
Tytuł
książki: Odrobina magii
Autor: Agnieszka
Olejnik
Wydawnictwo: Filia
Ilość
stron: 400
Data wydania: 14.10.2020
Agnieszka Olejnik jest mamą, nauczycielką, ogrodniczką, a także miłośniczką podróży. Prowadzi bloga "Barw i smaki mojego życia", na którym opowiada o książkach, fotografii, zdrowej kuchni, a także o nalewkach. Jest autorką powieści obyczajowych, ale ma na swoim koncie także książkę dla dzieci, powieść młodzieżową oraz kobiecy kryminał. Bardzo lubię twórczość tej autorki, kiedy więc dotarła do mnie jej najnowsza powieść, od razu zabrałam się za jej lekturę.
Pani Jadwiga jest wdową, a jej jedyne towarzystwo stanowi Drobinka, ponieważ syn trochę się od niej odciął. Marek unika ludzi, ponieważ wciąż nie potrafi pogodzić się z pewną tragedią sprzed kilku lat. Zosia właśnie została porzucona przez ukochanego. Kosma stara się napisać swoją pierwszą powieść. Klara marzy o wielkiej miłości, jednak jej obecny związek odbiega od jej wyobrażeń na ten temat. Kot śpi samotnie przy śmietniku i żywi się wyrzuconymi resztkami jedzenia. To wszystko dzieje się w okresie przedświątecznym. Czy bohaterowie znajdą szczęście, a ich marzenia się spełnią?
"Odrobina magii" to pierwsza powieść świąteczna, którą przeczytałam w tym roku. Była to bardzo przyjemna opowieść, momentami gorzka, ale dająca nadzieję. Narracja została poprowadzona trzecioosobowo, a wydarzenia przeplatają się tak, żeby po kolei śledzić losy każdego z bohaterów. Lubię schemat, w którym bohaterów jest wielu, a ich ścieżki w pewnych momentach historii się ze sobą splatają. Olejnik porusza tu trudniejsze tematy, takie jak skomplikowane relacje rodzinne, czy zmaganie się ze stratą. Nie przeszkodziło to autorce w tym, aby jednocześnie powieść ta wywoływała uśmiech i ciepło na sercu.
Kreacja bohaterów jest wspaniała. Każda z postaci jest wyrazista, nie bez wad, zmaga się z innymi problemami, a przy tym nie da się nie lubić. Samotność po stracie bliskiej osoby, brak rodzicielskiej miłości, porzucenie przez ukochaną osobę, chęć udowodnienia czegoś rodzicom i sprawienie, żeby byli dumni, trudne relacje z dziadkiem, a także bezdomność to tylko część problemów, z którymi się zmagają. Z dużym zainteresowaniem śledziłam ich losy i próby uporania się z przeciwnościami.
"Odrobina
magii" to wspaniała, ciepła, zabawna, ale momentami i gorzka powieść
świąteczna. Dzięki niej poczułam już tę cudowną atmosferę i zapragnęłam poczuć
zapach świątecznych wypieków. Pani Olejnik stworzyła dokładnie taką historię,
jaką chciałam przeczytać w czasie odliczania do Świąt.