wtorek, 26 stycznia 2021

[Przedpremierowo] Nicholas Sparks – Powrót

[Przedpremierowo] Nicholas Sparks – Powrót


Tytuł książki: Powrót

Oryginalny tytuł: The Return

Autor: Nicholas Sparks

Wydawnictwo: Albatros

Ilość stron: 416

Data premiery: 27.01.2021

Nicholas Sparks jest współczesnym amerykańskim pisarzem, którego książki przekroczyły łącznie nakład 105 milionów egzemplarzy i ukazały się w ponad 50 językach. Serca czytelników zdobył swoim debiutem ”Pamiętnik”  w 1997 roku. Większość książek Sparksa została przeniesiona na duży ekran, a w filmowych adaptacjach wystąpiły gwiazdy amerykańskiego kina, między innymi Rachel McAdams, Ryan Gosling, Diane Lane i Richard Gere. Bardzo lubię twórczość tego autora i po jego książki sięgam w ciemno.

Trevor Benson wraca do New Bern w Karolinie Północnej, gdzie zajmuje dom po niedawno zmarłym dziadku. Mężczyzna ucierpiał w trakcie misji w Afganistanie, a teraz próbuje dojść do siebie, choć nie jest to łatwe, ponieważ cierpi na zespół stresu pourazowego. Kiedy spotyka Natalie, zastępczynię szeryfa, od razu obdarza ją sympatią, jednak ona trzyma go na dystans. Poznaje również tajemniczą Callie, która przyjaźniła się z jego dziadkiem, ale jego unika. Czy nastolatka pomoże mu wyjaśnić tajemniczą śmierć dziadka?

Autor poprowadził narrację pierwszoosobowo i czytelnik wydarzenia poznaje z perspektywy Trevora Bensona. Pióro Sparksa jest lekkie i książkę czyta się dość szybko, ale w tej książce nie znalazłam tego, do czego mnie przyzwyczaił. Spodziewałam się wachlarza emocji bijącego z każdej strony, a tymczasem lektura ta przez większość czasu była dla mnie nudna. Wątek romantyczny został potraktowany mocno po macoszemu i właściwie relacja między Trevorem a Natalie rozwijała się dość „dziwnie”. Nie wiem jak inaczej to opisać, żeby jednocześnie nie zdradzić za dużo. Tym, co sprawiało, że dalej czytałam tę książkę było to, że liczyłam, że w końcu Sparks wyciągnie asa z rękawa i czymś mnie zaskoczy, a także chciałam poznać rozwiązanie zagadki dotyczącej tajemniczej wyprawy dziadka Trevora. To pierwsze się nie stało, ale jeśli chodzi o drugą kwestię, to otrzymałam odpowiedź.

Trevor to postać, którą od razu polubiłam. Wiele przeszedł, stracił dziadka i rodziców, a także odbył misję w Afganistanie, która pozostawiła w nim ślad na zawsze. Obecnie jest dość samotny, a także zmaga się ze stresem pourazowym. Jednak dzielnie sobie radzi, uczęszcza na terapię, a także dąży do nowego celu w życiu, pragnie pomagać innym radzić sobie ze stresem pourazowym. Trzeba przyznać, że Trevor ma dobre zdolności analityczne i potrafił dobrze pokierować swoim prywatnym śledztwem, a do tego nie brak mu poczucia humoru. Jeśli chodzi o Natalie to teraz, po przeczytaniu całej książki, mogę stwierdzić, że jej współczuję, ale przez większą część lektury wydawała mi się nijaka. A dialogi między tą dwójką bywały drętwe.

„Powrót” to książka Sparksa, która mnie rozczarowała. Miałam wobec niej duże oczekiwania – chciałam historii, która spowoduje u mnie morze wylanych łez oraz chwyci mnie za serce, a niestety się to nie stało. Liczyłam na piękną powieść romantyczną, a tymczasem potencjał tego wątku, w mojej opinii, nie został odpowiednio wykorzystany. Przez większą część tej książki się nudziłam i oczekiwałam w napięciu na jakiś zwrot akcji. Uważam, że to najsłabsza powieść autora, jednak przeczytajcie ją i sami się przekonajcie.


Moja ocena: 5/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros.



sobota, 23 stycznia 2021

[Przedpremierowo] Samantha Young – Twoja wina

[Przedpremierowo] Samantha Young – Twoja wina


Tytuł książki: Twoja wina

Oryginalny tytuł: Black Tangled Heart

Autor: Samantha Young

Wydawnictwo: Burda Książki

Ilość stron: 408

Data premiery: 27.01.2021

Samantha Young jest bestsellerową autorką powieści erotycznych oraz romansów. W 2012 roku była nominowana do Goodreads Choice Award dla najlepszego autora, a w 2014 roku do nagrody Best Romance. Często trafia na listy bestsellerów „New York Timesa” i „USA Today”. „Twoja wina” jest trzecim tomem cyklu „Play on”. Części te nie są ze sobą powiązane i można je czytać w dowolnej kolejności.

Jane Doe mieszkała w wielu rodzinach zastępczych, więc rozpaczliwie potrzebowała bliskiej osoby. Wtedy w jej życiu pojawiła się Lorna McKenna. Nastolatki szybko się ze sobą zżyły, dzięki czemu dziewczyna w końcu poczuła, że ma dom. Jednak przyjaźń z Lorną rządziła się zasadami, a jedną z nich było nie zakochiwanie się w jej starszym bracie. Jednak warunek przyjaciółki nie zapobiegł rozwijającej się miłości. Trwali w związku przez kilka lat, aż w końcu ich drogi się rozeszły. Jamie po latach wraca by zemścić się na każdym, kto zabrał mu jego szczęście, w tym również na Jane. Czy mężczyzna osiągnie swój cel?

Powieść ta została napisana w narracji pierwszoosobowej, naprzemiennie z perspektywy Jane oraz Jamiego. Akcja została podzielona na dwie części, jedna z nich opisuje przeszłość od momentu, kiedy Doe ma trzynaście lat do momentu rozejścia się jej drogi z Jamiem, a teraźniejszość opowiada, o tym jak mężczyzna wprowadza w życie plan swojej zemsty. Rozdziały są krótkie, a styl autorki lekki, więc książkę tę czyta się błyskawicznie. Jest w jej piórze coś, co sprawia, że nie można się oderwać od tej lektury dopóki się jej nie skończy. Dodatkowo Young porusza tu trudniejsze tematy jak życie w rodzinach zastępczych, toksyczne relacje, gwałt, czy uzależnienie.

Jande Doe to bohaterka, której nie można nie lubić. Początkowo wzbudzała we mnie głównie współczucie ze względu na to, że los ją mocno doświadczył. Często zmieniała dom, przez co czuła, że nigdzie nie przynależy. Kiedy poznała Lornę, myślała, że to się zmieni, ale ta przyjaźń była toksyczna. Szkoda, że Jane pozwalała się tak traktować, choć częściowo jestem to w stanie zrozumieć. Natomiast, kiedy jest już w wieku dwudziestu sześciu lat i osiągnęła sukces, nie zatraciła się, a także wyrobiła sobie trochę charakter, przestała być bierna i na wszystko się zgadzać. Jeśli chodzi o Jamiego to z nim miałam odwrotnie, bardziej go lubiłam w pierwszej części, w drugiej zaszły w nim ogromne zmiany wywołane tym, co go spotkało.

„Twoja wina” to przejmujący romans, który pochłonął mnie bez reszty. Nie jest to powieść schematyczna, bohaterowie są dobrze wykreowani, a jej lektura wywołała we mnie mnóstwo emocji. Jeśli szukacie nieoczywistego romansu, czy po prostu lubicie twórczość Samanthy Young to koniecznie sięgnijcie po tę książkę.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Burda Książki.



poniedziałek, 11 stycznia 2021

[Przedpremierowo] Agnieszka Lis – Pozory

[Przedpremierowo] Agnieszka Lis – Pozory


Tytuł książki: Pozory

Autor: Agnieszka Lis

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Ilość stron: 320

Data premiery: 13.01.2021

Agnieszka Lis jest jedną z najpoczytniejszych autorek powieści obyczajowych, a także pianistką oraz dziennikarką. Przez wiele lat pracowała jako handlowiec w wielkich korporacjach. „Pozory” to jej piętnasta książka, ale oprócz tego wydała także cykl piętnastu bajek dla czteroletnich dzieci. W 2010 roku została laureatką konkursu ogłoszonego przez Wydawnictwo Replika na najlepsze kobiece opowiadanie erotyczne. Styl tej autorki jest nie do podrobienia i z ogromną ciekawością sięgnęłam po jej najnowszą powieść.

Tomek jest młodym mężczyzną, który rozpoczyna swoją korporacyjną karierę. Każdego dnia zmaga się z wieloma wyzwaniami. O dziwo, nie zadania służbowe są wyzwaniem, a relacje z koleżankami i kolegami, którzy wyładowują swoje prywatne sprawy w pracy. Jak cichy i skryty mężczyzna odnajdzie się w tym świecie pełnym zawiści i układów? A potem jak uda mu się przestawić, kiedy przyjdzie mu pracować zdalnie w domu?

Książka ta została napisana w narracji trzecioosobowej, a wydarzenia czytelnik poznaje na dwóch płaszczyznach czasowych. Pierwsza, nazywana „Kiedyś”, opowiada dzieciństwo Tomasza, zaś „dziś” jego dorosłość i początki w pracy w korporacji. Muszę przyznać, że zabieg ten mi się podobał, ponieważ ciekawa byłam, co powodowało takie zachowania Tomasza i udało mi się zgadnąć. Wspominałam wyżej o stylu Lis, bardzo go lubię. Jest przyjemny, dobrze wyważony, tak że w jej opowieściach niczego nie brakuje oraz jest piękny.

Tomek to mężczyzna, o którym powiedzieć, że jest introwertykiem to nie powiedzieć nic. Swoją pracę wykonuje bezbłędnie, a przy tym o wiele efektywniej niż pozostali. Ma jednak słabsze strony, nie radzi sobie w relacjach międzyludzkich, przez co jest nazywany „dziwakiem”. Szkoda mi było czytać, o tym jak był przez innych traktowany, on jednak zdawał się nie być tym wzruszony i dzielnie to wytrzymywał. Osoby z jego usposobieniem niestety w korporacji mają małe szanse na przetrwanie, a takich Mart lub Danut niestety można spotkać wiele. Bardzo mnie drażniły swoimi zachowaniami, jednak wiem, że takie osoby istnieją, więc plus dla autorki za realne przedstawienie korporacyjnego świata.

„Pozory” to piękna i smutna zarazem historia młodego mężczyzny, który nie ma w życiu łatwo. Dość szybko zgadłam, skąd wynika takie zachowanie głównego bohatera.  Lis porusza tu trudne tematy takie jak mobbing, relacje międzyludzkie, Asperger oraz samobójstwo. Mam zastrzeżenie, co do opisu książki – wnioskowałam z niego, że będzie to trochę też powieść o miłości, a ten wątek oraz konieczność pracy zdalnej pojawia się dopiero pod koniec. Więc po jego przeczytaniu spodziewałam się trochę czegoś innego. Nie zmienia to jednak faktu, że „Pozory” to ciekawa historia poruszająca ważne oraz aktualne problemy i pokazuje dość dobrze realia pracy w korporacji. Książka ta przypomniała mi, dlaczego rzuciłam pracę w korpo ;)


Moja ocena: 6/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska.


środa, 6 stycznia 2021

[PRZEDPREMIEROWO] Veronica Roth – Wybrańcy

[PRZEDPREMIEROWO] Veronica Roth – Wybrańcy

 


Tytuł książki: Wybrańcy

Oryginalny tytuł: Chosen Ones

Autor: Veronica Roth

Wydawnictwo: Media Rodzina

Ilość stron: 528

Data premiery: 13.01.2021

Veronica Roth jest bestsellerową amerykańską pisarką, która mieszka w Chicago. Każda kolejna jej książka debiutuje na pierwszym miejscu listy bestsellerów „New York Timesa”. Jest laureatką Goodreads Choice Award w kategorii w kategorii Ulubiona książka 2011, książki roku 2011 „Publishers Weekly” oraz YALSA 2012 Teens’ Top Ten – nagrody Stowarzyszenia Amerykańskich Bibliotek Młodzieżowych. Popularność zdobyła dzięki serii „Niezgodna”. Przyznam, że na jej podstawie oglądałam jedynie filmy, które bardzo mi się podobały.

Wybrańcy, czyli Matt, Esther, Sloane, Ines oraz Albert, dziesięć lat temu pokonali Mrocznego. Był niezwykle potężny i siał zniszczenie zarówno wobec miast jak i tysięcy ludzkich żyć. Byli tylko nastolatkami i wiele poświęcili by wygrać tę walkę. Po upadku Mrocznego, świat wrócił do normalności, ale nie dla nich. Bo jak przejść do porządku dziennego po tym, gdy ma się za sobą takie przeżycia i jest się uważanym za celebrytę? Jedyne, do czego szkolili się przez całą swoją młodość to magiczne zniszczenie.

Zacznę od tego, że podoba mi się to jak ta książka została wydana oraz napisana. Cała historia została podzielona na 3 części, a wśród nich czytelnik znajdzie mapy, fragmenty tajnych akt, eseje z książek, wywiady czy artykuły z gazet. Kolejną istotną sprawą, która mi się spodobała jest pomysł na fabułę, ponieważ rzeczywiście jest tak, że rzadko kiedy czytelnik może dowiedzieć się, co się działo z bohaterami po pokonaniu zła. Roth sprostała pod tym względem moim oczekiwaniom i w ogóle nie dziwi mnie, że ich życia potoczyły się tak, a nie inaczej. Następną kwestią, która zwróciła moją uwagę to wykreowany przez autorkę świat. Podobało mi się to, jaką stworzyła rzeczywistość, widać, że dobrze to przemyślała i dopracowała, więc jestem ciekawa, czym zaskoczy mnie w kolejnym tomie.

Jeśli chodzi o bohaterów to tutaj również niewiele można Roth zarzucić. Zadbała o to, żeby czytelnik kibicował postaciom, ale jednocześnie wypadają wiarygodnie. Nietrudno zgadnąć, że zmagają się z traumą po walce z Mrocznym, a każde z nich radzi sobie z nią lepiej lub gorzej i na zupełnie różne sposoby. Sloane, która jest główną bohaterką jest dość nietypowa. Była w niewoli u Mrocznego, stoczyła z nim walkę, więc to oczywiste, że wpłynęło to na jej psychikę, dziewczyna zażywa tabletki na sen. Oprócz tego, że swoją walką ocaliła świat, co było zapewne najlepszym, co zrobiła, ma też drugą naturę, bardziej mroczną. Czasami kieruje się dość nietypowymi powodami. Ciężko ją od razu polubić, pełna jest wad i egoistycznych zachowań. To zdecydowanie jedna z ciekawszych kobiecych postaci.

„Wybrańcy” to intrygująca powieść, która łączy w sobie elementy fantastyki, science fiction, a także urban thrillera. Świat wykreowany przez Roth jest ciekawy, a fabuła zawiera pełno zwrotów akcji, więc nie da się nudzić w trakcie tej lektury. Książka ta z pewnością przypadnie do gustu fanom twórczości Roth, a także wielbicielom wyżej wymienionych gatunków.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina.



Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger