Tytuł
książki: Dałeś mi siłę
Autor: Karolina
Wilczyńska
Wydawnictwo: Czwarta
Strona
Ilość
stron: 336
Data
wydania: 23.03.2021
Karolina Wilczyńska
urodziła się w 1973 roku. Kiedyś pracowała jako terapeutka, dziś stara się
inspirować kobiety do zmian. Popularność zyskała dzięki bestsellerowej serii „Stacja
Jagodno”, która doczekała się już jedenastu tomów. Powieść „Dałeś mi siłę” to
drugi tom cyklu „Ja, kobieta”, w którym to autorka stara się przekazać prawdziwe
historie kobiet, którą możemy znać lub na przykład minąć na ulicy. Bardzo
podobał mi się ten pomysł i z ogromną ciekawością sięgnęłam po najnowszą część.
Pewnego dnia rysującą
w parku Klarę, zaczepia Joanna. Kobieta prosi ją o namalowanie portretu jej
zmarłego ojca. Malarka odmawia, ale prosi ją o bycie jej modelką. Podczas tych
spotkań Joanna opowiada o swoich życiowych przejściach, które były wyjątkowo
trudne, między innymi niełatwy poród, choroba męża, czy walka ze śmiertelną
chorobą. Dzięki tej opowieści Klara jest w stanie namalować prawdziwy portret
pełen emocji. Jak na nią samą wpłynie usłyszana historia?
Powieść ta została
napisana w narracji trzecioosobowej. Choć akcja nie jest zbyt dynamiczna to
zdecydowanie nie da się przy tej lekturze nudzić. Z tej historii wypływa wiele
emocji, które towarzyszyły mi w trakcie jej poznawania. Los nie był łaskawy dla
Joanny. Za sprawą tej bohaterki Wilczyńska poruszyła tu wiele ważnych kwestii.
Między innymi to jak ważne znaczenie ma fundacja DKMS, dzięki której można
znaleźć dawcę, którego potrzeba do przeszczepu. Jeśli jeszcze nie jesteście
zarejestrowani to może warto to zmienić? Druga bardzo ważna sprawa to istota
wykonywania regularnych badań kontrolnych. Ważne jest, żeby je robić nawet
wtedy, kiedy czujemy się dobrze, bo im wcześniej uda się wykryć chorobę tym
większe szanse na jej wyleczenie.
Joanna to przecudowna
kobieta. Silna, mądra, życzliwa, troskliwa, ale jednocześnie bardzo
doświadczona przez życie. Ciężko było mi poznawać jej historię, ponieważ w
głowie mi się nie mieści jak tyle nieszczęść może spotkać jedną osobę, a w
dodatku tak dobrą. Klara to trochę pogubiona osoba, przez prawie całe
trzydziestoletnie życie żyła w bańce i historia jej modelki pomaga jej
zrozumieć, że nie wiele wie o prawdziwym życiu. Na szczęście postanawia
wprowadzić trochę zmian i trzymam kciuki, żeby zakończyły się powodzeniem.
Podsumowując, „Dałeś
mi siłę” to przepiękna i niezwykle poruszająca historia o sile, miłości i
walczeniu o siebie. Historia Joanny przepełniona jest smutkiem, bólem, cierpieniem
i nie jest lekka. Uważam jednak, że warto ją poznać, bo takie kobiety być może
spotyka w swoim życiu każdy z nas.
Moja ocena: 8/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.
Nie do końca jestem przekonana, ale być może dam książce szansę. Najpierw jednak planuję poznać całą serię Jagodno.
OdpowiedzUsuńJagodno i ja mam do nadrobienia.
Usuń