tak szczegółowo oddać specyfikę funkcjonowania sekty.
Mają oni swoje zwyczaje, kogoś kto dominuje i im przewodzi, a także sposoby
wykorzystujące słabości oraz manipulację, aby zwerbować nowych członków.
Historię tę poznajemy z perspektywy kilku bohaterów, a klimat jest dość
mroczny, jednak to bardziej powieść obyczajowa niż thriller psychologiczny.
Romy to młoda kobieta, która sporo w życiu przeszła.
Jednak jest zdeterminowana, by ochronić dziecko, którego się spodziewa. Zaś jej
rodzeństwo trafia do ciotki, której nigdy nie widzieli. Jest to dla nich szansa
na normalne życie. Ale czy uda im się ją wykorzystać? Na przykładzie tych
bohaterów Marwood ukazuje jak trudny jest powrót do „normalności” po tym jak
należało się do sekty. Sarah była dla mnie intrygującą postacią. To kobieta,
która pracuje w szkole, ale jej życie jest dość smutne i samotne. Jej dom
rodzinny, w którym mieszka ciągle przypominał jej o zmarłych rodzicach, co było
przytłaczające. Szkoda, że autorka nie poświęciła więcej uwagi tej postaci.
„Zatruty ogród” to powieść psychologiczna z
niespiesznym tempem akcji. Fabuła jest nieskomplikowana, dla niektórych z
pewnością przewidywalna. Książka ta zaczyna się mocno, ponieważ autorka na
początku opisuje makabryczne samobójstwo członków sekty, jednak później już
tego nie ma i skupiła się ona na warstwie psychologicznej. Nie jest to
najlepsza powieść Marwood, ale warto ją docenić za to jak szczegółowo rozwinęła
temat sekty.
Moja ocena: 6/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz