czwartek, 4 listopada 2021

Beth O-Leary – W drogę!

 

Tytuł książki: W drogę!

Oryginalny tytuł: The road trip

Autor: Beth O’Leary

Wydawnictwo: Albatros

Ilość stron:  416

Data wydania: 29.09.2021

Beth O’Leary urodziła się w 1993 roku. Pochodzi z południa Anglii, obecnie mieszka na przedmieściach Londynu. Ukończyła filologię angielską. Karierę zaczynała pracując w wydawnictwie publikującym książki dla dzieci. Obecnie jest pełnoetatową powieściopisarką, a w wolnych chwilach, w których sama nie pisze, czyta. Debiutowała powieścią „Współlokatorzy”, która została okrzyknięta najbardziej wyczekiwanym debiutem roku. Co ciekawe, historia ta została napisana w trakcie podróży pociągiem do oraz z pracy. Poprzednie dwie opowieści O’Leary bardzo mi się podobały, więc do „W drogę!” podchodziłam pełna oczekiwań.

Addie i Deb wybierają się na ślub przyjaciółki. Czeka ich kilkugodzinna wyprawa, więc starannie ją zaplanowały, przygotowując sobie przekąski, a także playlistę na tę okazję. Niestety nie przewidziały, że będą miały stłuczkę w dodatku z byłym chłopakiem Addie oraz jego przyjacielem, którzy również zmierzają na tę samą uroczystość. W ten sposób mają do przebycia w piątkę, ponieważ jest jeszcze nieznajomy, do przebycia kilkaset kilometrów. Jak upłynie im ta podróż?

Doceniam to, jaką O’Leary jest obserwatorką i jak trafnie swoje wnioski dotyczące ludzi przelewa na papier. Jej bohaterowie są świetnie wykreowani. Nie są pozbawieni wad, zmagają się z różnymi problemami, a to sprawia, że są po prostu ludzcy. Czworo pasażerów poza tym na gapę, niegdyś spędzili razem wakacje, na których Addie i Dylan zostali parą. Nie do końca rozumiałam postępowanie mężczyzny i ciężko było mi zapałać do niego sympatią. Deb to siostra Addie, a Marcus jest najlepszym przyjacielem Dylana. Zaś Rodney szukał podwózki na ślub koleżanki z pracy.

Akcja tej powieści rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych – teraz i wtedy, czyli wydarzenia po rozstaniu oraz przed, kiedy to para się poznawała i zakochiwała w sobie. Dodatkowo autorka zastosowała tu narrację pierwszoosobową, naprzemiennie z perspektywy zarówno Addie jak i Dylana. Lubię ten zabieg, ponieważ pozwala mi lepiej zrozumieć bohaterów oraz razem z nimi odczuwać niektóre emocje. Doceniam pomysł na fabułę, a także lekkie i zabawne pióro O’Leary. Zbudowała ciężką atmosferę, duszną, pełną tajemnic, wzajemnego żalu oraz pretensji, ale i dawnego żaru.

„W drogę!” to powieść o miłości, samotności, depresji, a także presji. To dobra książka, choć autorka wysoko postawiła sobie poprzeczkę i ta akurat podoba mi się najmniej. Nie mniej jednak uważam, że warto po nią sięgnąć, ponieważ może rozbawić jak i skłonić do refleksji.

Moja ocena: 6/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger