
Tytuł
książki: Ogród z marzeń
Oryginalny tytuł: Un Jardin entre vindeos
Autor: Carmen
Santos
Wydawnictwo: Kobiece
Ilość
stron: 544
Data
wydania: 18.01.2018
Kiedy Rodolfo Montero dowiaduje się o śmierci ojca w
podejrzanych okolicznościach, musi wrócić do domu i zająć się rodzinnym
biznesem produkcji wina. Mężczyzna wobec tego jest zmuszony opuścić swój
ukochany Paryż, w którym żył dotychczas. Jednak nie wraca sam, ale ze świeżo
poślubioną Solange, którą poznał we Francji. Zmiana otoczenia nie wypływa
dobrze na łączące ich uczucie, ponieważ młoda małżonka czuje się osamotniona i
przytłoczona realiami, które zastała w hiszpańskiej wiosce. Zmiana klimatu oraz
brak luksusów wpływają na to, że kobieta nie jest szczęśliwa i w czasie, kiedy
jej mąż próbuje ratować upadającą firmę, ona zaczyna czuć coś do jego brata
Dionisio.
Akcja książki rozpoczyna się w 1927 roku i muszę
przyznać, że autorka idealnie oddała klimat tamtych czasów. W książce pojawia
się mnóstwo opisów, zarówno z życia Rodolfo w Paryżu jak i w rodzinnej wiosce i
bardzo mi się podobało to jak barwnie autorka opisywała zarówno codzienność
bohatera, życie w tamtym okresie, jak i miejsca. Dzięki licznym opisom miałam
wrażenie, że przeniosłam się do tamtego okresu razem z naszymi bohaterami.
Autorka wyraźnie zaznaczyła różnice między codziennością w wielkim mieście, a
tą na prowincji. Życie w tamtych czasach było zupełnie inne i lubię o tym
czytać. W książce w dialogach pojawia się wiele francuskich sformułowań, co
moim zdaniem dodało jej jeszcze większego uroku.
Autorka pokazała w tej powieści jak kruche może być
uczucie, zbudowane na relacji intymnej oraz co się dzieje, kiedy ludzie nie
znają się wystarczająco dobrze lub dość długo. Ta historia choć dzieje się w odległych
czasach, może wiele nauczyć. Solange do czasu przeprowadzki żyła w luksusach,
co sezon miała szyte na miarę kolekcje sukien, a czas często spędzała na
zabawie. Ciężko było jej się odnaleźć w nowej rzeczywistości – jej garderoba
nie była przygotowana na dużo chłodniejszą temperaturę, bardzo nie podobał jej
się także wystrój domu. Trochę ciężko było mi polubić tę bohaterkę, bo była
dość próżna i w czasie, kiedy jej mąż próbował ratować ich sytuację finansową,
ona myślała o swoich przyjemnościach.
„Ogród z marzeń” to powieść o miłości, zdradzie,
tajemnicach oraz o marzeniach. Ta książka do głębi porusza i bardzo lubię takie
historie, jednak mimo tego wszystkiego, co wyżej napisałam, zabrakło mi trochę
więcej akcji w tej książce. Miałam wrażenie, że wszystko działo się zbyt
powolnie.
Jeśli szukacie pięknej i porywającej historii, która
może nie będzie lekka to zdecydowanie jest to pozycja godna uwagi. Podczas tej
lektury autorka przeniesie Was do pierwszej połowy dwudziestego wieku w Paryżu
oraz Hiszpanii, a moim zdaniem warto dać jej się zabrać w tę podróż.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.