wtorek, 23 lipca 2019

Colleen Hoover – Coraz większy mrok




Tytuł książki: Coraz większy mrok
Oryginalny tytuł: Verity
Autor: Colleen Hoover
Wydawnictwo: Otwarte
Ilość stron: 320
Data wydania: 19.06.2019


Verity Crawford jest popularną autorką thrillerów. Niestety doświadczyła tragicznego wypadku w wyniku, którego została sparaliżowana. Jej mąż zatrudnia młodą pisarkę Lowen Ashleigh, aby dokończyła za nią jej bestsellerową serię. Kobieta wprowadza się do domu Crawfordów, a w trakcie poszukiwań materiałów do thrillerów, znajduje niepublikowany dotąd tekst. Miał on na zawsze pozostać tajemnicą, a okazuje się druzgocącym wyznaniem Verity. Co takiego odkryje? Co się stanie, kiedy sekrety wyjdą na jaw?

Colleen Hoover zyskała popularność dzięki bestsellerowym historiom obyczajowym oraz romansom. Powieść "Maybe Someday" otrzymała tytuł Książki Roku 2015 w plebiscycie portalu Lubimy Czytać w kategorii Literatura obyczajowa i romans. Zaś "Losing Hope" była nominowana do tytułu Książk ROku 2015 portalu Lubimy Czytać w kategorii Literatura młodzieżowa. Nie przeczytałam jeszcze wszystkich książek Hoover, ale te, które mam już za sobą, zrobiły na mnie ogromne wrażenie i mam w planach zapoznanie się ze wszystkimi. Thrillery i kryminały to moje ulubione gatunki, więc bardzo byłam ciekawa jak autorka sprawdzi się tym razem i muszę przyznać, że do lektury "Coraz większy mrok" podchodziłam pełna obaw.

Styl Hoover w tej książce jest lekki. Muszę jednak przyznać, że ciężko było mi się wkręcić w tę historię. Początek mnie nużył i ciężko było mi przez niego przebrnąć. Ale później było o wiele lepiej i zagłębiłam się w tę lekturę z ogromną ciekawością. Autorce udało się tu zbudować napięcie, ale najbardziej spodobał mi się klimat - mroczny, ponury, pełen sekretów. Dodatkowo umiejętnie wodziła czytelnika za nos, bo w pewnym momencie już sama nie wiedziałam, co jest prawdą, a co nie i co tak naprawdę wydarzyło się w życiu Verity.

Choć jest to dla Hoover zupełnie odmienny gatunek to jednak nie mówiła sobie umieszczenia tu dobrze sobie znanego wątku miłosnego. Trochę ubolewam, że nie odeszła od tego całkowicie i nie pominęła tego w tym thrillerze. Myślę, że fani twórczości autorki będą zachwyceni i nie będzie im to przeszkadzało. Ja jednak jako miłośniczka tego gatunku miałam spore oczekiwania, ponieważ mam za sobą wiele pozycji z tego rodzaju. Przechodząc do zakończenia to po części mnie rozczarowało, a po części mi się podobało. Udało mi się częściowo przewidzieć finał tej historii i to na dość wczesnym etapie, natomiast podoba mi się częściowo otwarte zakończenie, które nie do końca jednak wszystko wyjaśnia.

Podsumowując, "Coraz większy mrok" to całkiem niezły thriller. Ma trochę zbyt długi początek historii, częściowo łatwe do przewidzenia zakończenia oraz niepotrzebnie wpleciony romans. Jest tu za to dobrze zbudowane napięcie, świetny klimat oraz jest napisany przystępnym językiem. Myślę, że fani gatunku mogą mieć kilka zastrzeżeń. Natomiast fani twórczości Hoover, którzy na co dzień nie czytują thrillerów będą zachwyceni. Ja ostatecznie oceniam tę pozycję dobrze.



Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Otwartemu.


2 komentarze:

  1. Jestem bardzo ciekawa nowej odsłony twórczości autorki. Już wkrótce również będą czytała tę książkę. 😊

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger