poniedziałek, 28 września 2020

Karolina Wilczyńska - Światło w jej oczach

Karolina Wilczyńska  - Światło w jej oczach

 Tytuł książki: Światło w jej oczach

Autor: Karolina Wilczyńska

Wydawnictwo:  Czwarta Strona

Ilość stron: 320

Data wydania: 16.09.2020

Karolina Wilczyńska urodziła się w 1973 roku. Jest uporządkowaną realistką, ale także marzycielką oraz idealistką. Jest autorką poczytnych powieści obyczajowych, których ma na swoim koncie już ponad trzydzieści. Prawdziwą popularność przyniosła jej seria "Stacja Jagodno", na którą obecnie składa się już jedenaście tomów. Jej najnowsza powieść "Światło w jej oczach" jest pierwszym tomem otwierającym cykl "Ja, Kobieta". Bardzo byłam ciekawa tej książki, kiedy więc do mnie dotarła, od razu zabrałam się za jej lekturę.

Klara jest młodą kobietą, która mieszka z rodzicami w ich luksusowym domu. Pewnego dnia postanawia w końcu coś zmienić w swoim życiu i postanawia zamieszkać w swojej pracowni. Jest malarką i chce zrealizować projekt nowej serii obrazów. Czy jej się to uda? Kim jest Łucja, której portret namaluje jako pierwszy? Jaką historię opowie artystce? Do kogo Klara wieczorami pisze wiadomości, których nie wysyła?

To, co mnie urzekło w najnowszej powieści Wilczyńskiej to fakt, iż została ona stworzona w oparciu o autentyczne wydarzenia. Autorka tym razem przedstawia autentyczne historie kobiet, które opowiedziały jej swoje historie. Dzięki temu, czytając tę powieść nie miałam wrażenia, że czytam fikcję literacką, a prawdziwe zwierzenia rzeczywistej osoby. Wilczyńska stworzyła niesamowity klimat, który sprawił, że nie mogłam oderwać się od "Światła w jej oczach".

Kreacja bohaterów jest na bardzo wysokim poziomie. Każda postać jest inna, ale jednocześnie sprawia wrażenie rzeczywistej. Nie sposób nie obdarzyć ich sympatią. Klara wydaje się być zagubioną kobietą. Podejmuje jednak próbę walki o swoje życie i siebie samą. Decyduje się stworzyć niezwykły portretu, którym opowie historię w taki sposób, aby każdy kto na niego spojrzy, od razu dostrzegł jego wyjątkowość. Bardzo poruszyła mnie historia Łucji, która w swoim życiu naprawdę wiele przeszła.

"Światło w jej oczach" to opowieść o determinacji, kobiecej sile, miłości, odwadze, a także poświęceniu. Najnowsza powieść Karoliny Wilczyńskiej opowiada historię kobiet takich jak my - zwyczajnych, prawdziwych, zmagających się z rzeczywistymi problemami. We mnie ta książka wywołała mnóstwo emocji i już nie mogę się doczekać kolejnych części.

 

Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



piątek, 25 września 2020

Remigiusz Mróz – Precedens

Remigiusz Mróz – Precedens

 

Tytuł książki: Precedens

Autor: Remigiusz Mróz

Wydawnictwo:  Czwarta Strona

Ilość stron: 512

Data wydania: 16.09.2020

Remigiusz Mróz urodził się w 1987 roku. Ukończył z wyróżnieniem Akademię Leona Koźmińskiego w Warszawie, uzyskując stopień naukowy doktora nauk pranych. Jest laureatem Nagrody Czytelników Wielkiego Kalibru z 2016 roku za powieść "Kasacja". Inne jego książki były nominowana w Plebiscycie Książka Roku portalu Lubimy Czytać w kategorii kryminał, sensacja, thriller. W 2017 roku ujawnił, że pod pseudonimem Ove Logmansbo wydał trzy kolejne powieści. "Precedens" jest dwunastym tomem serii o Joannie Chyłce. Ze względu na wątki poboczne polecam czytanie tego cyklu we właściwej kolejności.

Tym razem do Joanny Chyłki zgłasza się kobieta, która twierdzi, że popełniła zbrodnię doskonałą. Jest jedną z najpopularniejszych aktorek, dopuściła się brutalnego morderstwa, co transmitowała w mediach społecznościowych. Jednak nie przyznaje się do winy i twierdzi, że nie zostanie za nie skazana. Chyłka i Oryński podejmują się tej sprawy, choć sami nie widzą powodu, dla którego mieli by jej bronić. Czy kobieta rzeczywiście popełniła zbrodnię doskonałą? Czy uda jej się uniknąć kary?

Styl autora jak zwykle jest lekki, mimo typowo prawniczego słownictwa. Książka ta wciąga od samego początku i jest nieodkładalna dopóki nie pozna się zakończenia. Fabuła jest intrygująca, a napięcie dobrze zbudowane. Jak zwykle znajdziemy tu mnóstwo humoru, do którego Mróz przyzwyczaił nas już w poprzednich tomach. Kolejnym elementem, który cenię w jego twórczości są odniesienia do miejsc, osób lub wydarzeń rzeczywistych. Powieść ta zdecydowanie wciąż trzyma poziom i ja z niecierpliwością czekam na kolejną część.

Jeśli chodzi o bohaterów to nie można wobec nich pozostać obojętnym. Albo się ich uwielbia, albo będą irytować. Ja osobiście bardzo lubię cięte riposty Chyłki, które po tylu już tomach w dalszym ciągu mi się nie znudziły i dalej tak samo bawią. Lubię także śledzić prywatne losy bohaterów, o których nie mogę nic napisać, bo mogłabym zdradzić zbyt wiele.

Podsumowując, "Precedens" jako dwunasty tom serii o Chyłce w dalszym ciągu jest na wysokim poziomie. Mróz serwuje tu skomplikowaną i ciekawą intrygę, przy której nie można się nudzić, a to wszystko okraszone szczyptą humoru. Chciałabym już móc sięgnąć po kolejną część.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



wtorek, 22 września 2020

Agata Przybyłek – Gotowi na wszystko

Agata Przybyłek – Gotowi na wszystko

 


Tytuł książki: Gotowi na wszystko

Autor: Agata Przybyłek

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 368

Data wydania: 02.09.2020

Agata Przybyłek jest absolwentką psychologii na Uniwersytecie Gdańskim. Mieszka w niewielkiej miejscowości w okolicy Szczecina. Zadebiutowała w 2015 roku i od tamtej pory wydała już ponad dwadzieścia książek. Jej powieści szybko zyskują miano bestsellerów, a także zdobywają serca kolejnych fanek. Pisze głównie powieści obyczajowe, a także komedie romantyczne. „Gotowi na wszystko” to trzeci i ostatni już tom serii „Tak smakuje miłość”.

Paula natrafia na informację o castingu do popularnego reality show dla par, w którym główną nagrodą jest ślub jak z bajki. Jest jednak pewien problem, dziewczyna jest singielką. Namawia więc do wspólnego udziału swojego przyjaciela ze szkolnych lat – Marcela. Jeśli zwyciężą, on zyska pieniądze na wymarzony ślub ze swoją narzeczoną, a ona sławę. Chłopak czuje się osaczony przez swoją wybrankę, jednak chcąc sprostać jej marzeniom, postanawia wziąć udział w castingu w tajemnicy przed nią. Czy dziewczyna dowie się o jego kłamstwie? Jak ta sytuacja wpłynie na Paulę, czy zyska upragnioną popularność?

Autorka zastosowała tu narrację pierwszoosobową, a styl, którym się tu posłużyła jest lekki. Dzięki zawartemu w powieści humorowi, czytelnik z pewnością nie raz uśmiechnie się w trakcie tej lektury. Opisana przez Przybyłek historia, wciąga od samego początku. Pomysł na fabułę przypadł mi do gustu, ponieważ uważam, że został tu poruszony dość aktualny temat. Programów rozrywkowych jest mnóstwo i sądzę, że warto czasami się zatrzymać i zastanowić, czy sława i pieniądze są warte poświęcenia innych rzeczy. A także czy na pewno celebryci mają życia jak z bajki?

Paula jest zwyczajną dziewczyną, która jak wiele osób marzy o tym, żeby zaistnieć, stać się rozpoznawalną i być popularną. Jest pełna optymizmu, dąży uparcie do wyznaczonych celów, a także dzielnie stawia czoła trudom losu. Jej zachowanie wiele razy mnie rozbawiło, ale równocześnie skłoniło do refleksji. Nie sposób jej nie polubić i to chyba moje ulubiona bohaterka z serii „Tak smakuje miłość”. Nie brak jej wad, czy też nie jest nieomylna i to mi się w niej podobało najbardziej.

„Gotowi na wszystko” to przeurocza, ciepła i zabawna historia o spełnianiu marzeń, dążeniu do szczęścia, a także miłości. Przybyłek serwuje w tej powieści sporą dawkę humoru, przyjemną historię, a także nutę refleksji. No bo czy warto poświęcać wszystko dla sławy i na siłę dążyć do wyznaczonych celów? Czasami warto się zatrzymać i zastanowić, co naprawdę jest w życiu ważne ;)


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



niedziela, 20 września 2020

Taylor Jenkins Reid – Na zawsze, ale z przerwą

Taylor Jenkins Reid – Na zawsze, ale z przerwą

 


Tytuł książki: Na zawsze, ale z przerwą

Oryginalny tytuł: Forever, interrupted

Autor: Taylor Jenkins Reid

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 352

Data wydania: 02.09.2020

Taylor Jenkins Reid wraz z mężem mieszka w Los Angeles. Zanim rozpoczęła karierę pisarską, była przez kilka lat związana z branża filmową. Jako pisarka zadebiutowała w 2013 roku powieścią „Forever, Interrupted”, do której prawa sprzedano do 11 krajów. Przez prestiżowy magazyn literacki „Kirkus Reviews”, została nazwana „jednym z 11 debiutów, które kochamy”. Na jej podstawie ma powstać film z Dakotą Johnson. Miałam przyjemność przeczytać już kilka powieści Reid i bardzo byłam ciekawa, w jakim stylu debiutowała.

Pierwszego dnia nowego roku Elsie Porter wyszła do swojej ulubionej knajpy odebrać zamówioną wcześniej pizzę. Nie spodziewała się, że jest to dzień, w którym pozna miłość swojego życia. W pizzerii spotyka mężczyznę, z którym wydają się być sobie przeznaczeni. Ich uczucie rozwijało się szybko i intensywnie, ponieważ parę miesięcy później pobrali się. Jednak nie dane było im długo się sobą nacieszyć. Wkrótce po tym Ben ginie w wypadku, a świat Elsie się zawalił. Jak pozbierać się po takiej stracie? Jak znowu być szczęśliwą?

Reid opowiedziała tę historię przy pomocy narracji pierwszoosobowej. Wydarzenia teraźniejsze przeplatają się z przeszłością. Czasy obecne pozwalają czytelnikowi poznać sposób, w jaki Elsie radzi sobie ze swoją stratą. Zaś jej wspomnienia przedstawiają historię rozwoju uczucia pomiędzy Benem, a nią, od momentu poznania, aż po dzień ślubu. Fragmenty z przeszłości zostały wplecione w ciekawy sposób, ponieważ pojawiają się, kiedy w czasie obecnym głównej bohaterce coś przypomni o jej ukochanym.

Elsie Porter jest dwudziestokilkulatką, a jej życie przed poznaniem Bena było bardzo monotonne. Kiedy go spotkała, natychmiast rozkwitła. Trzeba przyznać Reid, że nie oszczędzała swojej bohaterki, a przy tym wykreowała ją na dość realną. Elsie zdarza się popełniać błędy, czy żałować czasami swojego zachowania. Było mi jej bardzo szkoda. Nie wyobrażam sobie przeżywać tego, co ona. W dodatku w tak młodym wieku.

„Na zawsze, ale z przerwą” to opowiada o miłości, śmierci, stracie, bólu, cierpieniu i próbie radzenia sobie z tym. Zdecydowanie nie jest to kolejna przesłodzona historia romantyczna, a powieść o potężnym ładunku emocjonalnym, która z pewnością wiele razy Was wzruszy!


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



wtorek, 15 września 2020

Jakub Małecki – Saturnin

Jakub Małecki – Saturnin

 


Tytuł książki: Saturnin

Autor: Jakub Małecki

Wydawnictwo: SQN

Ilość stron: 320

Data wydania: 16.09.2020

Jakub Małecki urodził się w 1982 roku. Z wykształcenia jest ekonomistą. Zadebiutował w 2007 roku opowiadaniem „Dłonie” na łamach magazynu „Science Fiction, Fantasy i Horror”. W maju 2008 roku wydawnictwo Red Horse wydało „Błędy”, debiutancką powieść pisarza. Małecki był nominowany m.in. do Nagrody Literackiej Nike, Nagrody Literackiej Europy Środkowej „Angelus”, Odkryć Empik oraz nagrody im. Stanisława Barańczaka. Jego powieści są tłumaczone na języki niemiecki, rosyjski, fiński, niderlandzki, słoweński i hebrajski. Na podstawie powieści „Horyzont” powstanie firm w reżyserii Bodo Koxa.

Saturnin Markiewicz mieszka w Warszawie i jest handlowcem. Wiedzie spokojne, umiarkowane życie, a każdy jego dzień wygląda tak samo. Tę rutynę przerywa w końcu telefon od jego matki, która informuje go, iż jego dziadek zaginął. Mężczyzna rzuca wszystko, wraca w rodzinne strony i razem z matką poszukują zaginionego. Saturnin nie przypuszczał, że z tą podróżą będzie się wiązało coś więcej i odbędzie on podróż w głąb siebie. Do jakich wniosków dojdzie? Co odkryje i jak wpłynie to na jego życie?

Jeśli znacie twórczość Małeckiego to wiecie, czego się spodziewać po jego stylu. Opisana przez autora historia opowiedziana została z kilku perspektyw. Użył on prostego, ale jednocześnie pięknego języka. Emocje biją z każdej strony, co sprawia, że ciężko się oderwać od tej lektury. Książka ta jest bardzo smutna i nostalgiczna. Opowiada ona o życiowych prawdach, a także jest bardzo osobistą powieścią, ponieważ Małecki wplótł w tę historię losy swojej rodziny.

Tytułowy Saturnin Markiewicz jest warszawskim sprzedawcą. Każdy jego dzień wygląda tak samo. Codziennie rano wstaje, idzie do pracy, itd. Bardzo podoba mi się kreacja bohaterów, ponieważ są to ludzie tacy jak my, wydają się być z krwi i kości. Codziennie zmagają się z problemami, które mogą przytrafić się każdemu. Myślę, że niektórzy będą mogli się z nimi utożsamić.

„Saturnin” to przejmująca opowieść o rodzinnych sekretach oraz odkrywaniu swoich korzeni. Napisana prostym, pięknym językiem i dogłębnie poruszająca. Jeśli lubicie twórczość Małeckiego to z pewnością nie będziecie zawiedzeni, a jeśli jeszcze jej nie znacie to koniecznie to zmieńcie!


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu SQN.



niedziela, 13 września 2020

Klaudia Bianek – Zawsze i na zawsze

Klaudia Bianek – Zawsze i na zawsze

Tytuł książki: Zawsze i na zawsze

Autor: Klaudia Bianek

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 368

Data wydania: 02.09.2020

Klaudia Bianek debiutowała w zeszłym roku i od tego czasu wydała już sześć powieści. Szybko zdobyła wiernych fanów. Prywatnie jest zakochana w muzyce zespołu Daughtry, a także w zwierzętach (ma w domu aż 4 kotki). „Zawsze i na zawsze” to drugi tom serii „Życie po tobie”. Obie części są ze sobą mocno powiązane, więc pamiętajcie, aby czytać je we właściwej kolejności.

Dzięki Filipowi, Eliza uwierzyła, że można kochać więcej niż raz. Niestety ich związek nie potoczył się tak jakby sobie tego życzyli i obecnie kobieta zamyka się na miłość. Robi wszystko, żeby zapomnieć o swoim cierpieniu, skupiając się na swoich dzieciach, a także na pomocy ciężarnej siostrze Milenie. Jej droga oraz droga Filipa ponownie się krzyżują, a wtedy ich uczucie wraca ze zdwojoną siłą. Czy kobieta wybaczy mężczyźnie skrywanie pewnej tajemnicy? Czy odnajdą drogę do wspólnego szczęścia?

Poprzedni tom skończył się w takim momencie, że od razu chciało się mieć kolejny. Kiedy więc dotarł do mnie najnowszy, od razu zabrałam się za lekturę. Autorka zastosowała narrację pierwszoosobową, dzięki czemu czytelnik może lepiej zrozumieć główną bohaterkę, a także razem z nią przeżywać trudne chwile. Bianek bardzo szybko czyni postępy, jeśli chodzi o warsztat pisarki. Z książki na książkę jest coraz lepiej. Nie znajdziemy tu zbędnych opisów, a opisana przez nią historia wciąga od pierwszych stron.

Eliza jest kobietą, która każdego dnia zmaga się z tęsknotą i bólem po stracie ukochanego mężczyzny. Nie da się nie obdarzyć jej od samego początku sympatią, a także współczuciem. Bianek wykonała świetną pracę kreacją tej postaci, ponieważ wydaje się być bardzo ludzka. Filip to postać, którą również polubiłam i choć rozumiem, czemu Eliza odsunęła go od siebie to nie mogę powiedzieć, że nie liczyłam, iż ich drogi ponownie się przetną. Mężczyzna jest bardzo pomocny, zaangażowany i wyrozumiały.

„Zawsze i na zawsze” to powieść o miłości, stracie, próbach odnalezienia szczęścia, trudnych decyzjach, nadziei i macierzyństwie. Za pomocą tej lektury Bianek zabiera czytelnika w niezwykle emocjonalną podróż, więc koniecznie przygotujcie sobie chusteczki.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



wtorek, 8 września 2020

[Przedpremierowo]Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska – Gorsza siostra

[Przedpremierowo]Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska – Gorsza siostra

 

Tytuł książki: Gorsza siostra

Autorzy: Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska

Wydawnictwo: W.A.B.

Ilość stron: 380

Data premiery: 16.09.2020

Justyna Bednarek jest poetką, pisarką oraz ilustratorką. Choć z wykształcenia jest romanistką to od lat pracuje jako dziennikarka oraz redaktorka w pismach kobiecych. Jagna Kaczanowska z wykształcenia jest psychologiem, ale zawodowo zajmuje się dziennikarstwem. Od wielu lat prowadzi dział psychologii w miesięczniku Twój STYL. „Gorsza siostra” to szósta już wspólnie napisana powieść autorek i mam nadzieję, że nie ostatnia, bo bardzo polubiłam ich twórczość.

Ida jest młodą kobietą, która ma satysfakcjonującą pracę, a także kochającego męża i wspaniałą córeczkę. Niestety wykryto u niej białaczkę, która postępuje dość szybko i jedyne, co może pomóc to przeszczep szpiku. Niestety nikt z rodziny nie może być dawcą. Kiedy wydaje się już, że szanse na znalezienie dawcy są znikome, wuj Urszuli, który jest benedyktynem postanawia wyjawić rodzinną tajemnicę i tym samym złamać przysięgę dochowania tajemnicy. Okazuje się, że jest ktoś jeszcze, kto należy do rodziny, półsiostra. Czy uda się uratować Idę?

 „Czasami Bóg dopuszcza w naszym życiu coś złego, żeby wyprowadzić z tego znacznie większe dobro. Spycha nas w ciemności, żeby tym mocniej rozbłysło światło.”



Książka ta została napisana w narracji trzecioosobowej, a wydarzenia rozgrywają się na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Kiedy czytelnik poznaje rodzinną historię, przenosi się do 1938 roku. Były to niezwykle ciężkie czasy i uważam, że autorki świetnie oddały atmosferę tamtych lat. Wtedy życie wyglądało zupełnie inaczej, w strachu i ubóstwie toczyła się nieustanna walka o przetrwanie. Kolejnym bardzo ważnym tematem poruszonym w tej powieści jest kwestia tego jak trudno jest znaleźć dawcę szpiku, ponieważ tak niewiele osób jest zarejestrowanych. Patronat honorowy nad powieścią „Gorsza siostra” sprawuje Fundacja DKMS, do której odsyłam Was, jeśli chcecie się dowiedzieć na ten temat więcej, a także zachęcam do zarejestrowania się.

Autorki wykreowały w tej powieści niezwykłe postaci i jestem pod ich ogromnym wrażeniem. Nie pozbawione wad, sprawiają wrażenie bardzo rzeczywistych. Nikogo z pewnością nie zdziwi, że największą sympatią obdarzyłam Józefową. Była to postać niezwykle ciepła, serdeczna, zaradna, a także lojalna i oddana. Krystyna, Ada, Wanda i Joanna to bohaterki wobec, których nie sposób pozostać obojętnym. Ciężko oceniać ich zachowanie, jeśli nie przyszło mi żyć w tak trudnych czasach jak im.

„Człowiek dotknięty nieszczęściem najbardziej samotny czuje się wśród ludzi, których jego tragedia nie dotyczy.”

„Gorsza siostra” to fenomenalna powieść o niesprawiedliwości, odrzuceniu, wojnie, miłości, zdradach i rodzinnych sekretach. Po przeczytaniu opisu tej powieści spodziewałam się zupełnie innej historii. Z pewnością wzruszającej, ale nie takiej, która przeniesie mnie do czasów wojennych i która będzie niosła aż tak duży ładunek emocjonalny. Polecam!

Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu W.A.B.

Książkę w przedsprzedaży znajdziecie między innymi na stronie Empiku.

niedziela, 6 września 2020

Guillaume Musso – Sekretne życie pisarzy

Guillaume Musso – Sekretne życie pisarzy

 


Tytuł książki: Sekretne życie pisarzy

Oryginalny tytuł: La vie secrete des ecrivains

Autor: Guillaume Musso

Wydawnictwo: Albatros

Ilość stron: 320

Data wydania: 12.08.2020

Guillaume Musso urodził się w 1974 roku. Jest absolwentem ekonomii, a z zawodu nauczycielem. Wydał do tej pory kilkanaście powieści, a od siedmiu lat nieprzerwanie utrzymuje się na pierwszym miejscu najpopularniejszych francuskich pisarzy. Debiutował w 2001 roku thrillerem Skidamarink. Kolejną powieścią była „Potem”, która była inspirowana prawdziwym wypadkiem samochodowym, z którego Musso cudem uszedł z życia. Jego książki zostały przełożone na prawie 40 języków i sprzedały się w ponad 25 milionach egzemplarzy.

Nathan Fawles po opublikowaniu trzech bestsellerowych powieści postanowił zakończyć karierę pisarską i zaszyć się na Beaumont, małej wyspie na Morzu Śródziemnym. Po dziewiętnastu latach na wyspę przybywa Mathile Monney – młoda szwajcarska dziennikarka, która za wszelką cenę chce odkryć jego sekrety. W dniu, w którym przybyła na plaży zostaje znalezione cało martwej kobiety.  Sprawę komplikuje również postać młodego pisarza Raphaela, którego powieść okazała się niedoceniona. Dlaczego Fawles tak szybko zakończył swoją karierę? Czy jego tajemnice wyjdą na jaw?

Podoba mi się forma, w jakiej Musso napisał tę powieść. Pomiędzy fragmenty przedstawiające fabułę, wplótł cytaty oraz dodatkowe teksty imitujące między innymi wywiady, listy, czy artykuły. Czytałam już jego kilku powieści i wiedziałam, czego się spodziewać. Styl autora jest lekki, wplótł sporą dawkę humoru i książkę czyta się bardzo szybko. Ma on wyjątkową umiejętność łączenia w swoich książkach elementów kilku gatunków. Znajdziemy tu zarówno elementy thrillera jak i powieści obyczajowej, czy wątek romantyczny. Ciężko jednoznacznie zaklasyfikować „Sekretne życie pisarzy” do jednego gatunku literackiego.

Książka ta nie jest zbyt obszerna, dzięki czemu nie znajdziemy tu zbędnych, nużących opisów. Akcja tej powieści jest wielowątkowa, a także pełna zwrotów akcji. Myślę, że większość czytelników uda się Musso skutecznie wodzić za nos.  Pokuszę się o stwierdzenie, że dla każdego czytelnika książki i wszystko, co z nimi związane jest interesujące. Więc z pewnością nie będziecie zawiedzeni tym, że tym razem autor przedstawia od kuchni zawód pisarza i różne smaczki z tym związane.

„Sekretne życie pisarzy” w moim odczuciu to dobra powieść, choć nie najlepsza, jaką napisał Musso. Nie była dla mnie tak zaskakująca, jakbym tego oczekiwała. Nie zmienia to jednak faktu, że doceniam pomysł na fabułę, przybliżenie zawodu pisarza, a także formę tego tekstu.


Moja ocena: 6/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros.



czwartek, 3 września 2020

Rebecca Serle – Pięć lat z życia Dannie Kohan

Rebecca Serle – Pięć lat z życia Dannie Kohan

 


Tytuł książki: Pięć lat z życia Dannie Kohan

Oryginalny tytuł: In five years

Autor: Rebecca Serle

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 320

Data wydania: 12.08.2020

Dannie Kohan żyje według planu. Od zawsze wie, co chce osiągnąć, a także, kiedy się to stanie. Wszystko ma dokładnie wyliczone, co do minuty, łącznie z codzienną rutyną. Pewnego dnia kobieta zasypia, ale kiedy się budzi, okazuje się, że minęło 5 lat, a ona jest w zupełnie innym mieszkaniu, z zupełnie innym mężczyzną u boku. Ten sen jest krótki, jednak wystarczający, żeby zasiać w jej życiu niepewność i wywrócić je do góry nogami? Czy mężczyzna ze snu jest prawdziwy? Czy rzeczywiście wkrótce ich drogi się przetną?

Do tej pory nie miałam styczności z twórczością Rebecci Serle. Jednak po przeczytaniu opisu powieści „Pięć lat z życia Dannie Kohan”, byłam zaintrygowana i uznałam, że to coś dla mnie. Pomysł na fabułę wydał mi się ciekawy i książkę tę czytałam z przyjemnością. Styl autorki jest lekki, a pierwszoosobowa narracja pozwala czytelnikowi lepiej zrozumieć główną bohaterkę. Nie mogłam się doczekać aż dowiem się, czy to na pewno był sen. Odpowiedź na to pytanie jak i samo zakończenie może zaskoczyć. Ja jednak czuję niedosyt, bo oczekiwałam czegoś innego.

Tytułowa bohaterka jest osobą konkretną i niezwykle uporządkowaną. Mocno skupia się na planowaniu przyszłości jak i dążeniu do osiągnięcia wyznaczonych celów. U niej nic nie dzieje się przypadkiem, dzięki czemu Dannie jest dość pewną siebie osobą. Z czasem jednak zaczęła rozumieć, że nie wszystko można przewidzieć i nie zawsze wszystko będzie szło po naszej myśli. Belle to jej najlepsza przyjaciółka. Kobieta ta jest niezwykle ciepła, otwarta i przebojowa. David, narzeczony Dannie to również sympatyczna postać. Otaczał główną bohaterkę troską i bardzo ją kochał, więc ciężko było przewidzieć, co mogłoby spowodować zerwanie ich zaręczyny.

„Pięć lat z życia Dannie Kohan” to powieść obyczajowa o prawdziwej przyjaźni, miłości, odwadze, a także o nieprzewidywalności losu. Cieszę się, że wątek romantyczny nie zdominował tej historii. Powieść Serle to przede wszystkim historia przyjaźni, która zostaje wystawiona na próbę. Uznanie należy się za ciekawy pomysł na fabułę, ale wykonanie jest trochę gorsze. Niestety w moim odczuciu zbyt wiele rzeczy da się tu przewidzieć.


Moja ocena: 6/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



środa, 2 września 2020

Lidia Liszewska, Robert Kornacki – Tylko szeptem

Lidia Liszewska, Robert Kornacki – Tylko szeptem

 

Tytuł książki: Tylko szeptem

Autorzy: Lidia Liszewska, Robert Kornacki

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 344

Data wydania: 12.08.2020

Edyta opuszcza Warszawę i przenosi się do Mechelinek. Jest pisarką i chciałaby napisać powieść inną niż dotychczas. Jacek niedawno zakończył nieudany związek, a złamane serce uleczył na rybackim kutrze. Przypadkowe spotkanie na plaży wywraca życie tej dwójki do góry nogami. Żadne z nich tego nie planowało, ale postanawiają dać szansę rodzącemu się między nimi uczuciu. Ale czy kiedy przeszłość da o sobie znać połączona z obawami, uda im się przetrwać?

Lidia Liszewska mieszka na Mazurach, gdzie prowadzi warsztaty ceramiczne, a także pisze. Przed laty zadebiutowała Malinową opowieścią, którą dedykowała swoim dzieciom. Robert Kornacki zawodowo od ponad dwóch dekad jest związany z mediami. W wieku siedemnastu lat debiutował w radiu, a następnie współtworzył telewizje i prowadził gazety. „Tylko szeptem” to piąta powieść, którą Liszewska i Kornacki napisali wspólnie. Rozpoczyna ona serię Bursztynowa miłość.

Autorzy zastosowali narrację trzecioosobową. Książka ta wciąga od samego początku, przede wszystkim za sprawą stylu autorów. Posługują się oni niezwykle plastycznym językiem. Dzięki ich malowniczym opisom, przeniosłam się nad klimatyczne polskie morze. Bałtyk uwielbiam o każdej porze roku i staram się tam wybrać przynajmniej kilka razy w roku. Niezmiennie wciąż mnie zachwyca. Cieszę się, że dzięki Liszewskiej i Kornackiemu, mogłam znaleźć się tam kolejny raz.

Edyta jest samotną kobietą po pięćdziesiątce. Liczą się dla niej głównie dzieci, a także książki, szczególnie że sama je tworzy. W młodości przeżyła wielką miłość, a teraz skrycie marzy o kolejnym uczuciu. Jest niezwykle uczuciowa i otwarta. Jacek jest od niej siedemnaście lat młodszy. Jest kapitanem żeglugi i rybakiem z Mechelinek. Podobało mi się obserwowanie rodzącego się między bohaterami uczucia, które było wystawione na wiele prób.

„Tylko szeptem” to przepiękna powieść o miłości, upływającym czasie, młodości, a także błędach. Autorzy oddali w ręce czytelników niezwykle dojrzałą opowieść, która sprawia wrażenie bardzo realnej i jednocześnie poruszającej. Ja już nie mogę doczekać się kolejnych tomów.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger