Tytuł
książki: Ekstradycja
Autor: Remigiusz
Mróz
Wydawnictwo: Czwarta
Strona
Ilość
stron: 512
Data
wydania: 25.03.2020
Minęło już kilka miesięcy, od momentu, kiedy Joanna
Chyłka opuściła kraj. Słuch o niej zaginął i mimo wystawienia za nią
europejskiego nakazu aresztowania, służby wciąż nie potrafią natrafić na jej
ślad. Przez cały ten czas nie dała nikomu znaku życia i Kordian traci wiarę w
to, że jeszcze z nią porozmawia. Zordon przyjmuje sprawę mężczyzny, który
właśnie wybudził się po 1,5 roku ze śpiączki. Jest Ukraińcem oskarżonym o
wtargnięcie do restauracji na Powiślu oraz o zastrzelenie trzech osób. Po
wybudzeniu podejrzany nie pamięta niczego, co wydarzyło się przed znalezieniem
się przez niego w śpiączce, poza tym, że ma dla Oryńskiego wiadomość od Chyłki.
Jaki motyw miał mężczyzna, aby dopuścić się zbrodni, o którą został oskarżony?
Czy Chyłka wróci do Polski?
Remigiusz Mróz to jeden z bardziej popularnych
polskich autorów. Jego książki w Polsce sprzedały się w kilku milionach
egzemplarzy. Za swoją twórczość zdobył szereg nagród literackich oraz
kulturalnych. „Ekstradycja” to jedenasty już tom serii o Joannie Chyłce.
Teoretycznie w każdej części bohaterowie zajmują się inną sprawą, natomiast
pozostałe wątki mocno są ze sobą powiązane i zalecam czytanie ich według
właściwej kolejności. Mróz za każdym razem swoje książki kończy w taki sposób,
że kolejny tom chciałoby się mieć natychmiast. Niestety tak się nie da, ale
kiedy tylko dotarła do mnie ta książka, zaczęłam ją czytać.
Styl autora jest lekki. Choć zawiera prawniczy język
to tekst dla każdego z pewnością będzie zrozumiały. W książce tej znalazłam
wszystko to do, czego Mróz mnie przyzwyczaił. Pojawia się tu mnóstwo zwrotów
akcji, wiele sytuacji podbramkowych i pozornie bez wyjścia, a także humor
zawarty w dialogach. Za każdym razem czytając książki z tej serii, nie mogę się
od nich oderwać, ponieważ napięcie zostało odpowiednio zbudowane i opowiadana
przez autora historia pochłania mnie bez reszty.
Joanna Chyłka to bohaterka, która jest wyrazista.
Lubię takie silne i mocne kobiece postaci. Ma swoje zdanie, uparcie dąży do
celów i ma świetne, cięte riposty. Co do Zordona to na początku serii był
zupełnie inną postacią niż teraz. Podoba mi się to, jaką od tego czasu
przeszedł przemianę. Pokazał, co potrafi i przestał być taki uległy jak na
początku. Przy tej serii nie można też nie wspomnieć o Kormaku, bez którego
Chyłka i Zordon mieliby wiele kłopotów i trudności. Jego pomoc jest
nieoceniona.
„Ekstradycja” to kolejny, świetny tom serii o
Chyłce, choć nie najlepszy, ale też nie najgorszy. Fabuła trzyma w napięciu,
akcja jest dynamiczna, a zakończenie po raz kolejny jest zaskakujące. Z
niecierpliwością czekam na kolejną część.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz