Tytuł książki: Wina wina
Autor: Małgorzata Starosta
Wydawnictwo: W.A.B.
Ilość stron: 352
Data premiery: 01.09.2021
Małgorzata Starosta jest polonistką, bibliofilką oraz niedyplomowaną etnolożką, a zawodowo od wielu lat jest związana z branżą finansową. Oprócz tego jest również poetką i prozatorką, a także autorką nagradzanych opowiadań obyczajowych i kryminalnych oraz wierszy i bajek dla dzieci. Debiutowała w 2020 roku komedią kryminalną "Pruskie baby", która jest pierwszą częścią trzy tomowej serii o tym samym tytule. "Wina wina" to piąta już książka w dorobku autorki i jednocześnie pierwsza, którą mam okazję czytać.
Agata Śródka jest znaną restauratorką i celebrytką, a także rozwódką. Jej najnowszy pomysł na siebie to otworzenie winnicy, choć nie ma o tym zielonego pojęcia. Kobieta kupuje jednak pałacyk w Gościńcu, który ma pełnić funkcję hotelu. A okazja na zdobycie cennej i niezbędnej do tego wiedzy nadarza się sama, kiedy to Śródka otrzymuje zaproszenie od Barnaby Miszczuka na coroczny weekend wśród przyjaciół w Gościnnej Dolinie. Agata widzi w tym niebywałą korzyść i bez wahania przyjmuje zaproszenie. Nie spodziewa się jednak, że na miejscu spotka swojego byłego męża z nową żoną, a także, że ktoś będzie czyhał na jej życie. Czy kobieta wróci cała i zdrowa? Kto i dlaczego pragnie jej śmierci?
Agata Śródka choć jest panną z odzysku to nie wydaje się być tym przejęta. Kobieta ta jest ambitna, uzdolniona, ponieważ nie ma chyba osoby, która dorównałaby jej talentowi kulinarnemu, ale także talentowi pakowania się w kłopoty! Bardzo polubiłam pracownika Michela Blanca. Może nie ma wielu scen z jego udziałem, ale za to te, w których się pojawiał bardzo mnie rozbawiały. Pozostałe postaci również zostały dobrze wykreowane, a autorka umiejętnie podrzucała mylne tropy, wodząc czytelnika za nos. Z pewnością, co chwilę będziecie zmieniali swój typ odnośnie podejrzeń, co do mordercy.
Książka ta została napisana w narracji trzecioosobowej, a rozdziały są krótkie, dzięki czemu mi tę książkę czytało się bardzo szybko. Podobał mi się styl autorki, który jest lekki, pełen humoru, a jednocześnie jest w nim pełno dbałości o poprawną polszczyznę. Pomysł na historię opisaną w "Wina wina" nie jest niczym świeżym na rynku wydawniczym. Natomiast wykonanie zasługuje na uznanie. Ja co chwilę zmieniałam swój typ mordercy, a przede wszystkim świetnie się przy tym bawiłam.
"Wina
wina" to przezabawna komedia kryminalna, przy której świetnie spędziłam
czas. Książka ta jest lekka i niewymagająca, dzięki czemu dobrze sprawdzi się
na przykład w trakcie urlopu. Koniecznie muszę sięgnąć po pozostałe książki
Małgorzaty Starosty.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu W.A.B.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz