środa, 9 sierpnia 2017

Guillaume Musso – Dziewczyna z Brooklynu






Tytuł książki: 
Dziewczyna z Brooklynu
Oryginalny tytuł: La fille de Brooklyn
Autor: Guillaume Musso
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 368
Data wydania: 02.08.2017













Raphaël Barthélémy
  jest pisarzem samotnie wychowującym kilkuletniego synka. Z matką chłopca mu nie wyszło i raczej nie ma on szczęścia do kobiet do czasu, aż poznaje Annę Becker. Ich związek wydaje się być idealny, więc po zaledwie 6 miesiącach związku planują ślub. Na 3 tygodnie przed tym wydarzeniem wyjeżdżają w romantyczną podróż podczas, której Raphaël postanawia wydobyć informacje o przeszłości swojej bardzo skrytej narzeczonej. Początkowo kobieta się wzbrania, jednak przyparta do muru pyta, czy gdyby zrobiła coś złego on wciąż by ją kochał. Po tych słowach pokazuje mu zdjęcie wyjawiając, że ona jest sprawczynią tego, co się na nim znajduje.

Raphaël bez słowa bierze swoje rzeczy i wyjeżdża. Choć po niedługim czasie uświadamia sobie, że chce usłyszeć wyjaśnienia i wraca, na miejscu nie znajduje już Anny. Wraca za nią do Paryża, ale ślad po niej zaginął. Co takiego zrobiła jego narzeczona, gdzie teraz się znajduje i kim tak właściwie jest?

Muszę przyznać, że to pierwsza książka Guillaume Musso, którą miałam przyjemność czytać i choć zapoznałam się z różnymi rozbieżnymi opiniami o jego twórczości, to ja po tej lekturze stwierdzam, że na pewno sięgnę również po inne. „Dziewczyna z Brooklynu” spodobała mi się z kilku powodów, o których napiszę poniżej.

Uważam, że to bardzo przyzwoity thriller z wątkiem miłosnym, który jest tylko subtelnym dodatkiem i nie zdominował całej historii, co oceniam na plus. Cała historia zaczyna się teoretycznie od uczucia głównych bohaterów, jednak autor bardzo szybko przeszedł do śledztwa, intryg i tajemnic oraz pozostałych elementów właściwych dla tego gatunku.


Bardzo fajnie została poprowadzona narracja, ponieważ jest zarówno pierwszoosobowa, ale z perspektywy różnych bohaterów jak i trzecioosobowa. Chociaż mi najbardziej podobały się retrospekcje. Te również są z perspektywy pierwszej osoby, ale są umieszczone w tekście w momencie, kiedy nasi bohaterowie odkrywają kolejny element układanki. Autor wtedy przenosi nas do tego wydarzenia sprzed jakiegoś czasu. Mamy wtedy spojrzenie jako osoba, która była w centrum tej sytuacji.

Kolejną rzeczą, która mile mnie zaskoczyła był polski akcent, który pojawił się w tekście dwa razy. Raz to wspomnienie polskiego reżysera, a drugi o polskich nazwiskach i charakterystycznych dla nich końcówkach. Kiedy widzę takie nawiązania do naszego kraju mimowolnie się uśmiecham, a autor od razu zyskuje w moich oczach.

„Dziewczyna z Brooklynu” to genialny thriller, który od pierwszych stron dostarcza nam mnóstwo niewiadomych. Dalej dochodzą kolejne niewiadome, a śledztwo staje się jeszcze bardziej zagmatwane i wybiega dużo dalej niż nasi bohaterowie przypuszczali. Kiedy już się wydaje, że mamy jakieś odpowiedzi, okazuje się, że sprawa staje się dużo bardziej skomplikowana, a zakończenie jest zdecydowanie nieprzewidywalne.

Podsumowując, najnowsza książka Musso to genialnie skonstruowany thriller, od którego nie można się oderwać dopóki nie pozna się jego zakończenia. Polecam!

Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros.




6 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa co ukrywała bohaterka przed mężczyzną. Bardzo lubię książki autora, więc z przyjemnością się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo się teraz mówi o tej książce, no przynajmniej tak mi się wydaje (XD). Wszędzie widzę jej reklamy, nie ważne gdzie wejdę, może to przeznaczenie ;D? Sama nie wiem. Nie czytałam nic tego autora, ale czemu by nie spróbować, może by mi się spodobała? :) Na pewno kiedyś dostanie szansę, ale dopiero w dalekiej przyszłości... :p

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♥
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
  3. To będzie na bank następna książka Musso, po jaką sięgnę! Czytałam jedynie ,,Central Park'' tego autora, ale tamten kryminał był genialny, więc liczę na coś równie dobrego :D

    Obsession With Books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była pierwsza książka Musso, którą czytałam, więc ja muszę dla odmiany zapoznać się z jego wcześniejszą twórczością:)

      Usuń

Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger