wtorek, 21 sierpnia 2018

Thomas Arnold - Efektor


Tytuł książki: Efektor
Autor: Thomas Arnold
Wydawnictwo: Vectra
Ilość stron: 368
Data wydania: 26.10.2017

Detektyw David Ross zostaje zawieszony w obowiązkach za napaść na aresztowanego, któremu dał się sprowokować. Jednak w czasie, który powinien spędzać u psychologa mającego za zadanie ocenić, czy będzie mógł powrócić na swoje stanowisko, prowadzi prywatne śledztwo. Otrzymał telefon od pewnej kobiety z Michigan, która prosi go o pomoc. Zaginęli jej synowie, a teraz także kolega Rossa, James Adams, z którym przed kilkoma dniami przeprowadził dziwną rozmowę. Do czego doprowadzi go ta sprawa?

Thomas Arnold to pseudonim literacki Arnolda R. Płaczka. Autor ukończył farmację na Śląskim Uniwersytecie Medycznym i pracuje w zawodzie. Zadebiutował w 2013 roku thrillerem „Anestezja”. Do tej pory wydał łącznie sześć książek, a jeszcze w tym roku pojawi się kolejna. „Efektor” jest tomem czwartym serii o detektywie Davidzie Rossie i jednocześnie jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora. Książki Arnolda zbierają same pozytywne opinie, więc jako miłośniczka gatunku postanowiłam w końcu sprawdzić na sobie, czy i na mnie zrobią tak dobre wrażenie.

Głównemu bohaterowi daleko do stereotypowego policjanta. Mając jasno określony cel nie zważa na środki, jakie będzie musiał przedsięwziąć, aby go osiągnąć. Wykazał się niebywałą odwagą, wielokrotnie działając w pojedynkę, kierując się jedynie intuicją i narażając życie. Nie dba o takie rzeczy jak łamanie prawa, kiedy działa w słusznej sprawie, a przy okazji nie brak mu także poczucia humoru. Polubiłam tę postać od samego początku.

„Efektor” to przemyślany w każdym szczególe thriller. Od samego początku książka wciąga, a im dalej tym więcej niewiadomych. Autor zadbał tutaj o to, aby czytelnik nie mógł się nudzić i wprowadził sporą ilość wątków. Początkowo może się wydawać, że się ze sobą nie wiążą – bo co mogą mieć wspólnego narkotyki ze zgonami sprzed 10 lat? Ale na końcu wszystko idealnie się zazębia i ciężko przewidzieć zakończenie. Akcja książki przyspiesza ze strony na stronę, nie brakuje tu pościgów, czy kolejnych ofiar, co zdecydowanie sprawiło, że w moim odczuciu napięcie zostało tu dobrze zbudowane.

Z całą pewnością sięgnę po poprzednie tomy, bo autor tą książką wywarł na mnie pozytywne wrażenie. Nie wiem, czemu o twórczości tego autora tak mało się mówi, moim zdaniem powinien być o wiele bardziej popularny! W „Efektorze” pokazał, że potrafi stworzyć solidny thriller z przemyślną fabułą, trzymający w napięciu oraz z zaskakującym zakończeniem

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Autorowi oraz Wydawnictwu Vectra.




14 komentarzy:

  1. właśnie się zastanawiałam, skoro to czwarty tom serii o detektywie to nie powinno się go czytać według kolejności?
    słyszałam już o tej ksiażce, równiez pozytywne opinie i też jestem jej ciekawa. A skoro to dobry thriller, trzymający w napięciu i wielowątkowy to czego chcieć więcej? :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy tom to oddzielna, zamknięta historia, więc wydaje mi się, że można je czytać nie po kolei :)

      Usuń
  2. Wolałabym raczej zacząć od początku serii. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam poprzednie tomy, ten również mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie obiło mi się to nazwisko o uszka, ale ciekawisz i zachęcasz do owej pozycji :)

    Pozdrowienia!
    rozchelstanaowca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę się za niego w końcu złapać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna książka! Ja z pewnością też sięgnę po pozostałe tytuły autora!

    OdpowiedzUsuń
  7. Solidny thriller z przemyślaną fabułą to coś co misie lubią najbardziej ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger