wtorek, 13 marca 2018

Alison G. Bailey – Present Perfect


Tytuł książki: Present Perfect
Oryginalny tytuł: Present Perfect
Autor: Alison G. Bailey
Wydawnictwo: NieZwykłe
Ilość stron: 430
Data wydania: 21.02.2018




Amandę Kelly i Noah Stewarta od dnia ich narodzin łączy szczególna więź – są najlepszymi przyjaciółmi. Dziewczyna lubi mieć wszystko pod kontrolą, a także za wszelką cenę dąży do bycia idealną, ponieważ chce dorównać starszej siostrze, do której całe życie jest porównywana. Pewnego dnia jej życie zaczyna się walić, ponieważ odkrywa, że uczucia, które żywi względem przyjaciela to coś więcej niż przyjaźń. Ona jednak jest przekonana, iż nie jest dla Noah dość dobra.

Amanda jak to często bywa w przypadku głównych bohaterek, może irytować. Ma mnóstwo kompleksów, niską samoocenę i uważa, że nie zasługuje na zbyt wiele dobrego w życiu. Jest ciągle niezdecydowanie i stale odpycha swojego przyjaciela. Mimo tego jednak ją polubiłam, bo nie to w całej historii jest najważniejsze. Noah jest za to przedstawiony jako chodzący ideał – przystojny, umięśniony, wszystkie dziewczyny się w nim kochają. I trzeba przyznać, że dla Tweet był prawdziwym rycerzem.


Sięgając po tę książkę trzeba mieć świadomość, że wywoła w czytelniku mnóstwo emocji. Rozbawi wiele razy – dialogi z udziałem głównych bohaterów, ich przekomarzanie, czy te wszystkie rzeczy, które były „ich” wywołają nie jeden uśmiech. Wywoła złość – zachowanie głównie Amandy, ale Noah także oraz to ile razy będą się mijać może frustrować. Od początku książki czuć niepowtarzalną więź między tą dwójką i przy pewnych fragmentach miałam ochotę potrząsnąć jednym lub drugim, żeby się opamiętali. Wzruszy – bez paczki chusteczek nie zaczynajcie czytania tej książki. Zaskoczy – przynajmniej tak na mnie zadziałało zakończenie, bo spodziewałam się innej wersji wydarzeń.

Takich historii o dwójce przyjaciół z sąsiedztwa, którzy wychowywali się razem, a potem w sobie zakochali, ale ciągle coś stało im na przeszkodzie jest wiele. Czytając tę pozycję porównywałam ją do „Promyczka”. Mi jednak to podobieństwo nie przeszkadzało. Od samego początku ta historia mnie wciągnęła i kompletnie dla niej przepadłam. Nie mogłam się od niej oderwać, a to ile do tego wywołała we mnie sprzecznych emocji, świadczy tylko o tym jak jest dobra.

„Present Perfect” to wspaniała historia o przekraczaniu własnych granic, o życiu teraźniejszością, a także o samoakceptacji. To jedna z tych książek, które poruszają oraz na długo pozostają w pamięci.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Niezwykłemu.



10 komentarzy:

  1. Widziałam tę książkę w zapowiedziach i już wtedy byłam nią zainteresowana. Teraz jeszcze bardziej chcę ją przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. opis mnie nie zaciekawił, bo wydawał mi się kolejnym schematycznym romansidłem. Ale twoja opinia kusi :P skoro zakończenie zaskakuje, książka jest wzruszająca to może jednak warto zaryzykować ? :)
    pozdrawiam
    cherryladyreads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto sprawdzić na sobie, mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  3. Hmm zapowiada się interesująco! :D Tytuł mam zapisany, będę polować :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka juz na mnie czeka i przyznam szczerze, że jestem bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger