środa, 16 maja 2018

Michelle Richmond – I że cię nie opuszczę



Tytuł książki: I że cię nie opuszczę
Oryginalny tytuł: The marriage pact
Autor: Michelle Richmond
Wydawnictwo: Otwarte
Ilość stron: 488
Data wydania: 09.05.2018

Alice i Jake to kochająca się para, która pragnie wziąć ślub. Kobieta pracuje od świtu do nocy i osiąga dzięki temu sukcesy jako prawniczka. Mężczyzna jest terapeutą i prowadzi swoją poradnię psychologiczną. W prezencie ślubnym od najlepszego klienta Alice, małżeństwo dostaje zaproszenie do elitarnego klubu nazywanego Paktem. Ma on za zadanie pomagać parom umacniać małżeństwo i je pielęgnować. Jego członkowie nigdy się nie rozwiedli, ani nie żyli w separacji.

Michelle Richmond jest autorką czterech książek. „Rok we mgle” został bestsellerem New York Times’a, a także został uznany za najlepszą książkę roku 2007 przez Library Journal’s. Oprócz tego pisze również opowiadania, które ukazywały się w licznych czasopismach takich jak Glimmer Train, Oxford American czy The Beliver. Do tej pory jednak nie miałam styczności z twórczością autorki, ale opis „I że cię nie opuszczę” zaintrygował mnie na tyle, że postanowiłam to zmienić.

Narracja w tej książce jest pierwszoosobowa, Wszystkie wydarzenia zostały  przedstawione z perspektywy Jake’a. Muszę przyznać, że styl autorki jest lekki i mimo prawie pięciuset stron, książkę czytało mi się naprawdę dobrze. Autorka stworzyła historię, która zaczyna się dość przeciętnie i początek nie wskazuje na to, co znajdziemy na kolejnych stronach. Bardzo mi się podobało to jak Richmond powoli budowała napięcie.


Na początku książki autorka skupiła się na przybliżeniu bohaterów, ich wzajemnej relacji, a także ich życiu. Wydawać by się mogło, że tych dwoje nie mogłoby się bardziej od siebie różnić. Alice przed laty występowała w zespole, jest bałaganiarą, a Jake jest bardzo stateczny i pedantyczny. Jednak wiadomo, że przeciwieństwa się przyciągają i wydawało mi się, że naprawdę świetnie się uzupełniają, więc bardzo szybko polubiłam tę dwójkę. Jednak kiedy otrzymali zaproszenie do Paktu okazali się dość naiwni, bo właściwie nie mieli zbyt wielu pytań oraz sądzili, że to raczej rodzaj jakieś stowarzyszenia/gry/zabawy.

Już na samym początku, kiedy bohaterowie składają podpisy i przystępują do Paktu zaczyna się robić niepokojąco. Bo skoro to zabawa to dlaczego ma kilkusetstronicowy podręcznik, który trzeba znać na pamięć, zawierający wszystkie zasady, a także kary za niewywiązywanie się z nich. Podobało mi się to jak powoli i stopniowo akcja posuwała się do przodu. Dzięki temu autorka zbudowała napięcie i podsycała ciekawość czytelnika., bo czytając tę książkę, cały czas zastanawiałam się do czego jeszcze można się posunąć w myśl panujących tam zasad?


„I że cię nie opuszczę” to dobry thriller psychologiczny z ciekawym pomysłem na fabułę, powolnym rozwijaniem się akcji, a także z niepokojącym klimatem. Mi książka przypadła do gustu i polecam ją.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Otwartemu.




6 komentarzy:

  1. Jestem bardzo ciekawa tej książki.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie thrillery. I myślę, ze książka mogłaby mi się spodobać, chociaż odrobinkę obawiam się tej powolnej akcji, no ale zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger