niedziela, 6 grudnia 2020

Joanna Szarańska – Kraina zeszłorocznych choinek

 


Tytuł książki: Kraina zeszłorocznych choinek

Autor: Joanna Szarańska

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 432

Data wydania: 28.10.2020

Joanna Szarańska jest żoną, mamą i pisarką. Uwielbia kawę, czekoladę i dobre książki. Jest autorką między innymi dwóch serii komediowych: „Kalina w malinach” oraz „Kronika pechowych wypadków”, a także bestsellerowej serii świątecznej „Cztery płatki śniegu”. Przez lata była związana z Fundacją Miasto Słów, a także z Klubem z Kawą nad Książką. Twórczość Szarańskiej lubię zarówno w wersji komediowej jak i obyczajowej, więc sięgnięcie po jej najnowszą powieść było kwestią czasu.

Na niedługo przed Świętami Józef Pawłowski otwiera sklep o nazwie Kraina Zeszłorocznych Choinek. Sprzedaje tam bombki, które zbierał całe życie. Jego towar nie ma cen, uznał, że każdy będzie u niego płacił tyle, na ile go stać. Antoś to chłopiec, którego Święta w tym roku nie cieszą. Ten czas do niedawna kojarzył mu się rodzinnie, a teraz dziadek Boniek nie żyje, a rodzice są po rozwodzie. Nina opiekuje się starszą panią i jedyne, o czym marzy to na Święta wrócić do domu, a jej pracodawca nie chce o tym nawet słyszeć. Pani Helenie doskwiera samotność, ponieważ syn odwiedza ją jedynie z poczucia obowiązku. Beata i Danuta to siostry, które są swoimi sąsiadkami, ale obecnie się skłócone. W jaki sposób losy bohaterów się przetną? I czy Święta będą dla nich radosnym czasem?

Styl autorki jest lekki i zastosowała tu narrację trzecioosobową. Książka ta jest idealnie wyważona - tempo akcji jest spójne. Mnie te historia wciągnęła od pierwszej strony i nie da się przy niej nudzić, a do tego wywoła trochę emocji, od śmiechu aż po chwilę zadumy. Co jednak najistotniejsze, książka ta pełna jest świątecznej atmosfery! Między innymi za sprawą sklepu pana Józefa ze świątecznymi ozdobami, śniegu za oknami, chęci kiszenia buraków na barszcz, a także zwykłej tęsknoty za domem rodzinnym. Przypadł mi do gustu wątek Krainy zeszłorocznych choinek, całą książkę czekałam na wyjaśnienie tej opowieści ;)

Bohaterów jest tutaj sporo i to, co z całą pewnością mogę stwierdzić to to, że Szarańska wykreowała ich na rzeczywistych, zwyczajnych ludzi, których można by szukać wśród naszych znajomych, rodziny, czy sąsiadów. Każda z tych postaci jest inna, zmaga się z innymi problemami, tęsknotami, czy pragnieniami. Mnie najbardziej intrygowała postać Heleny. Byłam ciekawa, co się kryje za tym murem, który wokół siebie budowała. Antoś to również postać, która zasługuje na uznanie, ponieważ jak na dziecko, okazał się nad wyraz dojrzały.

„Kraina zeszłorocznych choinek” to przepiękna opowieść świąteczna o miłości, tęsknocie, konfliktach, dawnych urazach i nie dokończonych sprawach, a także wybaczeniu. Lektura ta wzruszy, rozbawi i pozwoli poczuć magiczną, świąteczną atmosferę.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger