Tytuł
książki: Na zawsze, ale z przerwą
Oryginalny tytuł: Forever, interrupted
Autor: Taylor Jenkins Reid
Wydawnictwo: Czwarta
Strona
Ilość
stron: 352
Data
wydania: 02.09.2020
Taylor Jenkins Reid wraz z mężem mieszka w Los Angeles.
Zanim rozpoczęła karierę pisarską, była przez kilka lat związana z branża
filmową. Jako pisarka zadebiutowała w 2013 roku powieścią „Forever, Interrupted”,
do której prawa sprzedano do 11 krajów. Przez prestiżowy magazyn literacki „Kirkus
Reviews”, została nazwana „jednym z 11 debiutów, które kochamy”. Na jej
podstawie ma powstać film z Dakotą Johnson. Miałam przyjemność przeczytać już
kilka powieści Reid i bardzo byłam ciekawa, w jakim stylu debiutowała.
Pierwszego dnia nowego roku Elsie Porter wyszła do
swojej ulubionej knajpy odebrać zamówioną wcześniej pizzę. Nie spodziewała się,
że jest to dzień, w którym pozna miłość swojego życia. W pizzerii spotyka
mężczyznę, z którym wydają się być sobie przeznaczeni. Ich uczucie rozwijało
się szybko i intensywnie, ponieważ parę miesięcy później pobrali się. Jednak nie
dane było im długo się sobą nacieszyć. Wkrótce po tym Ben ginie w wypadku, a
świat Elsie się zawalił. Jak pozbierać się po takiej stracie? Jak znowu być
szczęśliwą?
Reid opowiedziała tę historię przy pomocy narracji
pierwszoosobowej. Wydarzenia teraźniejsze przeplatają się z przeszłością. Czasy
obecne pozwalają czytelnikowi poznać sposób, w jaki Elsie radzi sobie ze swoją
stratą. Zaś jej wspomnienia przedstawiają historię rozwoju uczucia pomiędzy
Benem, a nią, od momentu poznania, aż po dzień ślubu. Fragmenty z przeszłości
zostały wplecione w ciekawy sposób, ponieważ pojawiają się, kiedy w czasie
obecnym głównej bohaterce coś przypomni o jej ukochanym.
Elsie Porter jest dwudziestokilkulatką, a jej życie
przed poznaniem Bena było bardzo monotonne. Kiedy go spotkała, natychmiast
rozkwitła. Trzeba przyznać Reid, że nie oszczędzała swojej bohaterki, a przy
tym wykreowała ją na dość realną. Elsie zdarza się popełniać błędy, czy żałować
czasami swojego zachowania. Było mi jej bardzo szkoda. Nie wyobrażam sobie
przeżywać tego, co ona. W dodatku w tak młodym wieku.
„Na zawsze, ale z przerwą” to opowiada o miłości, śmierci, stracie, bólu, cierpieniu i próbie radzenia sobie z tym. Zdecydowanie nie jest to kolejna przesłodzona historia romantyczna, a powieść o potężnym ładunku emocjonalnym, która z pewnością wiele razy Was wzruszy!
Moja ocena: 8/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz