Tytuł
książki: Od pierwszych słów
Autor: Agata
Przybyłek
Wydawnictwo: Czwarta
Strona
Ilość
stron: 384
Data
wydania: 19.05.2021
Amelia prawie całe życie spędziła nad morzem. Tu się wychowała, a także pracuje w rodzinnej restauracji. Niestety jej oazę zakłócają okropne wydarzenia - w pobliskim lesie w niewyjaśnionych okolicznościach giną kobiety. Na miejsce przybywa znany detektyw z Warszawy, którego dziewczyna zna z telewizji, ponieważ niedawno rozwiązał głośną medialnie sprawę. Czy uda mu się złapać mordercę i zapobiec kolejnym zaginięciom? Czy zainteresowanie Amelią zbytnio go nie rozproszy?
Styl Agaty Przybyłek jest mi już dobrze znany. Autorka ta pisze lekko, a przez jej książki dosłownie się "płynie". Tym, co może zaskoczyć fanów jej twórczości jest połączenie historii obyczajowej z wątkiem kryminalnym. Przybyłek przyzwyczaiła mnie, iż lubi łączyć różne gatunki, ale tych albo jeszcze nie łączyła, albo ja jeszcze nie czytałam akurat takiej jej powieści. Sam wątek kryminalny nie jest zbyt imponujący. Jako miłośniczka tego gatunku jestem trochę rozczarowana. Ale nie może to zaniżyć oceny tej książki, ponieważ wiedziałam, że sięgam po historię obyczajową.
Przybyłek oczarowała mnie klimatem "Od pierwszych słów". Kocham nasze polskie morze i doceniam bardzo urok tego miejsca. Małe nadmorskie miasteczko, plaże, szum fal naszego cudownego Bałtyku. Dzięki tej powieści odbyłam podróż w jedno z moich ukochanych miejsc.
Amelia
Borkowska wraca do swojej ukochanej, nadmorskiej miejscowości po rozstaniu z
partnerem. Rozpoczyna pracę jako kelnerka w rodzinnej restauracji „Nad brzegiem”.
Rafał Kamieński to trzydziestoletni detektyw z Warszawy, którego ściąga pani
burmistrz Daniela Bogucka. Polubiłam tę dwójkę, są młodzi, ambitni, mają
marzenia, do których spełnienia dążą. Choć liczę, że w kolejnych tomach autorka
bardziej rozbuduje te postaci.
„Od
pierwszych słów” to lekka, przyjemna niczym powiew morskiej bryzy powieść
idealna na letnie popołudnie. Jest to ciekawy początek historii, której
kontynuacja liczę, że mnie zaskoczy.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.
Nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki, i chyba wolałabym zacząć od typowej obyczajówki. Nie za bardzo lubię, kiedy wątek kryminalny jest tylko dodatkiem. Zawsze jest wtedy dla mnie za mało rozbudowany.
OdpowiedzUsuń