czwartek, 23 maja 2019

Dorota Gąsiorowska - Szept syberyjskiego wiatru


Tytuł książki: Szept syberyjskiego wiatru
Autor: Dorota Gąsiorowska
Wydawnictwo: Między słowami
Ilość stron: 480
Data premiery: 03.04.2019

Kalina Fiodorow została oszukana przez wspólniczkę i z powodu kłopotów finansowych została zmuszona do powrotu do Polski. Wiązało się to z propozycją, którą otrzymała od majętnej babki. Starsza pani posiada fabrykę porcelany i zaproponowała wnuczce pracę. W nowe obowiązki wdrożyć Kalinę ma Sergiusz, który jest prawą ręką Leonii. Mężczyzna początkowo jest wrogo nastawiony i skrywa jakąś tajemnicę. Pewnego dnia dziewczyna otrzymuje zadanie, aby odebrać przesyłkę z Petersburga, a mężczyzna ma jej towarzyszyć. Czy ich relacja ulegnie ociepleniu? Jakie tajemnice skrywają Sergiusz oraz babcia?

Dorota Gąsiorowska urodziła się w 1975 roku i mieszka pod Krakowem. Jest autorką kilku powieści obyczajowych, które przyniosły jej popularność. Przyznaję, że zarówno okładki książek tej autorki jak i ich opisy już od dawna wzbudzały moje zainteresowanie. Więc już od jakiegoś czasu planowałam w końcu zapoznać się z jej twórczością. Mój wybór padł na najnowszą powieść.

Książka ta została napisana w narracji trzecioosobowej. Styl Gąsiorowskiej okazał się przyjemny  i czytało mi się tę powieść naprawdę dobrze. Tym, co wyjątkowo mnie urzekło, były malownicze opisy miejsc, w które autorka zabierała czytelnika. Bardzo spodobała mi się ta podróż po Petersburgu, Bajkale, czy Syberii. Plastyczne opisy sprawiły, że czułam się jakbym była w tych miejscach razem z bohaterami i zapragnęłam je odwiedzić.

Kalina jest pół Polką oraz pół Rosjanką i wiele w swoim życiu wycierpiała. Kiedy jeszcze była dzieckiem, straciła rodziców i zamieszkała w Wielkiej Brytanii ze swoją ciocią Moniką. W związku z tym dziewczyna wciąż poszukuje siebie oraz odpowiedzi na pytanie, kim jest, bo ciężko jej poczuć przynależność do jednej narodowości, czy miejsca. Sergiusz początkowo wzbudzał moją niechęć, wydawał mi się arogancki, a jego zachowanie było dla mnie niezrozumiałe. Podobnie było z Leonią, która wydaje się być osobą chłodną i opryskliwą, a tak naprawdę to tylko fasada, za którą kryje się wielkie cierpienie. Zarówno jej sekret jak i mężczyzny są ze sobą powiązane. Postacią, którą polubiłam najbardziej była Katia, opiekunka starszej pani. To kobieta niezwykle ciepła i troskliwa.


„Szept syberyjskiego wiatru” to opowieść o poszukiwaniu siebie, akceptacji, tajemnicach sprzed lat oraz o miłości. To lektura, która wywoła mnóstwo emocji i dostarczy zarówno wzruszeń jak i rozbawień. Choć część rzeczy można z łatwością przewidzieć to jest to historia, która chwyta za serce i warto ją przeczytać chociażby ze względu na świetne opisy miejsc odwiedzanych przez bohaterów.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Między Słowami.





4 komentarze:

  1. Oczywiście mam tę książkę w planach czytelniczych. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Co prawda nie miałam tej książki w planahc czytelniczych, ale wiele dobrego o niej słyszałam, więc może kiedyś się skuszę :)
    Pozdrawiam, Eli https://czytamytu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger