Tytuł książki: Ostrożnie z miłością
Oryginalny tytuł: Fight or Flight
Autor: Samantha Young
Wydawnictwo: Burda Książki
Ilość stron: 400
Data premiery: 31.10.2018
Caleb kupił ostatni bilet w pierwszej klasie,
utrudniając tym powrót do domu Avie. Jej lot został odwołany i zmuszona została
wracać okrężną drogą przez Chicago. Jakby tego było mało, spotyka tam
aroganckiego Szkota, poznanego wcześniej na lotnisku. To spotkanie jednak
kończy się namiętną nocą, która dla obojga jest jednorazową przygodą. Tyle, że
pewnego dnia los ponownie stawia ich na swojej drodze. Czy tym razem połączy
ich głęboka i długotrwała relacja?
Samantha Young to Szkotka, która na swoim koncie ma już ponad dwadzieścia
powieści o tematyce erotycznej oraz romansów. W 2012 roku została nominowana do
Goodreads Choice Award dla najlepszego autora oraz do nagrody Best Romance w
2014 roku. Czytałam o tej autorce mnóstwo pozytywnych opinii, więc postanowiłam
w końcu sięgnąć po jakąś jej książkę i mój wybór padł na tę najnowszą.
Początkowo po zapoznaniu się z opisem książki,
obawiałam się, że to historia jakich czytałam już wiele i że niczym mnie nie
zaskoczy. Bardzo się jednak myliłam! Po pierwsze styl autorki jest bardzo
przyjemny, książkę czyta się szybko i nie zanudza czytelnika zbędnymi opisami.
Po drugie to nie jest zwykły romans, a historia, która ma drugie dno. Podoba mi
się, że Young nie skupiła się tu tylko na wątku romantycznym, ale poruszyła także
głębsza problemy jak ból, cierpienie, zdrada, śmierć, czy radzenie sobie z
trudnymi życiowymi sytuacjami.
Autorka nie oszczędzała w tej powieści swoich
bohaterów. Oboje są doświadczeni przez los i zmagają się z własnym bagażem
doświadczeń. Nie są przerysowani, czy zbyt idealni, bo nawet uroda może się
okazać nie zawsze atutem. Podobało mi się także to jak rozwijała się między
nimi relacja – początkowa niechęć przerodziła się w prawdziwe uczucie. Dialogi
między Avą i Calebem mogą bawić, ponieważ on bywa arogancki, a ona umie się
odgryźć i błyskotliwie zripostować jego przytyk.
„Ostrożnie z miłością” to pierwsza książka Samanthy
Young, którą przeczytałam i z pewnością nie ostatnia. Autorka ma lekkie pióro,
jej historia jest zabawna, ale przy tym porusza też trudniejsze tematy. Wczoraj
miałam okazję być na spotkaniu autorskim i muszę przyznać, że autorka jest
bardzo pozytywną osobą i sprawia wrażenie sympatycznej.
Moja ocena: 7/10
Za przedpremierowy egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Burda Książki.
Ja również chciałabym zacząć poznawać twórczość tej autorki właśnie od tej książki.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że się nie zawiedziesz :)
Usuń