Tytuł
książki: Popołudnia na Miodowej 2
Autor: Joanna
Szarańska
Wydawnictwo: Czwarta
Strona
Ilość
stron: 400
Data
premiery: 15.07.2020
Klara poznała Tomka na podwójnej randce, kiedy to
oboje zgodzili się towarzyszyć swoim przyjaciołom, aby ich wesprzeć. Obecnie są
małżeństwem, mają kilkuletnią córkę, ale Tomek wyjeżdża za granicę i je
zostawia. Kobieta musi teraz samotnie wychować Nelę, ma jednak spore wsparcie w
teściach, do których się przeprowadza. Samotne macierzyństwo pełne jest wyzwań,
szczególnie, że córka Klary jest wyjątkowym dzieckiem, które sprawia, iż jest
to dla kobiety jeszcze trudniejsze. Jak Nela odnajdzie się na Miodowej? Czy Klara
zazna jeszcze szczęścia?
Joanna Szarańska mieszka wraz z mężem, córką oraz
czworonogami pod Krakowem. Jest autorką popularnych serii komediowych takich
jak „Kronika pechowych wypadków”, „Kalina w malinach” oraz „Cztery płatki
śniegu” i jej kontynuacji. Pisarka najchętniej pisze o świcie, kiedy cały dom
jest pogrążony jeszcze we śnie. Przez długi czas była związana z Fundacją
Miasto Słów oraz Klubem z Kawą nad Książką. ”Popołudnia na Miodowej 2” to drugi
tom serii „Na Miodowej”. Choć w każdej z tych książek autorka opowiada historię
innej bohaterki to zalecam czytanie we właściwej kolejności, ponieważ pojawiają
się te same postaci oraz druga część zaczyna się niewiele przed wydarzeniami
kończącymi pierwszą.
„Prawda
to dziwne pojęcia. Jej wyjawienie jednemu może przynieść ulgę, drugiemu
ofiarując wyłącznie cierpienie. Bo prawda nie zawsze utkana jest z jasnych
kolorów, czasami przybiera formę mrocznej materii, która wyżera w duszy
bolesne, ziejące rany. Czasami prawda pociąga za sobą kłamstwo.”
Autorka zastosowała tu narrację pierwszoosobową, a
czytelnik poznaje wydarzenia z perspektywy Klary w dwóch płaszczyznach
czasowych. Między wydarzeniami teraźniejszymi Szarańska wplotła retrospekcje
dotyczące przeszłości bohaterki, z której dowiadujemy się o początkach jej
znajomości z Tomkiem, czy o początkach wyjątkowości Neli. Książka choć porusza
trudne tematy takie jak samotne macierzyństwo, czy autyzm to napisana została
lekkim stylem. Opowiedziana tu historia wciąga od samego początku i wywołuje
wiele emocji, przez co ciężko ją odłożyć przed poznaniem zakończenia.
„Jak
mocno potrafią zranić słowa? Są jak sztylety albo ostre kawałki szkła, które
tną ubranie i zagłębiają się w skórę, przenikając tkanki, mięśnie, przesuwają
się po kościach z cichym, złowieszczym zgrzytem. Z wszystkich sił ściskają
płuca, wypompowując z nich ostatni bąbelki powietrza, nacierają na serce,
zmieniając je w kawałek krwawej, pulsującej miazgi.”
Klara dała się polubić już w pierwszym tomie. Uczynna,
miła i odrobinę tajemnicza, dlatego bardzo cieszę się, że Szarańska tym razem
tej bohaterce poświęciła swoją opowieść. Jak się okazuje życie Klary nie jest
łatwe. Jej córeczka ma autyzm, a na męża nie może liczyć, ponieważ ją opuścił. Na
tym przykładzie autorka świetnie pokazała siłę matczynej miłości. Każda matka
poświęci wszystko dla swojego dziecka. I muszę przyznać, że choć było Klarze
ciężko to jest dla Neli najlepszą mamą, jaką potrafi być. Na przykładzie
dziewczynki czytelnik może zaobserwować codzienność życia z osobą cierpiącą na
autyzm. Mało kiedy jest stabilnie, jednak nie to jest najgorsze. To reakcja
otoczenia jest w tym wszystkim najstraszniejsza, brak tolerancji, czy
szufladkowanie, bo „przecież to na pewno rozpuszczone dziecko”.
„Czasami
rany zadane słowami doskwierają bardziej niż te powstałe w wyniku obrażeń
fizycznych. Nie chcą się goić, jątrzą się w samotności, mroku duszy, wciąż
rozdrapywane, podlewane słonością łez.”
„Popołudnia na Miodowej 2” to nostalgiczna i piękna
opowieść o sile matczynej miłości, nadziei oraz autyzmie. Powieść ta poruszy w
czytelniku najgłębsze struny i razem z Klarą będzie przeżywał to, co ją
spotkało. Bardzo podoba mi się pióro Szarańskiej w takim dojrzałym, zmuszającym
do refleksji wydaniu.
Moja ocena: 9/10
Za możliwość patronowania powieści oraz egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz