czwartek, 30 września 2021

Jakub Małecki – Święto ognia

Jakub Małecki – Święto ognia


Tytuł książki: Święto ognia

Autor: Jakub Małecki

Wydawnictwo: SQN

Ilość stron:  256

Data wydania: 15.09.2021

Jakub Małecki urodził się w 1982 roku w Kole. Z wykształcenia jest ekonomistą. Obecnie mieszka i pracuje w Warszawie. Debiutował w 2008 roku opowiadaniem "Dłonie", które ukazało się w magazynie "Science Fiction, Fantasy i Horror". Jego pierwsza powieść została wydana przez wydawnictwo Red Horse w 2009 roku. Był nominowany między innymi do Nagrody Literackiej "Nike", Nagrody Literackiej Europy Środkowej "Angelus", czy nagrody im. Stanisława Barańczaka i Odkrycia Empiku. Jego powieści tłumaczone są aktualnie na języki takie jak niemiecki, niderlandzki, fiński, rosyjski, słoweński, hebrajski i macedoński.

"Święto ognia" to historia opowiedziana z perspektywy trzech postaci - ojca oraz jego dwóch córek. Anastazja jest osobą niepełnosprawną, cierpi na dziecięce porażenie mózgowe. Mimo tego okazuje się być niezwykle ciepłą, cieszącą się z małych rzeczy. Jest również pełna marzeń, których niestety nigdy nie będzie miała szansy spełnić. Ona jednak nie załamuje się z tego powodu, a wręcz przeciwnie, marzenia napełniają ją optymizmem i dają siłę do cieszenia się z każdego dnia. Największą pasją jej siostry Łucji jest balet. Nie jest w stanie jej tego zniszczyć nawet groźna kontuzja, która uniemożliwia jej udział w wyczekiwanym występie. Ich ojciec jest niezwykle silnym mężczyzną, który z jednej strony stara się sobie radzić z córkami jak najlepiej, zaś w innym obszarze zupełnie odpuszcza. Dla swoich córek zrobi wszystko, stara się je wspierać i otaczać miłością najlepiej jak potrafi. Jest jeszcze pani Józefina, sąsiadka, której również zależy na Nastce i stara się spędzać z nią czas, a także bezinteresownie zaopiekować.

Powieść ta jest dość krótka, ale nie ilość słów świadczy o tym, czy dana książka jest dobra. Ta w moim odczuciu taka jest, a minimalizm w tym przypadku wyszedł jej na dobre. Jeśli czytaliście już inne pozycje Małeckiego to zdążyliście poznać jego styl. Posługuje się on przepięknym językiem ze sporą ilością metafor. To właśnie one oraz ogrom emocji bijący z tej historii nadają jej wyjątkowości. Jest ona zarówno smutna, wzruszająca jak i momentami optymistyczna. W piękny sposób autor zwraca uwagę na to jak wygląda życie osoby niepełnosprawnej, a także życie pozostałych członków rodziny. Czasami sprawy Łucji były na dalszym planie, ponieważ potrzeby siostry były przedkładane nad jej. Ale czy w ich sytuacji można mieć o to pretensje? 

Podsumowując, "Święto ognia" to poruszająca, przepiękna opowieść o stracie, marzeniach, nadziei i przekraczaniu granic. W moim odczuciu to powieść warta uwagi i skłaniająca do refleksji. Prawa do jej ekranizacji jeszcze przed publikacją kupiła wytwórnia Opus Film, czyli producent m.in. "Idy" oraz "Zimnej wojny".

Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu SQN.



wtorek, 28 września 2021

Agata Przybyłek – Mimo twoich kłamstw

Agata Przybyłek – Mimo twoich kłamstw

Tytuł książki: Mimo twoich kłamstw

Autor: Agata Przybyłek

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron:  368

Data wydania: 01.09.2021

Agata Przybyłek urodziła się w 1994 roku i jest absolwentką psychologii na Uniwersytecie Gdańskim. Debiutowała w 2015 roku i od tamtej pory zostało wydanych już ponad trzydzieści książek jej autorstwa. Pisze głównie romantyczne powieści obyczajowe oraz komediowe. Popularność zyskała dzięki serii z domkami. W swoich książkach stara się poruszać ważne tematy społeczne, a także dzielić się swoją wiedzą z psychologii. „Mimo twoich kłamstw” to drugi tom cyklu o detektywie Rafale Kamieńskim.

Życie Kingi zdaje się szczęśliwe i poukładane. Ma męża, dwójkę dzieci i dobrą pracę. Pewnego dnia w rzeczach ukochanego znajduje karteczkę z numerem telefonu. Nie jest jednak gotowa na konfrontację, wysnuwa za to wnioski i podejrzewa go o zdradę. Kłótnie i przypuszczenia się nasilają i tylko oddalają ich od siebie. Czy jej wnioski są prawdziwe? Czy jej szczęśliwe życie runie jak domek z kart? Czy może to tylko nieporozumienie i uda im się to wyjaśnić?

Kinga pracuje w biurze detektywistycznym swojego ojca jako sekretarka. Jest również siostrą Rafała Kamieńskiego, którego można było poznać w pierwszym tomie. Wydaje się, że ma wszystko, czego pragnęła – kochającą rodzinę, piękny dom oraz pracę. Niestety trochę mnie zirytowała, kiedy zamiast odbyć szczerą rozmowę z mężem, wolała wszczynać kłótnie, które nie prowadziły do niczego dobrego. Kuba jest cenionym ortopedą, który jest bardzo zapracowany i rzadko bywa w domu. Miałam z nim pewien problem. Rozumiem, że Przybyłek wykreowała go tak, a nie inaczej ze względu na fabułę, ale nie potrafiłam go zrozumieć, ani polubić. Krzywdzenie i okłamywanie najbliższych przychodziło mu z niebywałą lekkością. To przykre.

Styl Agaty Przybyłek jest lekki, mimo iż pisze o trudnych tematach. Ta historia wciąga i ciężko się od niej oderwać, ponieważ jest niezwykle życiowa, a także emocjonalna. Znajdują się tu zarówno radosne momenty jak i te smutne. Autorka tym razem wzięła na tapet temat zdrady i zrobiła to w bardzo dobry sposób. Nikogo nie usprawiedliwiam, ale tak jak Przybyłek tutaj pokazuje, ja również uważam, że często winę za rozpad, czy problemy w związku ponoszą obie strony.

„Mimo twoich kłamstw” to poruszająca powieść o miłości, zaufaniu i zdradzie. Przybyłek pokazuje jak ważna w relacjach jest rozmowa. Tylko i aż tak wiele, szczera rozmowa. Małżeństwo, czy związek to relacje oparte na wzajemnej miłości, szacunku, ale i zaufaniu. Ostatnie, jeśli raz zostanie nadwyrężone, ciężko to naprawić. Choć miałam problem z bohaterami to warto przeczytać tę powieść ze względu na poruszaną tematykę i dokonać własnych refleksji.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

czwartek, 23 września 2021

Karolina Wilczyńska – Ta druga

Karolina Wilczyńska – Ta druga

Tytuł książki: Ta druga

Autor: Karolina Wilczyńska

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron:  320

Data wydania: 02.09.2021

Karolina Wilczyńska urodziła się w 1973 roku. Jest zodiakalną panną oraz numerologiczną jedenastką. Z jednej strony jest uporządkowaną realistką, a z drugiej marzycielką i idealistką. Ma na swoim koncie już kilkadziesiąt powieści i jest jedną z poczytniejszych polskich pisarek. Za pomocą swoich książek, stara się inspirować kobiety do zmian, do uwierzenia we własne możliwości oraz do realizacji marzeń. „Ta druga” po raz pierwszy ukazała się w 2011 roku, ja miałam okazję czytać wznowione wydanie.

Lena ma wspaniałego męża, z którym doczekała się cudownej córeczki, Kasi. Do pełni szczęścia brakowało jej jedynie dobrej relacji z teściową, która byłaby jej opoką. Pewnego dnia mama Tomka trafia do szpitala i to właśnie na Lenę spada opieka nad nią. Czuwając przy szpitalnym łożu, kobieta wspomina różne sytuacje, z których bije niebywała niechęć do teściowej. Czy rzeczywiście była tak zaborcza? Czy ich relacje mogłyby być lepsze?

Z główną bohaterką mam niemały problem i myślę, że większość czytelników będzie go miało. Sprawiała wrażenie bardzo zawistnej i wprowadzającej niezdrowe relacje. Choć jest przepełniona miłością do męża i córki to jednocześnie bije z niej nienawiść względem teściowej. Kobieta nie miała mamy, ponieważ ta zmarła przed laty i jej wyobrażenie o roli jaką powinna pełnić mama męża jest wyidealizowane. Co chwilę wytyka jej błędy i cały ten monolog jest bardzo emocjonalny, ale nie są to pozytywne emocje. Zarzuca teściowej wiele rzeczy. Tylko czy sama jest bez winy? Ciężko było mi jej współczuć, kiedy sama jest tak bardzo niepozbawiona wad.

Z opisu to nie wynika, więc zostałam pozytywnie zaskoczona już na samym początku, ponieważ tytułową „tą drugą” nie jest jak można by przypuszczać kochanka, a teściowa. Pierwsza połowa powieści była dla mnie nużąca i ciężko było mi przez nią przebrnąć, ponieważ została napisana w narracji pierwszoosobowej z perspektywy Leny. Nie potrafiłam się postawić na jej miejscu i obdarzyć jej sympatią, ponieważ poznawałam tylko jej zarzuty, a nie mogłam poznać punktu widzenia teściowej. Opisana w tej książce historia jest niespieszna, ale jednocześnie głęboka i skłaniająca do refleksji.

„Ta druga” to jedna z lepszych powieści Karoliny Wilczyńskiej, jaką miałam okazję czytać. To nie jest kolejna lekka i naiwna historia. Książka ta zaś niesie potężny ładunek emocjonalny, przesłanie, a także przede wszystkim ukazuje codzienność i problemy, które mogą dotknąć każdego z nas. Cieszę się, że została wznowiona, ponieważ w przeciwnym razie pewnie jeszcze długo bym po nią nie sięgnęła.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

środa, 22 września 2021

Sarah Haywood – Kaktus

Sarah Haywood – Kaktus

Tytuł książki: Kaktus

Oryginalny tytuł: The cactus

Autor: Sarah Haywood

Wydawnictwo: Albatros

Ilość stron: 416

Data wydania: 11.08.2021

Sarah Haywood jest brytyjską pisarką mieszkającą w Liverpoolu z mężem, dwoma synami i dwoma kotami. Jednak z wykształcenia jest prawniczką i przez lata pracowała w zawodzie. Potem jednak postanowiła spełnić swoje dziecięce marzenia i zostać pisarką. Ukończyła z wyróżnieniem studia kreatywnego pisania, a „Kaktus” to jej debiut literacki, który należy do serii „Mała czarna”. Można zapoznawać się z nimi w dowolnej kolejności, ponieważ nie są ze sobą powiązane i są to historie stworzone przez różne autorki. Obecnie pracuje nad drugą powieścią.

Susan Green wiedzie stateczne życie. Ma pracę, która ją satysfakcjonuje oraz odpowiednie mieszkanie. Do nie dawna żyła w luźnym związku bez zobowiązań, ale zakończyła go, kiedy dowiedziała się, że jest w ciąży. Jakby tego było mało jej matka umiera. Nigdy nie dogadywała się ze swoim bratem Edwardem, więc w kontaktach w sprawie rzeczy po rodzicielce pomaga im jego przyjaciel Rob. Czy Susan znajdzie wspólny język z bratem? Jak sobie poradzi jako samotna matka?

Główna bohaterka ma czterdzieści pięć lat i jest singielką. To pewna siebie kobieta, kierująca się swoimi przekonaniami, uwielbiająca mieć nad wszystkim kontrolę i nie marnująca energii na zbędne emocje. Z Richardem łączy ją wygodny układ, niezobowiązująco regularnie spędzają razem czas nie wnikając w swoje życia prywatne. Kobieta ta ma również nietuzinkowe pomysły np. na to jak zwiększyć wydajność swoich współpracowników, a także uwielbia kaktusy i zawsze znajdzie miejsce na swoim parapecie dla kolejnego. Niestety miałam spory problem z tą bohaterką. Nie polubiłam jej, a przez większość czasu mnie irytowała.

Powieść ta została napisana w narracji pierwszoosobowej z perspektywy Susan. W tekście pojawiają się również liczne retrospekcje pozwalające czytelnikowi poznać część wydarzeń, które ukształtowały charakter tej postaci. Momentami było mi jej szkoda, ale w dalszym ciągu ciężko było mi obdarzyć ją sympatią. Historia ta moim zdaniem nie do końca pasuje do serii „Mała czarna”. W moim odczuciu nie jest to, ani komedia, ani historia romantyczna. Nie przeszkadzałoby mi, że jest to opowieść przewidywalna, gdyby powyższe zostało zachowane. Dla mnie było tu zbyt mało zabawnych momentów, a wątek romantyczny również został zepchnięty na dalszy plan, ponieważ Haywood skupiła się głównie na warstwie obyczajowej.

Podsumowując, „Kaktus” to w mojej ocenie najsłabsza książka z serii „Mała czarna”. Mam jednak na uwadze, iż jest to debiut autorki, więc z pewnością dam jej jeszcze szansę. Historia ta opowiada o tym, iż nie da się w życiu wszystkiego kontrolować, a także, że nie zawsze możliwe jest życie w pojedynkę, a przynajmniej że życie z kimś u boku jest dużo barwniejsze i łatwiejsze.

Moja ocena: 5/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros.

poniedziałek, 20 września 2021

Guillaume Musso – Zabawa w chowanego

Guillaume Musso – Zabawa w chowanego

Tytuł książki: Zabawa w chowanego

Oryginalny tytuł: La vie est un roman

Autor: Guillaume Musso

Wydawnictwo: Albatros

Ilość stron: 256

Data wydania: 11.08.2021

Guillaume Musso urodził się w 1974 roku i ukończył ekonomię, a z zawodu jest nauczycielem. Autor siedemnastu bestsellerów, od dziesięciu lat nieprzerwanie utrzymuje się na pierwszym miejscu listy najpopularniejszych francuskich pisarzy. Zadebiutował w 2001 roku thrillerem „Skidamarink”. W 2008 roku premierę miał film nakręcony na podstawie drugiej powieści pod tytułem „Potem”. Łączny nakład jego powieści przekroczył 25 milionów egzemplarzy i zostały one przetłumaczone na 40 języków. Lubię twórczość Musso więc z ciekawością sięgnęłam po najnowszą powieść.

Flora Conway jest znaną pisarką, która obsesyjnie dba o swoją prywatność. Pewnego dnia jej trzyletnia córka znika z mieszkania w trakcie zabawy w chowanego. Brak śladów włamania, brak osób wchodzących oraz opuszczających mieszkanie na nagraniach z kamer. Śledztwo staje w martwym punkcie, a zrozpaczona matka nie może się pogodzić z utratą córki i ciągle wierzy w to, że uda się ją odnaleźć. Po drugiej stronie Atlantyku, w Paryżu, Romain Ozorski próbuje znaleźć wenę i znowu coś napisać, a także zmaga się z kryzysem w życiu prywatnym. Wydaje się jednak, że to on może rozwiązać zagadkę tragedii Flory. Co się stało z dziewczynką?

Nie ma chyba osoby, która nie znałaby słynnej Flory Conway. Jej powieści są niezwykle cenione i rozchodzą się w gigantycznych nakładach. W związku z tym jest też bardzo popularna. Ona jednak chroni swoją prywatność i zależy jej, aby nikt nie wiedział, gdzie mieszka, ani jak spędza czas wolny. Na jej temat istnieje wiele teorii, niektóre nawet poddają w wątpliwość jej istnienie. Romain Ozorski jest również bestsellerowym autorem, choć aktualnie ma kryzys i nie potrafi dokończyć powieści. Żyje w Paryżu, niedawno się rozwiódł, a była żona utrudnia mu kontakty z ośmioletnim synem. Jest jeszcze właścicielka wydawnictwa, która również odgrywa tu istotną rolę, ale nie chcę zdradzać zbyt wiele.

Przyznam, że Musso stworzył oryginalną fabułę i nie można mu odmówić pomysłowości. To, czy historia ta jest przekombinowana, czy nie, zostawiam Waszej ocenie. Dzięki zabiegowi umieszczenia książki w książce, autor ułatwił sobie zadanie zatarcia granicy między rzeczywistością a fikcją literacką. Czytelnik z pewnością będzie miał problem z przewidzeniem kierunku, w jakim zmierza historia, co również oceniam pozytywnie. Urozmaiceniem jest także umieszczenie w tekście np. ilustracji, fragmentów e-maili czy przesłuchania. Początek tej historii niesamowicie mnie zaintrygował, jednak im dalej tym moje zainteresowanie spadało i w mojej ocenie robiło się nużąco.

„Zabawa w chowanego” nie została moją ulubioną książką tego autora. Doceniam pomysłowość, oryginalność oraz niepowtarzalny styl Musso. Jednak wykonanie nie do końca trafiło w mój gust. Warto jednak sięgnąć po tę powieść, dać się porwać sieci kłamstw oraz intrygom i przekonać się samemu, jakie wrażenie wywiera najnowsza powieść tego pisarza.

Moja ocena: 6/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros.



czwartek, 16 września 2021

Mhairi McFarlane – Miłość na później

Mhairi McFarlane – Miłość na później



Tytuł książki: Miłość na później

Oryginalny tytuł: If I never met you

Autor: Mhairi McFarlane

Wydawnictwo: Muza

Ilość stron: 544

Data wydania: 01.09.2021

Mhairi McFarlane urodziła się w Falkrik w 1976 roku. Ukończyła literaturę na Uniwersytecie w Manchesterze, a następnie przeniosła się do Nottingham. Znalazła pracę jako dziennikarka, ale w wieku 31 lat postanowiła poświęcić się karierze pisarskiej. Debiutowała w 2012 roku powieścią „Nie mów nic, kocham cię”, która została przetłumaczona na 16 języków i obecnie trwają prace nad jej ekranizacją. „Miłość na później” to szósta książka w dorobku McFarlane. Nie słyszałam wcześniej o tej autorce, ale opis recenzowanej książki zachęcił mnie do sięgnięcia po jej twórczość.

Życie Laurie wywraca się do góry nogami, kiedy po osiemnastu latach związku, Dan ją zostawia. Jakby tego było mało sprawę komplikuje fakt, że dalej będą się codziennie widywać, ponieważ pracują w jednej kancelarii, a jego nowa partnerka jest w ciąży. Laurie jest mocno upokorzona i chce przestać być obiektem plotek. Wtedy natrafia na Jamiego, słynnego na całe biuro playboya. Postanawiają zawrzeć układ, na którym zyskają oboje. Czy jednak na pewno im to pomoże, czy może przysporzy tylko samych problemów?

Laurie ma trzydzieści sześć i jest prawniczką. Pracuje w prestiżowej kancelarii i jest bardzo ceniona. Można ją nazwać kobietą sukcesu choć zegar biologiczny tyka. Do tego jest piękna i bystra. Jamie zaś jest typowym kobieciarzem. Nigdy nie pokazuje się z tą samą kobietą dwa razy i ciągle łamie im serca. Wydaje się być pozbawionym skrupułów lekkoduchem. Jednak czy to nie jest tylko maska, którą przywdziewa by ukryć swoją prawdziwą naturę wrażliwca? Polubiłam głównych bohaterów, a postacie drugoplanowe również zostały dobrze wykreowane.

Powieść ta została napisana w narracji trzecioosobowej i choć jest dość obszerna to czyta się ją szybko. Choć jest schematyczna to nie ma przy niej czasu na nudę. Polubiłam styl McFarlane, ponieważ zadbała o to, aby czytelnikowi przy tej historii towarzyszył ogrom emocji. Można zarówno się roześmiać jak i wzruszyć śledząc losy Laurie, która po porzuceniu przez Dana różnie sobie radzi i po kolei przechodzi wszystkie etapy, zanim będzie gotowa na nowo się otworzyć.

„Miłość na później” to słodko-gorzka historia o miłości, przyjaźni, zdradzie, kłamstwach, plotkach, pogoni za karierą. Autorka za sprawą głównych bohaterów, którzy już nie są najmłodsi, pokazuje, że na miłość nigdy nie jest za późno. Mi książka ta przypadła do gustu. Polecam.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Muza.

wtorek, 14 września 2021

Klaudia Bianek – Jeśli tylko ty

Klaudia Bianek – Jeśli tylko ty

Tytuł książki: Jeśli tylko ty

Autor: Klaudia Bianek

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron:  344

Data wydania: 11.08.2021

Klaudia Bianek debiutowała w 2019 roku i ma na swoim koncie już dziesięć powieści. Pisze głównie książki młodzieżowe i obyczajowe. Autorka ta od pierwszej wydanej historii, zyskała liczne grono fanów, które stale się powiększa. Prywatnie jest zakochana w muzyce zespołu Daughtry oraz zwierzętach. "Jeśli tylko Ty" to pierwszy tom nowej serii "Nieobojętność", do której inspiracją była nowa piosenka Tadeusza Seiberta o takim samym tytule.

Agata jest młodą dziennikarką, która pracuje w gazecie swojego męża. Pewnego dnia dostaje niezwykle istotne zlecenie. Jej zadaniem jest napisanie reportażu o człowieku, o którym mówią wszyscy. Kamil został skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo i właśnie po odsiedzeniu prawie całego wyroku wychodzi na wolność. Przez cały ten czas utrzymywał, że jest niewinny. Czy Agata przekona go do rozmowy o wydarzeniach sprzed lat i uda jej się zdobyć rozmowy z nim na wyłączność? Czy mężczyzna się przed nią otworzy?

Agata Targosz ma męża, piękne mieszkanie, dobrą pracę i jest w komfortowej sytuacji finansowej. Żyje jednak w dość dziwnym, w moim odczuciu, związku, ponieważ z mężem łączy ją głównie układ. Zarówno ona jak i wszyscy dookoła wiedzą, iż ją zdradza. Ona jednak tkwi przy nim ze względu na karierę oraz finanse. Kamil Przybora po 20 latach wychodzi na wolność. Przed laty został skazany za zabójstwo syna znanego polityka. Choć on powtarza, że jest niewinny, każdy uważa, że jest odwrotnie. Pobyt w więzieniu zabrał mu znaczną część życia, wiele go przez to ominęło, a także ucierpiała na tym jego psychika. Bardzo było mi go szkoda.

Powieść ta została napisana w narracji pierwszoosobowej, naprzemiennie z perspektywy Agaty oraz Kamila. Lubię ten zabieg, ponieważ pozwala lepiej zrozumieć emocje bohaterów. Doceniam pomysł na fabułę i to, że Bianek sięga po coraz trudniejsze tematy, a nie tylko lekkie i przesłodzone historie dla młodszych odbiorców. Muszę jednak przyznać, iż powieść ta jest bardzo nierówna. Spora jej część była dla mnie nużąca i dopiero pod koniec zaczęło się robić ciekawie. Rozdziały z perspektywy Kamila były dla mnie o wiele bardziej interesujące i bardziej emocjonalne. Autorka starała się oddać realizm sytuacji, uwzględniając jak świat przez 20 lat może "pójść do przodu" zarówno, jeśli chodzi o technologię jak i inne aspekty.

"Jeśli tylko Ty" to ciekawa powieść o sprawiedliwości, przebaczeniu, traumie, winie i nieobojętności. W mojej ocenie Bianek nie do końca wykorzystała potencjał tej historii. Mogło być o wiele bardziej intrygująco i emocjonalnie, a w efekcie czego również nieodkładalnie. Myślę jednak, że mimo tego historia ta będzie miała wiele fanek.

Moja ocena: 5/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

poniedziałek, 13 września 2021

Kristen Callihan – Gorąca sesja

Kristen Callihan – Gorąca sesja

Tytuł książki: Gorąca sesja

Oryginalny tytuł: The hot shot

Autor: Kristen Callihan

Wydawnictwo: Muza

Ilość stron: 400

Data wydania: 25.08.2021

Kristen Callihan została pisarką, ponieważ jest to jej największa pasja. Jest laureatką nagrody RITA oraz dwóch nagród RT Reviewer's Choice. Za swoje powieści otrzymała świetne recenzje np. w "Publisher's Weekly" oraz "Library Journal". Część z nich znalazła się na liście bestsellerów. Debiutowała w 2012 roku powieścią "Firelight", za którą otrzymała RT Magazine's Seal of Excellence, a "Library Journal" przyznał jej tytuł najlepszej książki roku, zaś "Publisher's Weekly" najlepszej książki Wiosny 2012, a ALA RUSA nazwała ją najlepszym romansem 2012 roku. "Gorąca sesja" to czwarty tom serii "Game on".

Chess jest fotografką i otrzymuje zlecenie wykonania sesji zdjęciowej do charytatywnego kalendarza, w której biorą udział futboliści. Jeden z nich, Finn od razu obdarza ją uczuciem, choć wcześniej nie poświęcał kobietom czasu więcej niż jedną noc. Ona jednak nie szuka związku. Natomiast, kiedy traci dach nad głową, a mężczyzna oferuje jej pomoc, zostają współlokatorami. Czy uda im się pozostać jedynie przyjaciółmi? Czy jednak kobieta da szansę Finnowi?

Finn Mannus zachowuje pozory kobieciarza i flirciarza nawiązując z kobietami jedynie przelotne relacje. Jednak w głębi duszy tak naprawdę nie wie, czego chce od życia, a także walczy z duchami przeszłości. Choć na polu zawodowym odnosi sukcesy to na jego przykładzie możemy zobaczyć, że życie w blasku sławy nie jest kolorowe. Brak prywatności bardzo mu doskwiera i takie życie nie zawsze jest tylko kolorowe. Chester Cooper jest utalentowana, nie brak jej pewności siebie, a także ma poczucie humoru. Jest także wytrwała w dążeniu do celu i podobała mi się jej determinacja. Jej praca jest jednocześnie jej pasją i daje jej satysfakcje. Jednak jeśli chodzi o relacje z mężczyznami to boi się ona odrzucenia i jest bardzo ostrożna.

Styl autorki jest mi już dobrze znany i wiedziałam, czego się spodziewać. Powieść ta została napisana lekkim, przystępnym językiem z dużą dozą humoru. Tak jak poprzednie tomy, ta część również jest schematyczna. Jestem przekonana, że po zapoznaniu się z opisem tej lektury będziecie wiedzieli jak się skończy. Jednakże Callihan zadbała, aby historia ta wyróżniała się na tle innych. Ciekawi bohaterowie, których nie sposób nie obdarzyć sympatią, duża doza humoru i lekkość tej historii sprawiają, że będzie idealnym sposobem na spędzenie miło czasu.

"Gorąca sesja" to niewymagająca lektura, która sprawdzi się świetnie podczas urlopu/wakacji. Zabawne dialogi i sytuacje, realistyczni bohaterowie oraz wyczuwalna między nimi chemia w moim odczuciu sprawiają, iż książka ta przypadnie do gustu fankom romansów. I choć niczym Was ta historia nie zaskoczy to ja miło spędziłam z nią czas.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Muza.



sobota, 11 września 2021

Gabriela Gargaś – Nigdy cię nie zapomnę

Gabriela Gargaś – Nigdy cię nie zapomnę

Tytuł książki: Nigdy cię nie zapomnę

Autor: Gabriela Gargaś

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 480

Data wydania: 11.08.2021

Gabriela Gargaś jest mamą, żoną, przyjaciółką i autorką bestsellerowych powieści obyczajowych. Jest inicjatorką opowiadań "Każdego dnia", z których zysk ze sprzedaży został przekazany Fundacji Marka Kamińskiego, która wspiera młodzież i dzieci dotknięte ciężkimi, nieuleczalnymi chorobami. "Pośród żółtych płatków róż" była nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 portalu Lubimy Czytać w kategorii Literatura obyczajowa i romans. "Nigdy cię nie zapomnę" to trzeci i ostatni tom Sagi Dobrzyńskich.

Teresa i Maksymilian są szczęśliwi i sądzą, że przed nimi wiele lat przepełnionych miłością. Tę sielankę przerywa niespodziewane pojawienie się w ich życiu małego chłopca, który okazuje się być owocem romansu z przeszłości. Kobieta nie jest gotowa na ten cios i decyduje się na rozstanie. Mężczyzna zaś chce zawalczyć o zaufanie żony. Miłosz i Aleks postanawiają założyć własną firmę kurierską. Pomysł ten okazał się strzałem w dziesiątkę, ponieważ ich biznes rozwija się bardzo szybko. Dzięki temu zyskują zainteresowanie wpływowych ludzi, ale nie wiedzą, że niektóre oferty są nie do odrzucenia, a ich nie przyjęcie będzie miało konsekwencje. Czy Teresa przebaczy Maksymilianowi? Jak kuzyni poradzą sobie ze swoimi problemami?

Teresa i Maksymilian są kochającym się małżeństwem, przechodzącym kryzys spowodowany błędem z przeszłości Maksymiliana. Aleks i Miłosz to mężczyźni, którym się poszczęściło na polu zawodowym. Ich rychły sukces został zauważony, ale z tego powodu bliskiej osobie może stać się coś złego... Postaci jest o wiele więcej, ale nie chcę zbyt wiele o nich zdradzać. Bohaterowie wykreowani przez Gabrielę Gargaś to osoby, które mogłyby istnieć naprawdę. Zmagają się z problemami, które dotykają każdego z nas, nie są bez wad i popełniają błędy. Z pewnością łatwo będzie się utożsamić, z którymś z nich i razem z nimi przeżywać to, co przyniósł im los.

Autorka potrafi zaczarować czytelnika swoją historią. Styl, którym się posługuje jest piękny i widać, że dba ona o poprawną polszczyznę. Akcja tej powieści rozgrywa się w latach 90. XX wieku. Choć byłam bardzo młoda to wiem jak wyglądało wtedy życie, za sprawą tej historii wróciłam do czasów swojego dzieciństwa i była to bardzo poruszająca podróż. Powieść ta przepełniona jest emocjami, oraz zwyczajną codziennością, dzięki temu poruszy w czytelniku najczulsze struny. Gargaś porusza tu ważne tematy takie jak między innymi zdrada oraz rodzina, które skłaniają do refleksji. Z tym pierwszym sprawa wydaje się prosta, przynajmniej dopóki tego nie doświadczymy. Większość z nas zwykle twierdzi, że nie wybaczyłoby zdrady. Niewątpliwie jest to bolesne przeżycie. Ale czy na pewno nie da się po czymś takim odbudować zaufania oraz związku? Jeśli chodzi o rodzinę to autorka przypomina, iż powinna to być istotna wartość dla każdego człowieka, że należy się wspierać i być razem mimo wszystko.

"Nigdy cię nie zapomnę" to ostatni tom poruszającej sagi Dobrzyńskich opowiadającej o zdradzie, rodzinie, zaufaniu, miłości, przyjaźni, porzuceniu i zemście. To chyba moje ulubione historie, które wyszły spod pióra Gabrieli Gargaś spośród tych, które dotąd czytałam. To niezwykle życiowa opowieść, która poruszy serca każdego czytelnika.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

wtorek, 7 września 2021

Natasza Socha – Dom marionetek

Natasza Socha – Dom marionetek

Tytuł książki: Dom marionetek

Autor: Natasza Socha

Wydawnictwo: Literackie

Ilość stron:  360

Data wydania: 02.09.2021

Natasza Socha urodziła się w 1973 roku. Ukończyła dziennikarstwo i nauki polityczne na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Jest dziennikarką, felietonistką, pisarką, a także autorką powieści obyczajowych i książek dla dzieci. Ma na swoim koncie już kilkadziesiąt tytułów. Choć nie przeczytałam jeszcze wszystkich jej dzieł, to te które udało mi się już poznać, świetnie trafiły w mój gust. Kiedy więc nadarzyła się okazja, chętnie sięgnęłam po najnowszą historię Sochy.

Joanna właśnie zakończyła trudny związek po zdradzie partnera i potrzebuje nowego początku. Wydaje jej się, że los się do niej uśmiechnął, kiedy dostaje pracę opiekunki kilkuletniej dziewczynki w wielkiej rezydencji z pięknym ogrodem. Pan domu, Leon jest serdeczny, co powoduje, że kobiecie łatwiej jest przystosować się do nowego miejsca. Jednak z czasem zaczynają się pojawiać pewne pytania. Dlaczego jego żona, matka i siostra nie jadają wspólnych kolacji? Dlaczego kobiety patrząc na gospodarza mają lęk w oczach? Co naprawdę dzieje się za drzwiami tej posiadłości?

Sięgając po tę powieść spodziewałam się lekkiej historii obyczajowej. Bardzo się myliłam! W pozytywnym znaczeniu tych słów, ponieważ Socha mnie zaskoczyła. Gwarantuję, że początkowo zupełnie jak Joanna będziecie zdezorientowani tym, co się dzieje w luksusowym domu, a rozdziały to opisujące przeplatają się z historią małego chłopca, który był okrutnie traktowany przez najbliższych. Zastraszano go, upokarzano, nie kochano i czuł się samotny. Ta część opowieści jest wyjątkowo poruszająca i początkowo oderwana od reszty książki, ale we właściwym czasie łączą się w jedną.

Gwarantuję, że książka ta wywoła w Was wiele emocji. Socha rewelacyjnie rozwinęła aspekt psychologiczny. W wielkim domu za zamkniętymi drzwiami toczy się spektakl, a marionetki jakby zapomniały, co to jest szczęście i radość, znając jedynie strach, poczucie kontroli i niepewność. Podoba mi się to, iż autorka historię przedstawia w dość bezstronny sposób. Czytelnik nie jest w stanie jednoznacznie obarczyć winą konkretnej postaci.

"Dom marionetek" to wstrząsając opowieść o toksycznych relacjach, dysfunkcyjnej rodzinie, tajemnicach i zemście. Muszę przyznać, iż to jedna z lepszych książek Sochy, jakie miałam przyjemność przeczytać. Początkowo można się irytować niezrozumiałym zachowaniem bohaterów, ale warto czytać dalej, bo ta lektura pochłania bez reszty!

Moja ocena: 88/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictw Literackiemu.



niedziela, 5 września 2021

Claire Frost – Ślub od pierwszego kliknięcia

Claire Frost – Ślub od pierwszego kliknięcia

 


Tytuł książki: Ślub od pierwszego kliknięcia

Oryginalny tytuł: Married at first swipe

Autor: Claire Frost

Wydawnictwo: Kobiece

Ilość stron: 320

Data wydania: 11.08.2021

Claire Frost dorastała w Manchesterze jak środkowa siostra. Zawsze Chciała wykonywać pracę związaną z pisaniem. Po ukończeniu studiów z zakresu starożytności na Uniwersytecie w Bristolu zaczęła więc zdobywać doświadczenie w redakcjach czasopism. Nie słyszałam wcześniej o twórczości Frost, ale opis powieści "Ślub od pierwszego kliknięcia" wydał mi się interesujący i postanowiłam się z nią zapoznać.

Hannah żyje w ciągłym pośpiechu. Zmienia prace, mężczyzn i miejsca zamieszkania. Nigdzie nie zagrzała miejsca na stałe i nie ma szczęścia w miłości. Kiedy dowiaduje się o problemach najlepszej przyjaciółki Jess, wyrusza, aby jej pomóc. Save The Date to aplikacja randkowa, która ma połączyć dwie bratnie dusze. Hannah wpada więc na pomysł obustronnej korzyści, ona chce się ustatkować, a aplikacja przyjaciółki potrzebuje reklamy. Czy to naprawdę takie łatwe? Czy wszystko pójdzie zgodnie z planem? Czy Hannah znajdzie szczęście, a jej przyjaciółka rozwiąże swoje problemy?

Hannah jest bohaterką charakterną, nie umiejącą usiedzieć w jednym miejscu. Całe życie spędziła na walizkach. I choć kocha podróże to pragnie wreszcie znaleźć ukochanego. Bardziej od niej polubiłam Jess. Kobieta ta od dwudziestu lat jest w związku małżeńskim z Tomem. I choć jej życie pozornie wydaje się idealne to takie nie jest. Jej związek przechodzi właśnie kryzys, a ona ukrywała to przed przyjaciółką.

Lektura ta jest lekka i czyta się ją dość szybko. Przyznam, że po intrygującym opisie oczekiwania miałam spore i autorka nie do końca im sprostała. W moim odczuciu akcja jest bardzo nierówna. Dużo miejsca zajęły przygotowania do ślubu, zabrakło mi więc samego ślubu. Z pewnością zaletą jest to, iż historia ta skłania do refleksji. No bo czy zdecydowalibyście się na ślub w ciemno? Czy powierzylibyście tak ważną w życiu decyzję aplikacji? Czy to możliwe, żeby umysł sztuczny lepiej dobrał nam partnera niż my sami? Kolejną istotną kwestią jest Jess i jej problemy z Tomem. Ten wątek był dla mnie o wiele bardziej interesujący. Domowe obowiązki, opieka nad dziećmi, rutyna po wielu latach małżeństwa, czyli po prostu codzienność, z którą z pewnością część czytelniczek będzie mogła się utożsamić.

"Ślub od pierwszego kliknięcia" to historia lekka i niewymagająca, która z pewnością idealnie sprawdzi się w letnie popołudnie. Pomysł na fabułę uważam za ciekawy, wykonanie w mojej opinii jest nie do końca satysfakcjonujące. Spędziłam z tą książką przyjemnie czas, ale nie zapadnie w mojej pamięci.


Moja ocena: 5/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.



Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger