czwartek, 11 kwietnia 2019

Laini Taylor - Marzyciel



Tytuł książki: Marzyciel
Oryginalny tytuł: Strange the Dreamer
Autor: Laini Taylor
Wydawnictwo: SQN
Ilość stron: 512
Data wydania: 14.03.2018

Lazlo Strange jako niemowlę został przygarnięty przez mnichów. Chłopak nie zna rodziców, ani swojego prawdziwego nazwiska. W wieku piętnastu lat jest bibliotekarzem, a każdą wolną chwilę poświęca na znalezienie informacji o Niewidzialnym Mieście zwanym Szloch. Stało się to jego marzeniem i to od niego chłopak dostał ksywę Marzyciel Strange. Wierzył, że uda mu się je odnaleźć, ale niespodziewanie ktoś inny decyduje się na to samo, a chłopak nie może pogodzić się z utraconym marzeniem. Ale czy na pewno tak łatwo się podda?

Laini Tayor jest autorką powieści z gatunku fantastyki młodzieżowej. Od zawsze jej marzeniem było zostanie pisarką, a kiedy ukończyła trzydzieści pięć lat, spełniło się i ukończyła swoją pierwszą powieść. Był to komiks dla Image Comics, który zilustrował jej mąż Jimy Di Bartolo. Za sprawą serii „Strange the Dreamer” zrobiło się o autorce naprawdę głośno, a przepiękne okładki od dawna przyciągały moją uwagę i już od dawna miałam chęć zapoznać się z tym cyklem.

Styl autorki jest przyjemny i książkę czytało mi się dobrze. Posługuje się ona zrozumiałym i prostym językiem. Występuje tu narracja trzecioosobowa, a większość wydarzeń jest przedstawionych z perspektywy Lazlo, choć są i takie, które opowiadają o Sarai. Oprócz wydarzeń teraźniejszych pojawia się też sporo retrospekcji. Bardzo lubię powyższe zabiegi, ponieważ zazwyczaj sprawiają, że jestem jeszcze bardziej zaintrygowana lekturą i ciężko mi ją odłożyć. Muszę jednak przyznać, że na początku ciężko było mi się wciągnąć w opowiadaną historię. Początek jest trochę chaotyczny i z powolną akcją, ale im dalej, tym lepiej.

Im więcej zachwytów nad jakąś książką, tym czasami dłużej odkładam jej lekturę w obawie, że jest przereklamowana. W przypadku „Marzyciela” odkładam ją rok i muszę przyznać, że moje wątpliwości były niesłuszne. Jestem pod ogromnym wrażeniem niczym nieograniczonej kreatywności bohaterki. Stworzyła tu ciekawy świat, niezwykłe stworzenia, ciekawe postaci i miejsca, a także umieściła tu mnóstwo magii. Nie chcę opisywać zbyt wiele, żeby nie psuć Wam przyjemności z lektury, ale zapewniam, że pokochacie świat stworzony przez Taylor.


„Marzyciel” to książka z gatunku fantastyki młodzieżowej. Ostatnio staram się coraz rzadziej sięgać po ten gatunek, bo wydaje mi się, że często historia jest w moim odczuciu zbyt naiwna lub irytuje mnie wiecznie nie zdecydowana główna bohaterka. Tutaj natomiast, mimo pewnych wątpliwości, co do kierunku, w którym zmierzał wątek romantyczny, przyznaję, że lektura była świetna, a zakończenie całkowicie mnie zaskoczyło. Jeśli jeszcze nie czytaliście tej książki, a lubicie ten gatunek literacki to koniecznie po nią sięgnijcie!


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu SQN.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger