Tytuł
książki: Władcy czasu
Oryginalny tytuł: Los seniores del
tiempo
Autor: Eva Garcia Saenz De Urturi
Wydawnictwo: Muza
Ilość
stron: 512
Data
wydania: 26.02.2020
Nieznany autor właśnie podbija listy bestsellerów
swoją tajemniczą powieścią historyczną „Władcy czasu”. Pisarz ma się ujawnić na
hucznym spotkaniu autorskim. W trakcie tej imprezy, pewien mężczyzna umiera w
toalecie i zostaje ona przerwana. Został on otruty proszkiem z hiszpańskiej
muchy. Zupełnie jak w tajemniczej powieści z powodu, której odbyła się impreza.
Niedługo potem dochodzi do kolejnego zabójstwa, które łudząco przypomina to
opisane w książce. Kraken i Alba wraz z zespołem policjantów z Vitorii muszą
rozwiązać zagadkę. Czy im się uda? I jaki związek Kraken ma z tą powieścią?
Eva Garcua Saenz de Urturi jest hiszpańską pisarką,
która swoją pierwszą powieść wydała w 2012 roku. Dwa lata później ukazały się
dwie kolejne. Wszystkie trzy znalazły się wśród najlepiej sprzedających się
e-booków w Hiszpanii. Urturi jest członkiem jury w konkursach literackich,
współpracuje z rozgłośnią radiową Cadena Ser, prowadzi internetowy kurs
marketingu dla pisarzy, szkolenia z kreatywnego pisania, a także zajęcia z
literatury i mediów społecznościowych. „Władcy czasu” to trzeci i ostatni tom
serii Trylogia Białego Miasta. Wszystkie te części są ze sobą powiązane i warto
czytać je we właściwej kolejności.
Autorka przedstawiła wydarzenia w narracji
pierwszoosobowej, a jej styl jest lekki. Bardzo podobał mi się klimat, jaki
stworzyła. Pełen tajemnic i niedopowiedzeń. Ciekawym doświadczeniem była
możliwość przeniesienia się za sprawą tej lektury do średniowiecznej Vitorii,
kiedy rzeczywistość była zupełnie inna. Urturi dzięki swoim opisom zabrała mnie
w interesującą i intrygującą podróż, ale oprócz tego zadbała o to, aby
czytelnik się nie nudził. Pojawia się tu sporo mylnych tropów oraz zwrotów
akcji.
Wykreowani przez pisarkę bohaterowie są rzeczywiści,
a ich portrety psychologiczne są dobrze dopracowane. Do tych najciekawszych chyba
należy policyjny profiler, który choć może wzbudzać różne emocje to zyskał moją
sympatię. A drugą intrygującą postacią jest bohater z chorobą psychiczną.
Zadziwiające jest to, co się dzieje w umyśle takiej osoby.
„Władcy czasu” to świetne zakończenie serii. Choć
samo rozwiązanie zagadki jest odrobinę przekombinowane to cały cykl oceniam
bardzo dobrze. Autorka zadbała o ciekawe postaci, mylne tropy i odpowiednio
zbudowała napięcie. Czekam na ekranizacje drugiego i trzeciego tomu.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Muza.
całą serię mam w planach :)
OdpowiedzUsuńPolecam!
Usuń