Tytuł książki: Krok za tobą
Oryginalny tytuł: Right behind you
Autorki: Lisa Gardner
Wydawnictwo: Sonia Draga
Ilość stron: 376
Data wydania: 14.04.2018
Moja ocena: 7/10
Osiem lat temu Telly Ray Nash zabił swojego pijanego
ojca kijem bejsbolowym, ratując w ten sposób życie swojej młodszej siostry
Sharlah oraz swoje. Obecnie trzynastoletnia dziewczyna znajduje się u rodziny
zastępczej, którą tworzy psycholog kryminalny Pierce Quincy, jego partnerka
Rainie Conner i emerytowany pies policyjny. Tymczasem ich spokój zostaje
zakłócony, ponieważ na pobliskiej stacji benzynowej dochodzi do podwójnego
morderstwa i wszystko wskazuje, że Telly znowu wpadł w szał.
Lisa Gardner to popularna amerykańska autorka,
której książki stale zajmują czołowe miejsca list bestsellerów „The New York
Timesa”. Nie miałam wcześniej okazji czytać jej książek, ale już od jakiegoś
czasu bardzo chciałam zapoznać się z jej twórczością. „Krok za tobą” to siódmy
i najnowszy tom o Quincy i Rainie.
Styl Lisy Gardner jest lekki. Książkę czytało mi się
naprawdę dobrze, a to również za sprawą narracji oraz sposobu, w jaki
postanowiła opowiedzieć czytelnikowi tę historię. Narracja jest tutaj
pierwszoosobowa z perspektywy Sharlah, opisująca wydarzenia teraźniejsze. Mamy
także narrację pierwszoosobową z perspektywy Tellyego, która przenosi
czytelnika w przeszłość, bo jest jego wspomnieniami z różnych wydarzeń z jego
przeszłości, zarówno tych z przed ośmiu lat, jak i tych, które miały miejsce po
tym jak zamieszkał u Duvallów. Rozdziały opisujące myśli i poczynania
rodzeństwa, przeplatają się z trzecioosobową narracją opisującą pozostałe
wydarzenia, takie jak postępy w śledztwie.
Autorka w tej książce bardzo dobrze poradziła sobie
z portretami psychologicznymi postaci. Dla mnie najciekawszą postacią przez
całą książkę był Telly i razem z nim podczas tej lektury szukałam odpowiedzi na
zadawane przez niego pytania „Kim jestem? Zerem czy bohaterem?”. No bo, czy
można wieść normalne życie po tym jak w wieku dziewięciu lat zabiło się ojca?
Jedynie Sharlah wydała mi się nie do końca postacią realną. Rozumiem,
oczywiście, że wiele przeszła i to tłumaczy jej skrytość, zamknięcie w sobie, czy
trudności w nawiązywaniu relacji, ale w pewnych sytuacjach wydawała się
nadzwyczaj dojrzała, a włączenie jej do śledztwa wydało mi się naciągane.
Rozumiem, że jej rodzice zastępczy chcieli mieć ją na oku, ale omawianie przy
niej postępów, czy dalszych kroków wydało mi się nierzeczywiste.
Autorce skutecznie udawało się mnie zmylić, bo z
jednej strony wszystko wskazywało na winę Tellyego, a z drugiej, czy osoba,
która opiekowała się swoją młodszą siostrą mogłaby być zdolna do tak okrutnych
czynów? Wydarzenia rozgrywają się tylko w ciągu około 24 godzin i muszę
przyznać, że było parę momentów, które zostały rozwleczone i trochę mnie nużyły
jak na przykład zbyt długie opisy ekipy tropicieli przeszukującej lasy.
Pomysł na fabułę dla mnie jest ciekawy, bo oprócz
różnych zbrodni autorka podjęła się tutaj trudnych tematów takich jak więź
między rodzeństwem, tułanie się po rodzinach zastępczych, czy uzależnienie od
alkoholu i narkotyków. Poza napięciem przy wyczekiwaniu na odpowiedź, kto jest
mordercą, ta książka wywołuje także sporo innych emocji, bo nie da się czytać
obojętnie fragmentów o przeszłości rodzeństwa.
„Krok za tobą” to moje pierwsze spotkanie z
twórczością Lisy Gardner i z pewnością nie ostatnie. Ciekawy sposób narracji,
wiarygodni bohaterowie i zwroty akcji na pewno sprawią, że będziecie zadowoleni
z tej lektury.
Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Sonia Draga.
Przeczytałam kilka książek tej autorki i wszystkie było bardzo dobrymi lekturami.
OdpowiedzUsuńJa mam zamiar teraz sięgnąć po inne książki autorki :)
UsuńJestem naprawdę ciekawa tej książki. 😊
OdpowiedzUsuńPolecam!
UsuńNie czytałam jeszcze żadnej książki autorki, ale słyszałam już wiele pozytywnych opinii na jej temat, więc na pewno się skuszę, to tylko kwestia czasu :D Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńDaj koniecznie znać jak wrażenia :)
UsuńNigdy wcześniej nie słyszałam o tej autorce, ale po Twojej recenzji mam ochotę przeczytać coś spod jej pióra. Zbraknie mi życia, by przeczytać wszystko co sobie zaplanuję! ;D ;D
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło z tego powodu! :)
Usuń