wtorek, 15 grudnia 2020

Sylwia Trojanowska – Wzgórze Świątecznych Życzeń

 


Tytuł książki: Wzgórze Świątecznych Życzeń

Autor: Sylwia Trojanowska

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 400

Data wydania: 28.10.2020

 

Sylwia Trojanowska wraz z mężem i synem mieszka w Szczecinie, w otulinie malowniczej Puszczy Bukowej. Uwielbia podróże, zarówno te dalekie jak i bliskie. Jest autorką poczytnych powieści obyczajowych, w których w lekki sposób pisze o trudnych sprawach. Książki tej autorki pokochałam i każdej kolejnej wyczekuję z niecierpliwością. Kiedy więc ukazała się najnowsza, natychmiast po nią sięgnęłam.

Do Świąt pozostały już tylko cztery tygodnie. Lila marzy o wygranej w zawodach, w których nagrodą jest wymarzony obóz w Livigno. Domicela próbuje wszystko zapiąć na ostatni guzik, a jest to wyjątkowo trudne zważywszy na to, że jej mąż ma nogę w gipsie. Ksawery pragnie, aby Jola wróciła do jego życia oraz ich córki. Patrycja chciałaby jedynie, aby jej były partner nie odnalazł jej i ich córeczek. Fryderyk jest pustelnikiem i spędza Święta samotnie. Jaka historia się za tym skrywa? Konstancja czuje się samotna, więc czy dwie małe dziewczynki i ich mama wypełnią tę pustkę?  Czy bohaterowie spędzą szczęśliwe Święta?

Książka ta została napisana w narracji trzecioosobowej, a wydarzenia czytelnik poznaje naprzemiennie z perspektywy różnych bohaterów. Dodatkowo każdy rozdział rozpoczyna się fragmentem świątecznej piosenki. Mi osobiście bardzo się to spodobało, a dodatkowo pozwoliło jeszcze lepiej poczuć świąteczny klimat, ponieważ w trakcie lektury, słuchałam tych utworów. Z całej tej powieści bije magiczna aura, która otula niczym ciepły koc. Biały puch, przepiękne dekoracje, a także unoszący się zapach szarlotki z cynamonem, sprawiły, że ja Święta poczułam wcześniej.

Trojanowska po raz kolejny stworzyła bohaterów z krwi i kości. Choć bardzo się od siebie różnią to zmagają się z rzeczywistymi problemami i z pewnością każdy znajdzie tu postać, z którą uda mu się utożsamić. Najbardziej polubiłam Lilę, Polę oraz Ksawerego. Lila to młoda, ale i dojrzała dziewczyna, która wie, czego chce i ciężko pracuje, aby to osiągnąć. Pola, choć jeszcze młodsza to również jest bardzo mądra oraz szlachetna. Z pewnością odziedziczyła to po Ksawerym i bardzo kibicowałam, aby przestali być samotni. Jeśli czytaliście „Wigilijną przystań” to z pewnością miłą niespodzianką będzie dla Was ponowne spotkanie z niektórymi bohaterami tej powieści. Patrycja jest tu jedną z głównych bohaterek, a i Malwina przyjeżdża z Niechorza i pojawia się w krótkim fragmencie.

„Wzgórze Świątecznych Życzeń” to niezwykle ciepła, piękna powieść, która przeniesie czytelnika do świątecznej, malowniczej scenerii Świeradowa-Zdroju. Mnie ta historia urzekła i polecam ją każdemu, kto szuka świątecznej lektury!


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



2 komentarze:

  1. Lubię święta, ale świąteczne powieści już mniej. Dlatego rzadko po nie sięgam (do tej pory przeczytałam "Ekspres polarny" i "Upiorne święta"), więc pomimo Twojej tak bardzo zachęcającej notki nie mam w planach po nią sięgać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, gdybyś jednak zmieniła zdanie to na moim blogu znajdziesz parę polecajek książek o tej tematyce, które bardzo mi się podobały :)

      Usuń

Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger